Tegoroczni maturzyści osiągnęli lepsze wyniki niż ich poprzednicy. W 2026 roku maturę zdało więcej absolwentów niż rok wcześniej, bo 81,1%. W 2025 roku pozytywny wynik uzyskało 80% wszystkich przystępujących do egzaminu.
POLSKA
W tym roku do matury przystąpiło łącznie 321 tys. 314 osób. Najlepiej poradzili sobie absolwenci liceów ogólnokształcących. Tam egzamin zdało 85,9% z nich. W technikach odsetek zdanych matur wyniósł 71,3%, natomiast w szkołach branżowych II stopnia egzamin dojrzałości zaliczyło ledwo 15,4% absolwentów. Taki trend utrzymuje się od lat.
Nie wszyscy, którym nie udało się zdać matury w pierwszym terminie, stracili szansę na uzyskanie świadectwa dojrzałości. Prawo do egzaminu poprawkowego w sierpniu ma 12,3% abiturientów, którzy nie zdali jednego obowiązkowego egzaminu. Z kolei 6,6% zdających nie będzie mogło przystąpić do poprawki, ponieważ nie zaliczyło egzaminów z więcej niż jednego przedmiotu, co wyklucza ich w tym roku z poprawek i startu na studia wyższe, gdzie wymogiem jest zdana matura.
Spośród obowiązkowych egzaminów najlepiej wypadł język angielski. Średni wynik z części pisemnej wyniósł 78%. Znacznie słabiej maturzyści poradzili sobie z językiem polskim i matematyką. W obu przypadkach średni rezultat osiągnął ledwo 59%. Te dwa przedmioty niezmiennie od zawsze sprawiały uczniom najwięcej kłopotów.
Tegoroczne wyniki pokazują, że zdawalność egzaminu dojrzałości stopniowo się poprawia, choć wciąż widoczne są znaczące różnice między typami szkół oraz poszczególnymi przedmiotami obowiązkowymi.
PODKARPACIE
Na tle województwa podkarpackiego powiat stalowowolski znalazł się w ścisłej czołówce. Świadectwo dojrzałości otrzyma tu 837 spośród 1020 maturzystów, którzy przystąpili do wszystkich wymaganych egzaminów, co oznacza 82,06% zdawalności. Lepsze wyniki osiągnęły jedynie Krosno (87,75%), Rzeszów (87,28%), powiat bieszczadzki (86,61%), strzyżowski (85,77 %), Przemyśl (84,57 %), powiat dębicki (84,40 %) oraz mielecki (83,73 %). Za powiatem stalowowolskim uplasowały się m.in. Tarnobrzeg (81,67 %) i powiat niżański (81,54%.).
STALOWA WOLA
Licea
Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała wyniki tegorocznych egzaminów maturalnych. W szkołach ponadpodstawowych ze Stalowej Woli najlepiej pod względem ogólnej zdawalności wypadło Samorządowe Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida (SLO), gdzie maturę zdało 211 spośród 217 absolwentów przystępujących do wszystkich obowiązkowych egzaminów. Oznacza to zdawalność na poziomie 97,24%.
Drugie miejsce wśród liceów zajęło I Liceum Ogólnokształcące im. Komisji Edukacji Narodowej (Staszic). Maturę zdało tam 256 z 271 absolwentów, co przełożyło się na 94,46 %. zdawalności. W III Liceum Ogólnokształcącym w Zespole Szkół nr 1 egzamin dojrzałości zdały 153 osoby spośród 203 zdających (75,37 %), natomiast w II Liceum Ogólnokształcącym w Zespole Szkół nr 2 świadectwo dojrzałości otrzymało 10 z 25 maturzystów (40%). W Społecznym Liceum Ogólnokształcącym do egzaminu przystąpiły tylko dwie osoby, dlatego wyniki tej szkoły nie są miarodajne do porównań. W IV Liceum Ogólnokształcącym dla Dorosłych maturę zdały 3 z 22 osób, co oznacza zdawalność na poziomie 13,64%.
Technika
Wśród techników najwyższą zdawalność osiągnęło Technikum nr 1 w Zespole Szkół nr 1. Świadectwo dojrzałości uzyskało tam 20 z 25 absolwentów (80%). Niewiele niższy wynik zanotowało Technikum nr 2 w Zespole Szkół nr 2, gdzie maturę zdało 69 z 88 osób (78,41%). W Technikum nr 3 w Zespole Szkół nr 3 zdawalność wyniosła 72,09% (62 z 86 osób), natomiast w Technikum nr 4 w Centrum Edukacji Zawodowej – 64,20% (52 z 81 osób).
