Drzewko za makulaturę po raz kolejny. Dzięki niej w okolicy rosną już 12- letnie drzewa
- Opublikowano: 25 Kwietnia 2026
- Autor: kbm
To już 12. edycja akcji, która nie tylko posprzątała świat, ale i go zazieleniła. Mieszkańcy powiatu po raz kolejny licznie wzięli udział w tym przedsięwzięciu.
- Z roku na rok coraz więcej osób interesuje się naszą akcją i ma świadomość jej celu. Ludzie wiedząc o tym, że ta akcja odbędzie się właśnie w kwietniu, na wiosnę, przez cały czas zbierają makulaturę i przechowują ją w domach oraz piwnicach, a następnie przynoszą ją do nas i w zamian otrzymują drzewa oraz krzewy, które później upiększają ich ogrody i otoczenie. To pokazuje, że ta inicjatywa naprawdę ma sens. Przez 12 lat wspólnie zebraliśmy aż 220 ton makulatury, to równowartość kilku tirów i przekazaliśmy mieszkańcom ponad 65 tysięcy drzew i krzewów, zarówno ozdobnych, jak i owocowych- mówi starosta stalowowolski Janusz Zarzeczny.
Od rana przed Rupieciarnią przy ul. 1 Sierpnia 18 A oraz na terenie Zakładu Mechaniczno- Biologicznego Przetwarzania Odpadów Komunalnych przy ul. Centralnego Okręgu Przemysłowego 25 ruch większy niż zwykle. Mieszkańcy powiatu oddawali makulaturę i zamieniali ją na bony, a te na roślinki rozdawane na placu obok Starostwa Powiatowego w Stalowej Woli (5 kg makulatury to 1 kupon, maksymalnie na 1 osobę można było otrzymać ich 5 i wymienić według klucza: 1 kupon= 1 drzewko doniczkowe, 2 kupony= 1 drzewko doniczkowe + 1 drzewko rodzime, 3 kupony= 2 drzewka doniczkowe + 1 drzewko rodzime, 4 kupony= 2 drzewka doniczkowe + 2 drzewka rodzime, 5 kuponów= 3 drzewka doniczkowe + 2 drzewka rodzime). A na miłośników zieloności czekały między innymi: borówka amerykańska, jodła koreańska, hortensja bukietowa, azalia wielkokwiatowa, miskant chiński, buk, dąb, klon, modrzew, świerk i śliwa. Wzorem lat poprzednich, w przedsięwzięcie włączyły się jako partner również Lasy Państwowe, dzięki czemu Nadleśnictwa Gościeradów, a także Rozwadów, przekazały do rozdania mieszkańcom prawie 5 tysięcy sztuk sadzonek drzew rodzimych, takich jak: buk, dąb, klon, modrzew, śliwa, świerk, dzika róża, głóg oraz kalina. Leśnicy udzielali również cennych rad na temat sadzenia i pielęgnacji drzew leśnych.
- Cieszymy się, że tak licznie są dziś z nami mieszkańcy całego powiatu. Jesteśmy przygotowani na każdego, zarówno dla tych z północy powiatu, gdzie dominują ciężkie ziemie i siedliska lasów liściastych, mamy gatunki takie jak klon, jodła, buk czy dąb, jak i dla mieszkańców innych części regionu, gdzie lepiej sprawdzą się sosny, świerki oraz różnorodne gatunki domieszkowe, takie jak: bez, dzika róża, głóg czy kalina. Chcemy, aby każdy kto zabierze od nas drzewko lub krzew, był naprawdę zadowolony i znalazł coś idealnego dla siebie. Nieustannie obserwujemy też, jakie rośliny cieszą się największym zainteresowaniem. Choć miskant zyskuje na popularności, nie udało mu się przebić borówki amerykańskiej, która od lat pozostaje prawdziwym hitem naszych akcji. Borówka ma jednak swoje wymagania, to jeden z najtrudniejszych krzewów w uprawie, ponieważ potrzebuje nie tylko kwaśnego, ale bardzo kwaśnego podłoża. Bez odpowiedniego zakwaszenia gleby nie będzie dawała oczekiwanych plonów- mówi Witold Tutak, Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Leśnictwa.
Warto pamiętać, że wyprodukowanie 1 tony papieru z surowca drzewnego wymaga ścięcia średnio 17 drzew, dlatego takie akcje są tak ważne. Jesteśmy bardziej świadomi niż kiedyś, lepiej rozumiemy mechanizmy działania świata i doskonale już zdajemy sobie sprawę z tego jak ważna dla klimatu jest przyroda.
Organizatorem wydarzenia był Powiat Stalowowolski, ale tak, jak w poprzednich edycjach, partnerem przedsięwzięcia Miejski Zakład Komunalny w Stalowej Woli, który nie tylko przygotował intersujące stoisko promocyjne, ale przede wszystkim zapewnił sprawny odbiór makulatury na kilku punktach wagowych.
A kolejna akcja już za rok. Jak zapowiadają organizatorzy, będzie ona skierowana także do mieszkańców bloków, dla których zostaną przygotowane „domowe” rośliny.
- Za rok przygotujemy dla mieszkańców powiatu niespodziankę, chcemy pójść w stronę kwiatów ozdobnych. Uważamy, że mieszkańcy bloków również mają prawo cieszyć się tą akcją, dlatego chcemy ją rozszerzyć. Zrobimy wszystko, by na balkonach w Stalowa Wola mogły pojawić się piękne rośliny ozdobne. Proszę trzymać mnie za słowo- mówi Witold Tutak, Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Leśnictwa.













