Rozwadowianka z Krakowa w MBP

  • Opublikowano: 10  Czerwca  2026
  • Autor: kbm
Rozwadowianka z Krakowa w MBP
  • Przejdź do komentarzy 3
  • Udostępnij

W Miejskiej Bibliotece Publicznej swój debiutancki tomik zatytułowany „My” oraz kolejny - „Szczelina nieścisłości” zaprezentowała rodowita Rozwadowianka Małgorzata Polzer.

Poetka od ponad czterdziestu lat jest związana z Krakowem. Przez trzydzieści pięć lat pracowała jako przewodniczka turystyczna, co znalazło odzwierciedlenie w niektórych jej wierszach.

Poetka opowiadała o tym jak powstają jej wiersze, co ją inspiruje i dlaczego niekoniecznie są to inni poeci.

– Poezję piszę od wielu lat, zawsze czerpiąc inspirację z tego, co mnie otacza – z relacji międzyludzkich, z własnych doświadczeń, z emocji, które towarzyszą codziennemu życiu – podkreśla Małgorzata Polzer.

Tomik „My” to niezwykła podróż przez świat emocji, relacji międzyludzkich i wspomnień. Każdy wiersz w tym zbiorze to subtelna refleksja nad tym, co nas łączy, co dzieli i co definiuje nas jako ludzi. „My” to poezja pełna ciepła i mądrości, która potrafi wzruszyć i skłonić do głębokiej zadumy.

Z kolei tom „Szczelina nieścisłości” jest wyrazem poszukiwań autorki po bezbrzeżnej mapie świata.

– Autorka działa na płaszczyźnie wspomnienia i teraźniejszości, ale to, co w tym tomiku wydaje się najważniejsze, to powołanie na nowo przeszłości, tak, aby zaistniała naprawdę. Polzer czyni to bardzo delikatnie, prawie bezboleśnie, choć przecież boimy się kotła ze złem i smoły, ale nie boimy się szeptu, który z tych wierszy się wydobywa i tego, co najważniejsze: porządnej, warsztatowej roboty, który z wiersza czyni cel drogi – napisał we wstępie Michał Piętniewicz.

Obydwa tomy łączy utwór zatytuowany „Poros”, ale w „Szczelinie” jest on bardziej rozbudowany. Co skłoniło poetkę do sięgnięcia jeszcze raz do gotowego utworu i zbudowania go po raz wtóry? – Te wiersze żyją, niektóre są jak puzzle, nie mogę nic wyciągnąć ani dołożyć do całości, ale są i takie, które można rozbudować. Uważam, że ten „Poros” z tomiku „Szczelina nieścisłości” jest już zamknięty – mówi Małgorzata Polzer.

Prowadzący spotkanie Tomasz Gotkowski pytał autorkę czym jest tytułowa „Szczelina nieścisłości” oraz czy współczesna poezja powinna odpowiadać na doświadczenie życia online.

Przy prezentacji i omawianiu twórczości był także czas na muzyczne uniesienia. Publiczność usłyszała Preludium i fugę A -dur op. 87 Dymitra Szostakowicza w wykonaniu Julii Hamery oraz „Refleksje na wodzie" z cyklu „Images” Claude'a Debussy w wykonaniu Patryka Strojewskiego. Julia jest absolwentką, a Patryk uczniem Państwowej Szkoły Muzyczna I i II stopnia w Stalowej Woli z klasy prof. Szymona Szurmy.

Oceń artykuł
Aktualna Ocena: 5.0


Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz

10  Czerwca  2026  09:37:13

A gdzie poety i literaty z witrynki? Towarzystwo wzajemnej adoracji nie chciało posłuchać jak się pisze prawdziwe wiersze?

10  Czerwca  2026  13:12:20

Weź już MO przestań...

10  Czerwca  2026  20:42:03

A co ty możesz o tym wiedzieć?

Odpowiadasz użytkownikowi

1 + 2 =

Dodaj swój komentarz

Przed publikacją zapoznaj się z Polityką Prywatności. Pamiętaj ponosisz odpowiedzialność za swój wpis!

1 + 2 =

Pozostałe wiadomości

 

Chcesz przeczytać więcej?

Wyłącz Adblocka

Masz włączone blokowanie reklam, co uniemożliwia korzystanie z części treści w naszym serwisie. Wyłącz AdBlocka, aby uzyskać pełny dostęp do wszystkich materiałów.

Dziękujemy!

Opcje Adblocka znajdziesz w rozszerzeniach przeglądarki