– Gdy nie miałam przy sobie kartki papieru, a nie chciałam stracić, zapomnieć ulotnych myśli, zdań, słów, zdarzyło się, że wiersz pisałam nawet na dłoni – zwierzyła się publiczności Iwona Szetela. Pochodząca ze Stalowej Woli poetka zaprezentowała w czwartek, 14 maja w stalowowolskiej bibliotece swoje dwa tomiki wierszy: „Dokąd zmierzasz” oraz „Aleja uniesienia”.
Iwona Szetela w Stalowej Woli się wychowała i spędziła dzieciństwo, tutaj też skończyła szkołę średnią: Liceum Zawodowe przy Zespole Szkół Ekonomicznych w Rozwadowie z zawodem pracownik administracyjno- biurowy. Obecnie mieszka w Rzeszowie, a to, co nadaje sens jej życiu i jest odskocznią od codziennej rzeczywistości jest poezja. Podkreślała to także w Miejskiej Bibliotece Publicznej podczas spotkania autorskiego. To zaś prowadziła Elżbieta Ferlejko, prezes Stowarzyszenia Literackiego „Witryna”.
Poetka opowiadała również jak powstają jej wiersze: – Zdarza się że to co zapisuję trafia do kosza, ale warto mieć przy sobie kartkę, żeby zapisać słowa, zdania, tak żeby gdzieś nie uleciały. Zdarzyło się, że gdy nie miałam przy sobie kartki papieru, a nie chciałam stracić, zapomnieć ulotnych myśli, zdań, słów zdarzyło się, że wiersz pisałam nawet na dłoni – zwierzyła się Iwona Szetela.
Od wielu lat należy do różnych stowarzyszeń twórczych m.in. do Klubu Poetów Podkarpacia „Perły” w Tryńczy, Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Rzeszowie i Mieleckiej Grupy Literackiej „Słowo” .Zadebiutowała w almanachu „Cieniutka kładka niepewności” (1995).
Jej wiersze są obecne w wielu almanachach, publikowała też swoje utwory w czasopismach i w wydaniach zbiorczych. Brała udział w ogólnopolskich i międzynarodowych konkursach. Laureatka m. in. III miejsca XXXI Międzynarodowych Spotkań Poetów im. Stanisławy Pudełkiewicz “Wrzeciono 2025” w Nowej Sarzynie.
W 2025 r. wydała dwa tomiki wierszy, pierwszy „Aleja uniesienia”, drugi zaś „Dokąd zmierzasz”. I to właśnie z tych tomików czytała swoją poezję przy podkładzie muzycznym ucznia 5 klasy fortepianu stalowowolskiej Państwowej Szkoły Muzycznej Szymona Śledzińskiego. Szymon po mistrzowsku wykonał także kilka utworów, za co zebrał gromkie brawa od zgromadzonej w bibliotece publiczności.
Ci którzy zjawili się w bibliotece mogli nie tylko zapoznać się z poezją Iwony Szeteli, ale oczywiście porozmawiać z autorką czy zrobić wspólne zdjęcie.












Wasze komentarze (1)
~MIREK
15 Maja 2026 13:30:04
Jest jakaś dyscyplina w tej "Witrynce"...? Ledwo jedną "poetkę" od nich widzę. Ha ha..
Dodaj swój komentarz