NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Rozmowy na każdy temat. »
Nowy Temat Odpowiedz
1 2 3 »
Wypowiedzenie mieszkania bez umowy, milczące przedłużenie czy umowa ustna na czas określony?
Posty: 1472
Dołączył: 3 Lip 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 11:56  
Cytuj
Od kilku lat we dwójkę wynajmujemy mieszkanie w centrum miasta. Właściciele zawsze podpisywali z nami umowę na październik-czerwiec, a przez pozostałe miesiące mieszkaliśmy bez umowy. Tak więc obecnie mieszkamy bez umowy, bo termin upłynął końcem czerwca.

Teraz właściciele chcą nas wyrzucić, bo znaleźli kupca. Mamy się wynieść do końca września. Drugi najemca się rozpłakał i ostatecznie mamy dostać umowę do końca roku, ale bez okresu wypowiedzenia.

Takie działania budzą wątpliwości natury prawnej.

1. Czy doszło do milczącego przedłużenia umowy?

CYTAT
Art. 674. KC
Jeżeli po upływie terminu oznaczonego w umowie albo w wypowiedzeniu najemca używa nadal rzeczy za zgodą wynajmującego, poczytuje się w razie wątpliwości, że najem został przedłużony na czas nie oznaczony.

Tylko jak to udowodnić? Czynsz i media płacimy w terminie, ale nie dostajemy pokwitowania. Jako dowód mamy jedynie kartki z rozpiską, co nie jest żadnym dowodem. Z drugiej strony umowy podpisywaliśmy cyklicznie, a więc sąd może uznać, że doszło między nami do umowy ustnej na czas określony.

2. Jeśli uda się udowodnić milczące przedłużenie na czas nieokreślony, to czy jesteśmy chronieni przez prawo tak samo, jak gdybyśmy podpisali umowę na czas nieokreślony? Czy mamy prawo dalej mieszkać?

CYTAT
Art. 11. 1. Jeżeli lokator jest uprawniony do odpłatnego używania lokalu, wypowiedzenie przez właściciela stosunku prawnego może nastąpić tylko z przyczyn określonych w ust. 2–5, art. 21 ust. 4–4b i 5 oraz art. 21a. Wypowiedzenie powinno być pod rygorem nieważności dokonane na piśmie oraz określać przyczynę wypowiedzenia

4. Nie później niż na pół roku naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny, o ile zamierza zamieszkać w należącym do niego lokalu, jeżeli lokatorowi przysługuje tytuł do lokalu, w którym może zamieszkać w warunkach takich, jakby otrzymał lokal zamienny, lub jeżeli właściciel dostarczy mu lokal zamienny. W lokalu zamiennym wysokość czynszu i opłat, z wyjątkiem opłat niezależnych od właściciela, musi uwzględniać stosunek powierzchni i wyposażenia lokalu zamiennego do lokalu zwalnianego.

5. Nie później niż na 3 lata naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, właściciel może wypowiedzieć stosunek prawny lokatorowi, o ile zamierza zamieszkać w należącym do niego lokalu, a nie dostarcza mu lokalu zamiennego i lokatorowi nie przysługuje prawo do lokalu, o którym mowa w ust. 4.

Wszystkie przypadki odnoszą się do sytuacji, kiedy właściciel zamierza zamieszkać w lokalu, a nie go sprzedać. Nie będę kopiował wszystkich paragrafów. Odsyłam do tekstu źródłowego:

http://prawo(...)34Lj.pdf

Właściciele nigdy nie słyszeli o tej ustawie i nie chcą o niej słyszeć.

Słowo klucz to jeżeli lokator jest uprawiony. Co to znaczy? Na pewno wtedy, gdy jesteśmy objęci umową. A po upływie umowy (milczące przedłużenie)?

3. Czy umowa może dowolnie określać terminy wypowiedzenia lub jego brak?

CYTAT
Art. 673. Terminy i sposób wypowiedzenia najmu

§ 1. Jeżeli czas trwania najmu nie jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem z zachowaniem terminów umownych, a w ich braku z zachowaniem terminów ustawowych.

§ 3. Jeżeli czas trwania najmu jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem w wypadkach określonych w umowie.

Czy nie jest to sprzeczne z ustawą o ochronie praw lokatorów?

