NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Rozmowy na każdy temat. »
Nowy Temat Odpowiedz
« 1 2
Opowiadania grozy,
Posty: 2230
Dołączył: 5 Paź 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 10 Gru 2019r. 00:55  
Cytuj
Z netu
"Dobry wieczór .
Jak Państwo wiedzą jestem znanym politologiem,ale bezrobotnym.
Właśnie przedwczoraj wróciłem z Berlina.
Często widywałem ludzi zaglądających do mojego mieszkania przez okno.
Teraz dla odmiany ja zaglądam do nich.Obrazili się i nie przychodzą.
Nawet ta mgła za oknem zniknęła.
Dla pewności jednak,tak jak zalecił mi lekarz,dokładnie sprawdzam zamkniecie okien i drzwi.Pod łóżkiem mam taki syf,że żaden potwór się tam już nie zmieści.
Dziś znalazłem na półce mój aparat fotograficzny.
Przeglądałem zapisane tam zdjęcia.
Na ostatnim zobaczyłem siebie śpiącego w łóżku.
Mieszkam sam..."
zdegustowany

Żyj tak,aby każdy chciał się z tobą napić.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Gru 2019r. 00:55  
Cytuj

Żyj tak,aby każdy chciał się z tobą napić.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 429
Dołączył: 13 Marz 2019r.
Skąd: Szówsko
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 20 Gru 2019r. 17:36  
Cytuj
Dobry Wieczór Państwu (Gute Abend Sie);

Istnieje popularna teoria, jakoby wampir pozbawiony był duszy.
Wątek ten często przewija się w świecie literatury grozy.
Moim zdaniem nie jest to prawda.
Wampir - będąc uwięziony pośród wiecznej nocy - nadal czuje, ma wspomnienia i tęskni za tym wszystkim co utracił, kiedy był jeszcze człowiekiem.
Tej tęsknoty nie jest w stanie zabić żadna ilość wypitej krwi.
Najgorsze jest poczucie ciągłego osamotnienia i wszechogarniającego zimna.
"Krajobraz" zrujnowanej cmentarnej krypty, czy jakaś trumna, to tylko nic nie znaczące dodatki. Kropka nad "i".

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2230
Dołączył: 5 Paź 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 20 Gru 2019r. 20:12  
Cytuj
Konbanwa watashinonamaeha jusekdesu. Watashi wa shitsugyō shite imasen. Oyasumi

@go321- Niw wa watashi no kanjadesu potluczony

Dobry wieczór.Nazywam sie jusek
Nie pracuję.Dobranoc

@go321nie jest moim pacjentem.potluczony

Żyj tak,aby każdy chciał się z tobą napić.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 65
Dołączył: 30 Lip 2019r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 21 Gru 2019r. 17:08  
Cytuj
Opowiadanie grozy w realu - jest do sprzedania "nawiedzony dom " przy wiadukcie na Nisko . Pogadać , może da się wynająć na trochę ? Napisać opowiadanie !

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 429
Dołączył: 13 Marz 2019r.
Skąd: Szówsko
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 21 Gru 2019r. 22:45  
Cytuj
@ rodzynek

Na Stalowym Mieście był artykuł na temat tego domu:

http://stalo(...)id=25780

Tekst z 2012 roku.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2230
Dołączył: 5 Paź 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 22 Gru 2019r. 01:23  
Cytuj
Z netu.chytry
"Dzień Dobry muj pamjetniku.całus