Wasze komentarze (13)
~ekolog
28 Kwietnia 2026 11:12:44
Podziękujcie wszyscy mieszkańcy na kol-anach PANU STAROŚCIE JANUSZOWI ZARZECZNEMU i VICE STAROŚCIE PANU STANISŁAWOWI SOBIERAJOWI za tą szanse otrzymania za śmiecie [makulaturę] przepiękne drzewka. Swoją drogą podziękowania także dla wszystkich Leśnictw które za darmo te drzewka nam dostarczyły.
~Mini
27 Kwietnia 2026 15:59:42
A idzie oddać gałęzuwke za dżefko? Tesz celuloza
~Sosna
26 Kwietnia 2026 22:32:35
Do mieszkaniec.
A czego się spodziewasz po staroście i jego zastępcy ?
nie ma nic gorszego jak ludzie wykształceni ponad swoją inteligencję.
~mieszkaniec
26 Kwietnia 2026 22:25:45
Tegoroczna akcja drzewko za makulaturę to kompletna porażka organizacyjna. Makulatura miała być odbierana od godziny 9, a dziwnym trafem o tej godzinie w starostwie stały już osoby z kuponami po odbiór drzewek. To kiedy i gdzie oni oddali tą makulaturę wcześniej? Poza tym miało być do 5 szt. drzewek na osobę, a wydawano po kilkanaście, czy kilkadziesiąt (dla jakiegoś stowarzyszenia za pół tony makulatury!!! Gdy zabrakło drzewek to miały dojechać nowe i podobno dojechały, pytanie tylko kto je otrzymał, bo na pewno nikt z kolejki pod starostwem, która na nie oczekiwała. Słowem kolesiostwo i znajomości. Wstyd, że starostwo firmuje taką prywatę...
~Kobi
26 Kwietnia 2026 14:41:46
@Lego, nie strasz, nie strasz.
~torrez
26 Kwietnia 2026 14:20:57
Miło jest posłuchać mądrego. Pan naczelnik Tutak to fantastyczny człowiek, dobry urzędnik i jeszcze lepszy organizator. Moja znajoma pierwszy raz była uczestnikiem "wymiany towarowej" makulatura za drzewko i jest pozytywnie zbudowana organizacją od zważenia makulatury(Rupieciarnia!) po wydanie sadzonek. Na każdym kroku podkreśla uprzejmość a na placu przed starostwem organizację różnych quizów dla dzieci. Była świadkiem jak pani(chyba z Nadleśnictwa!) pytała małe dziecko o grzyby jadalne... Jak to dziecko starało się odpowiedzieć dużo bo za tym stała dla niego nagroda! Panie naczelniku Tutak, pan zasługuje nie tylko na wyróżnienie i nagrodę finansową ale głównie na odznaczenie państwowe. Takich urzędników to ze świecą szukać!
~Lego
26 Kwietnia 2026 14:20:23
Akcja moze i dobra ale organizacja kuleje. Można przeciez dzien wcześniej przyjmować makulature, a na drugi dzień wydawać rośliny, pewnie wtedy odbylłoby się bez takich widoków, że osoba przynosi 20 bloczków punkt godz.9, a o tej godz. dopiero przyjmowana jest makulatura, przecież wiadomo, że dostał je wcześniej ale to nie jedyny przypadek, a panie ze starostwa nawet na to nie reagowały. Takie sytuacje zniechęcają do tej akcji i pewnie juz nigdy nie wezmę w niej udziału.
~Władek
26 Kwietnia 2026 12:17:27
Mam sporo nazbierane papieru z wc, ale ludzie muwią że mają wytrząsarki i separatory i niewiele na wadze zostanie. Eh, musze zbierać dalej.
_Bogdan
26 Kwietnia 2026 08:38:42
Akcja jak najbardziej fajna i potrzebna. Ale organizacja pozostawia wiele do życzenia. Po godzinie na placu pozostały już tylko same drzewa rodzime. Na dowiezienie hortensji i azalii trzeba było czekać grubo ponad godzinę. Wiele osób odeszło z niczym lub srogo rozczarowanych. I tak, po dwóch godzinach odszedłem z dwoma doniczkami, wcześniej oddawszy 20 kg makulatury.
A przecież można w jedną sobotę zrobić zbiórkę makulatury w PSZOK-ach, wydać kupony i sporządzić dokładny wykaz potrzeb na poszczególne gatunki roślin. A w jedną lub dwie kolejne soboty zorganizować wydawanie wg kuponów, przywożąc na plac wymaganą ilość i dowożąc na bieżąco.
~hahaha
25 Kwietnia 2026 23:59:28
Zenada
~toż to szok
25 Kwietnia 2026 22:20:14
Napiszcie czy normalna jest sytuacja, że ktoś jedzie do PSZOK, zawozi książki, które mogłyby komuś dać radość, wyrzuca je i jedzie dalej, żeby dostać "drzewko"? Wszystko oczywiście ekologicznie. Rowerem. Toż to szok - powiedziałby klasyk..................
~NIE
25 Kwietnia 2026 19:13:00
Naprawdę uważacie, że wyrzucanie książek to coś fajnego? Książki na przemiał? To jest nieprawdopodobne.
~Ula
25 Kwietnia 2026 17:09:25
Trening na śmieciarzy, jak z tymi butelkomatami. Ludzie sami sprzątają, a opłaty za śmiecie w górę. Dalej głosujcie na popis z przystawkami. Teraz to już na pewno będzie dobrze.
Dodaj swój komentarz