4. Czy warto podpisywać nową umowę?

Jeśli nie podpiszę nowej umowy, to sprawa na bank zakończy się w sądzie. Znacie podobne przypadki? Jak się takie sprawy kończyły? Czy jest szansa wygrać z właścicielami? Jeśli podpiszemy nową umowę lub znajdziemy sobie inne mieszkanie, to jest po ptakach.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 11:56  
Cytuj

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 164
Dołączył: 15 Sie 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 13:06  
Cytuj
Jeżeli umowa była na czas określony do czerwca, to w świetle prawa w tej chwili mieszkasz tam nielegalnie. Art.674. KC (milczące przedłużenie) mówi wyraźnie, ze wymagana jest zgoda właściciela. Z tego co piszesz to właściciel pozwolił wam mieszkać do września.
Słowo klucz "jeżeli lokator jest uprawiony" to nic innego jak podpisana umowa najmu.
Pytanie zasadnicze. Dlaczego nie chcesz opuścić mieszkania i wynająć kolejnego?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 43
Dołączył: 3 Gru 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 13:46  
Cytuj
Właściciel poszedł Ci na rękę abyś na spokojnie jeszcze mieszkał i szukał innego lokalu, więc w czym masz problem.
Czy właściciel nie może sprzedać swojego mieszkania to są jakieś jaja.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 191
Dołączył: 22 Lip 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 14:18  
Cytuj
Tak to jest z wynajmowanymi mieszkaniami i właściciel zawsze ma prawo wypowiedzieć umowę zachowując okres wypowiedzenia. Chcesz na siłę zajmować mieszkanie, którego właścicielem nie jesteś ? Nie rozumiem. Czyli wg Ciebie jeżeli ktoś wynajmuje mieszkanie powinien mieć prawo w nim mieszkać w nieskończoność, niezależnie od woli właściciela?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 107
Dołączył: 9 Lut 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 16:03  
Cytuj
W czym masz problem ?Nie rozumiem....wynajmujesz mieszkanie!Kup swoje wtedy będziesz mieszkał ile chciał a tak to jest mieszkanie czyjeś.O co Ci chodzi?Bo kurcze nie rozumiem tego tematu...serio.Wlasciciel idzie jeszcze na rękę żebyś miał kupę czasu aby znalezc coś innego a Ty bijesz pianę.No szok.... myślenie nie boli..co za ludzie.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 262
Dołączył: 12 Lip 2012r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 16:15  
Cytuj
W czym problem?Jeśli właściciel chce sprzedać,to kup i moźesz mieszkać.Niestety niektórzy myślą,że jak wynajmuje to to jest jego.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 35
Dołączył: 19 Lis 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 18:34  
Cytuj
Chłopie szukaj nowego mieszkania na wynajem i nie denerwuj ludzi na forum. Dziękuj właścicielowi że Cie jeszcze nie wywalił na zbity pysk i dał czas na znalezienie nowego mieszkania. Tak tak idź do sądu stracisz troszkę PIENIĄŻKÓW to może zmądrzejesz umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 466
Dołączył: 20 Lip 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 21:06  
Cytuj
Weź się ujawnił, żebym wiedział jakiemu leszczowi nie wynająć mieszkania. Nie jest to Twoja własność. Masz czas na wyprowadzke, koniec. Ciesz się, że nie wypieprzył Cie w trybie natychmiastowym, za takie męczenie buły i zasłanianie się paragrafami. Kup sobie swój lokal i będziesz Panem sytuacji a nie chcesz rozporządzać cudzą własnością. Jakbym słyszał takie farmazony wyleciałbyś w trybie natychmiastowym. Nawet bym nie myślał o dawaniu okresu wypowiedzenia i trzymaniu Cie na siłe, bo masz ten miesiąc czy tam ile.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 56
Dołączył: 28 Maja 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 21:41  
Cytuj
Człowieku. To jest czyjaś własność. Ty od niego wynajmujesz. Powinien Cię wypierniczyć od razu ... sciana

Wyborca PiS? Należy się ... ?

I nie cwaniakuj, bo policzy ci za bezumowne korzystanie z lokalu!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1472
Dołączył: 3 Lip 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 22:04  
Cytuj
Bronicie właścicieli, ale my nie robimy tego bez powodu. Jeśli prawo chroni najemców, to chcemy skorzystać z tej ochrony. Oburzacie się, bo pewnie sami wynajmujecie mieszkania, ale postawcie się na miejscu lokatorów wyrzucanych na bruk prawdopodobnie z pogwałceniem prawa, mimo wcześniejszych zapewnień, że dostaną umowę na dłuższy okres. Twardych dowodów na to brak jak to przy ustnych ustaleniach.