Tegoroczne wyniki pokazują, że w większości stalowowolskich szkół największych problemów nie sprawiał egzamin z języka obcego, który niemal wszędzie zakończył się stuprocentową zdawalnością. Większe różnice pomiędzy szkołami widoczne są natomiast w ogólnej zdawalności matury, która zależy od zaliczenia wszystkich obowiązkowych egzaminów oraz spełnienia wymogów egzaminu dojrzałości.


Wasze komentarze (7)
~hmm...
11 Lipca 2026 09:10:40
Po co utrzymywać technikum, które ma tylko 25 absolwentów? Przecież taką ilość uczniów można "rozdysponować" do innych techników w miescie zamiast utrzymywać osobno jedną klasę. Można przenieść kierunek ksztalcenia, to chyba nie problem?
~rodzic
10 Lipca 2026 19:15:34
Moim zdaniem bardzo dużo zależy od nauczyciela. Szkoła średnia to już nie są małe dzieci tylko młodzież startująca w dorosłość. Nie wszyscy mają leniuszka za skórą i potrafią mieć ambicje. Nie wszystko zależy od ucznia bo tak na prawdę bardzo dużo zależy też od nauczyciela. Młody człowiek dopiero się uczy dlatego moim zdaniem dobry nauczyciel to taki, który potrafi minimum podstawy nauczyć tak by uczeń na minimum chociaż zaliczył maturę. Nie każdy ale niestety wielu nauczycieli jest już wypalonych zawodowo, wielu nie ma daru wytłumaczenia tematu, wielu nie ma cierpliwości by zachęcić do danego przedmiotu, wielu gdy dana metoda tłumaczenia nie trafia do ucznia zamiast zmienić metodę, skreśla ucznia i nawet nie próbuje go zmotywować i zaczyna demotywować " nic nie rozumiesz więc daj sobie spokój i nawet nie próbuj zdać matury bo sobie nie poradzisz". Wszystko ma potem wpływ na to czy dany uczeń wierzy we własne siły czy się zniechęci bo słyszy od dorosłego, że nie da rady. Bardzo nie podoba mi się, że najczęściej młodzi, którzy chodzą na korepetycje mają lepsze wyniki w nauce. Jak to jest, że przez tyle lat nauczyciel w szkole nie potrafi wytłumaczyć a na korepetycjach jednak można wpoić wiedzę w ucznia, lepsze metody tłumaczenia stosuje i jakoś da się nawet na te minimum uczniowi zaliczyć. W moim przekonaniu najlepszy nauczyciel to taki, który potrafi wytłumaczyć największemu "głąbowi" bo to jest dopiero wyczyn, z którego można być dumnym i jest to jedyna metoda by sprawdzić czy taki nauczyciel jest efektywny. Jeśli nie jest to szkoda by pobierał wynagrodzenie bez efektów bo wiadome jest, że zdolni z danego przedmiotu uczniowie to są młodzi pasjonaci i oni sami wiele wiedzą i sami z siebie rozwijają tą wiedzę. Ze zdolnym uczniem tak na prawdę nauczyciel ma luz i nie trzeba się dużo wysilać by młody poznał zagadnienia. Dlatego można powiedzieć, że wynik matury to również wynik długiej pracy nauczyciela z uczniem - jak nauczyciel postarał się zachęcić by uczeń zrozumiał taki wynik potem ma uczeń.
~mik
9 Lipca 2026 16:15:47
Ciekaw jestem czy zarząd powiatu stalowowolskiego sprawdzi wynagrodzenia lekarzy w naszym szpitalu? Czy nie pracują np. po 40 godzin na dobę?
~Mieszkaniec
9 Lipca 2026 10:47:30
Prawda jest taka. Jak jest dobry uczeń z wysokimi wynikami z podstawówki, to maturę zdq na pewno. Uczniowie słabi przyjmowani na siłę do liceów niestety ale często nie podołają zdaniu. Nauczyciel może pomóc, wyłożyć materiał, coś skorygować. Ale pewnych rzeczy nie wyćwiczy jak dziecko nie ma możliwości. Jak nie umie liczyć nie zda matmy, jak nie czyta lektur to nie odniesie się do utworu, jak nie ma daru praktycznego posługiwania się językiem to nie zda angielskiego.
~tkacz
9 Lipca 2026 07:39:01
Pomyśleć, że za komuny liceum na Staszica należało do wiodących w kraju
~Uczeń
9 Lipca 2026 00:20:13
Angielski był trudny przeciętny uczeń mógł nie zdać a słabszy to już na pewno
~hero
9 Lipca 2026 23:46:36
tak tak...trzeba mieć 1 kulkę pod czaszką żeby nie zdać.
Za 5 lat będzie kolorowanie krasnala.
Dodaj swój komentarz