Niski stan wody w Sanie
- Opublikowano: 5 Września 2024
- Autor: SM
- Około 1 min czytania
Susza, upały i ani widu deszczu. Na stalowowolskich błoniach mieszkańcy obserwują jak San odsłania wysepki. Sucho jest wszędzie.
Piękna, wręcz upalna pogoda wysuszyła nam trawniki i rabatki. Nawet niektóre drzewa przywiędły. Przed blokami, przez samych mieszkańców, podlewane są rabatki. Miejskie służby dbają o kwiaty. Deszczu jednak brakuje jak na lekarstwo. W lasach nie ma grzybów, a ściółka leśna trzeszczy pod butami. Jest duże zagrożenie pożarowe, teraz często płoną nieużytki i pastwiska. Wystarczy iskra by powstał pożar. Wystarczy kawałek rozbitej butelki, by ogień pojawił się niszcząc całe hektary roślinności, zabijając zwierzęta i owady.
Ci, którzy na spacer wybierają się nad San, mogą zauważyć, że rzeka wysycha ukazując piaszczyste wysepki. Stacja hydrologiczna na Sanie w Nisku zanotowała dziś stan wody na poziomie 98 cm (przy stanie alarmowym w tym miejscu wynoszącym 500 cm, do którego obecnie nam bardzo daleko). Na Bukowej w Rudzie Jastkowskiej jest to 23 cm. Warto wybrać się na spacer nad San i poobserwować rzekę, zobaczyć jak przyroda zaskakuje nas ciekawymi widokami.
Upały potrwają, mimo, że to wrzesień, jeszcze kilka dni. Później też synoptycy nie przewidują deszczu. Czy czeka nas susza stulecia?










Wasze komentarze (1)
~Gustaw
25 Lipca 2026 00:09
San nasza rzeka, nie mała i dobrze znana , lecz nie spodziewałby sie, że zaistnieje jako rzeka bez wody. Co czynić skąd tej wody zaczerpnąć ,wina jest polityka i przepisy ochrony środowiska, lecz tego co zawinił nie znajdziecie ,co czynić? Modlitwa również nic nie da ,ale matkę Naturę udobruchać ,ukorzyć si,e za tak niegospodarne i nie odpowiednie poczynania , wobec środowiska naturalnego. A może nadszedł ten czas, naocznie widać, co z tego niedostosowania do aktualnych tragicznych warunków atmosferycznych zmian, niwelujących takie to, co od dawna uparcie namawiam, aby spowodować zatrzymanie wód stwarzając retencję rzek w korytach . Dobre dla nas i środowiska naturalnego ,a zastopowanie rzeki przegrodami z możliwością regulacji w.g potrzeb, żaden problem, inicjatywy trochę, forsy i oczywiście koncepcji, aby nie szkodziło a służyło wszystkim. Pobudować zaporę 3/4 wysokości wałów, przepusty i śluzy, zawory bezpieczeństwa ,przepławki nie potrzebne, zawory przepusty posłużą do tego .Denny osad również będzie wymywany również po otwarciu zaworów . Konstrukcję zastosować z systemem układanych klocków ,,lego" w przekroju stożka ściętego który to na wysokości 3/4 wału z swobodnym przelewem. W tym systemie bez transportu rzecznego tylko zawory i bezpieczniki ,ale przy transporcie, śluza magazynująca wodę do stanu potrzebnego do przepłynięcia. Trochę to zawiłe ,lecz przydatne i spełni swoją rolę, lecz ze względu na tą sytuację katastrofy z braku wody, należy zawiesić przepisy zabraniające ingerencję w koryto rzeki. Mogę pomóc w wyjaśnieniu tej koncepcji jeśli będzie potrzeba!
Dodaj swój komentarz