Oblała kobietę i jej auto kwasem masłowym. Wiktoria K. i Anna K. na ławie oskarżonych
- Opublikowano: 26 Stycznia 2026
- Autor: SM
- Około 2 min czytania
24 lipca 2025 roku, na terenie Stalowej Woli, Agnieszka R., została dwukrotnie oblana kwasem masłowym po twarzy, głowie, plecach. Substancją żrącą potraktowany też był jej samochód. Lekarze musieli ratować wzrok poszkodowanej…
Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli skierowała właśnie do Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu akt oskarżenia przeciwko Wiktorii K. oraz Annie K., które dopuściły się napaści na innej kobiecie.
- 49- letnia Anna K. oraz 26- letnia Wiktoria K. zostały oskarżone o to, że działając wspólnie i w porozumieniu zniszczyły samochód osobowy należący do 30- letniej pokrzywdzonej Agnieszki R., w ten sposób, że Anna K. podstępem zwabiła ją do miejsca swojego zamieszkania, a następnie Wiktoria K., uprzednio przygotowaną substancję o działaniu drażniącym i zapachowym w postaci kwasu masłowego, oblała nią karoserię i wnętrze samochodu pokrzywdzonej powodując zniszczenie pojazdu o wartości rynkowej niespełna 10 000 złotych. Ponadto Wiktoria K. została również oskarżona o usiłowanie spowodowania u pokrzywdzonej Agnieszki R. ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci pozbawienia jej wzroku poprzez dwukrotne oblanie pokrzywdzoną, po twarzy i plecach, substancją o działaniu drażniącym i zapachowym w postaci kwasu masłowego, w wyniku czego doznała ona obrażeń ciała na okres powyżej 7 dni, jednakże zamierzonego skutku w postaci spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie osiągnęła z uwagi na udzieloną pokrzywdzonej pomoc medyczną- mówi Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu Andrzej Dubiel.
Zdarzenie miało miejsce 24 lipca 2025 roku w Stalowej Woli. Jak informuje prokurator, wobec Wiktorii K., w okresie od 25 lipca 2025 roku do 13 listopada 2025 roku, stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, zaś w stosunku do Anny K. prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze.
- Zarzucane oskarżonym przestępstwo zniszczenia mienia zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, zaś usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu stanowi zbrodnię, za którą Sąd będzie mógł wymierzyć karę od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.- mówi prokurator Andrzej Dubiel.
Prokuratura nie ujawniła motywu tego brutalnego ataku. Nieoficjalnie mówi się, że chodziło o porachunki miłosne.

Wasze komentarze (8)
~Marysia
31 Stycznia 2026 19:09
No właśnie co z tym facetem? Czym on się zajmuje? Wrócił do żony czy znalazł już sobie kolejną partnerkę?
~Stalowa
28 Stycznia 2026 14:45
@kobza - a wolno niszczyć drugiego człowieka w inny sposób? Czy nie jest odrażające a nawet obrzydliwe niszczyć kogoś inaczej?
~kobza
28 Stycznia 2026 12:55
Sąd powinien przykładnie ukarać obydwie sprawczynie by w przyszłości nikomu nie przyszło do głowy by w ten sposób niszczyć drugiego człowieka. Nie ma zgody na samosądy i to w takim paskudnym wydaniu. Kara powinna być dolegliwa bo czyn był odrażający.
~Chłop
27 Stycznia 2026 14:19
a co z głównym winowajcom ?
~Jacek
26 Stycznia 2026 20:24
(do Mesjaż) Tak grupa, dwuosobowa
~~jhfh
26 Stycznia 2026 16:44
Co to od 3 do 20 l za duża rozbieżność istna patologia.
~Ja.
26 Stycznia 2026 16:37
Te państwo i wyroki za przestępstwa to istna patologia .
~Mesjaż
26 Stycznia 2026 14:20
Czy w tym przypadku to juz jest grupa?
Dodaj swój komentarz
W tym artykule komentarze ukażą się po akceptacji moderatora.