Poniedziałek.Nie tak dawno wróciłem z Berlina.Dobrze o tym wiesz, bo Ci i Tobie, o tym pisałem.Chyba.co
-------
Następny poniedziałek.air kiss
Byłem na benzynowni.Jak zwykle.
Kupiłem sobie ciepłego loda.Ciepłego,bo było zimno,ale zanim m go zjadłem się rozpuścił. Lubieżnik bezwstydny.zarumieniony
-------
Jeszcze jeden poniedziałek.
Poszedłem na benzynownię,no bo gdzie miałem iść. U w mnie na ulicy Setnej,nie wiem dlaczego,ale jest tylko 99 numerów.nie wiem
-------
Poniedziałek(skąd ich tyle w tygodniu?).co
Dziś straszyłem bakterie probiotyczne w Jogobelli. Wszystkie zdechły.good
-------
Poniedziałek.
Qrva mać.Jedna siódma mojego życia to horror-poniedziałki.sciana
-------
Nareszcie sobota.Trzy tygodnie na nią czekałem.
Opiłem się strasznie "bobofruitem".Na benzynowni.
Kac mi rozwala łeb.Przyszedł do mnie krokodyl.Mój kolega.
Zawsze pojawia się kiedy jestem nayeb@ny jogobellą.
Jest mały,zielony,ma krótkie łapki i zawsze mnie opierdala.
Wiem,ze w realu nie istnieje,bo dopiero jak się opiję jogurtu,mam zwidy.zaklopotany
Psychiatra tak powiedział.Krokodyl zaprzecza.Twierdzi że to lekarz jest moim urojeniem.
-------
Z wtorku na niedzielę.
Nie wiedziałem że tydzień ma siedem dni.Krokodyl mi wytłumaczył dlaczego,a jak wytrzeźwiałem ,gdzieś znikł.Pod łóżkiem się nie zmieści, bo tam syf...Ciekawe gdzie poszedł.co
-----------
Czwartek.
Razem z krokodylem poszliśmy na benzynownię. Wiem,że on jest moim urojonym przyjacielem,ale na stacji powiedzieli,że nie wolno wprowadzać zwierząt.neutralny
Czekał na zewnątrz. Łapki mu zmarzły.Jak nie chciałem go wsiąść na ręce,płakał krokodylowymi łzami.A to że brzuszek mu się podrapie na asfalcie,a to że łapki go bolą od chodzenia.
----------
Piątek.Pierwszy w tym tygodniu.
Poszedłem na benzynownię. Poprosiłem o to co zwykle.No i dostałem.
Jak zwykle-fpierdol.mlotek
----------
Sobota.
Zajrzałem do szafy.Zobaczę co w Narni!potluczony

Żyj tak,aby każdy chciał się z tobą napić.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 65
Dołączył: 30 Lip 2019r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 22 Gru 2019r. 15:29  
Cytuj
go 123 - temat urywa się wpisem Karoliny z 1 marca 2017 roku - że wszystko jest dobrze . A teraz wisi tam ogłoszenie że do sprzedania - czyli jednak coś się stało umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 429
Dołączył: 13 Marz 2019r.
Skąd: Szówsko
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 22 Gru 2019r. 15:42  
Cytuj
@ rodzynek

Dokładnie !
Tam grasuje jakaś zła, paranormalna siła.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1232
Dołączył: 12 Paź 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 23 Gru 2019r. 00:12  
Cytuj
Jusek....hahaha...dobre .
Ale nie karm trola ( krokodyla tez ) bo jego to poprostu cieszy i kręci

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 429
Dołączył: 13 Marz 2019r.
Skąd: Szówsko
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 23 Gru 2019r. 17:16  
Cytuj
Dobry Wieczór Państwu;

Istnieje teoria, że każda emocja ma swoje echo które zapisuje się w otoczeniu. W danym miejscu można wyczuć emocje osób które były, a zwłaszcza mieszkały w nim wcześniej.
Są też miejsca które - ze względów materiałowo-architektonicznych - mają skłonność do kumulowania promieniowania elektromagnetycznego, i działają na ludzi trochę jak mikrofalówka.
Skrajny przypadek - a więc posiadające świadomość nawiedzenie demoniczne - zdarza się rzadko. Ale się zdarza.
Demony, a więc złe duchy, karmią się strachem i bólem żywych ludzi.
Stąd też specjalizują się w niepokojeniu i straszeniu ludzi przebywających w pomieszczeniach które nawiedzają.
Kiedyś, późną, mroźną nocą, obchodząc dookoła budynek Inkubatora Technologicznego w Stalowej Woli, niemal wszedłem w coś niewidocznego. Coś co syknęło jak oparzony człowiek i uciekło.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
« 1 2
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Rozmowy na każdy temat. »