Mieszkaliśmy w peerelowskich warunkach w XXI wieku. Chcieliśmy przynajmniej wyremontować łazienkę za własne pieniądze. To nie, bo nowy właściciel i tak urządzi po swojemu. Przychodzili do mieszkania pod naszą nieobecność, kiedy mieli na to ochotę. Wchodzili do pokojów, zaglądali do szafek, kontrolowali wszystko. Z wolnego pokoju zrobili sobie magazyn. Wynajmujemy całe mieszkanie, a nie tylko 2 pokoje. Wiem, bywa gorzej. Tolerowaliśmy to. Tutaj nie ma wątpliwości. To przestępstwo naruszenia miru domowego i taki wyrok wydał Sąd Najwyższy. Właściciele nie mają prawa wchodzić do mieszkania pod nieobecność najemców. Wynajmując mieszkanie niestety zrzekają się prawa do jego użytkowania.

Właściciele zwyczajnie nie uznają, że istnieje jakakolwiek ustawa regulująca kwestie najmu, itd.

Natomiast raz danego słowa powinni dotrzymać. Po ostatniej rozmowie ugięli się i mamy dostać umowę, ale bez okresu wypowiedzenia, co jest sprzeczne z prawem, bo nie można lokatorów wyrzucić z dnia na dzień.

A jeśli koniec września? Co, jeśli nie znajdziemy na czas nowego lokalu?

Znalazłem taki oto poradnik, ale z 2013 roku:

https://forum(...)nie.html

I jeszcze to (bo egzekucję może przeprowadzić tylko komornik po wyroku sądowym):

https://forum(...)nia.html

Kiedy sam zacząłem studiować przepisy, to w wielu miejscach były sprzeczne ze sobą.

W każdym razie niejasna jest kwestia naszego prawa do zajmowania mieszkania. Mieszkamy za zgodą właścicieli i płacimy czynsz. Nie ma mowy o bezprawnym zajmowaniu. Zatem są 2 opcje: milczące przedłużenie i ustna umowa na czas określony.

Aha, właściciele plują na PiS. Mieliśmy półgodzinne wykłady polityczne.

Jeśli ktoś jest prawnikiem, zajmował się ochroną praw lokatorów, zna wyroki sądowe w podobnych sprawach, ma jakąś wiedzę inną niż z Internetu i chce realnie pomóc, to priv.

CYTAT
Tak to jest z wynajmowanymi mieszkaniami i właściciel zawsze ma prawo wypowiedzieć umowę zachowując okres wypowiedzenia. Chcesz na siłę zajmować mieszkanie, którego właścicielem nie jesteś ? Nie rozumiem. Czyli wg Ciebie jeżeli ktoś wynajmuje mieszkanie powinien mieć prawo w nim mieszkać w nieskończoność, niezależnie od woli właściciela?

Prawo jest prawdopodobnie po naszej stronie, a okresy wypowiedzenia nie mogą być krótsze niż w ustawie. Przeczytaj dołączone wcześniej linki.

CYTAT
W czym problem?Jeśli właściciel chce sprzedać,to kup i moźesz mieszkać.Niestety niektórzy myślą,że jak wynajmuje to to jest jego.

Nie zrobię na tym interesu życia. Mieszkanie nadaje się do generalnego remontu. Znam cenę wywoławczą. Mógłbym kupić nawet na wynajem, tylko teraz nie bardzo to się opłaca. Ale kupiec już jest i da więcej.

CYTAT
I nie cwaniakuj, bo policzy ci za bezumowne korzystanie z lokalu!

Podstawa prawna?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 164
Dołączył: 15 Sie 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 22:18  
Cytuj
Tak się składa, że to Ty nie masz racji. Przeczytanie przepisów o niczym nie świadczy. Trzeba znać jeszcze ich wykładnię.Miałeś podpisaną umowę na czas określony. Koniec. Twoja umowa najmu wygasła. Nikt Cie bezprawnie nie wyrzuca na bruk.Dostałeś 3 m-ce na znalezienie nowego mieszkania. Wierz mi , że to i tak bardzo dużo.Ustawa o ochronie praw lokatorów dotyczy osób mających ważną umowę najmu i wyrzucanych na bruk...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 58
Dołączył: 20 Marz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 22:18  
Cytuj
Wynajmowałam mieszkanie prawie 6lat.Otworzylam oczy, kiedy zorientowałam się ile place odstępnego. Przez te lata straciłam xxx pieniędzy. Jak masz taką możliwość bierz kredyt hipoteczny i za te odstępne spłacaj kredyt! Przynajmniej wiesz, że jesteś na swoim. No jest minus, jak nie płacisz mieszkanie traciszumiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 35
Dołączył: 19 Lis 2016r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 22:22  
Cytuj
"Mieszkaliśmy w peerelowskich warunkach w XXI wieku. Chcieliśmy przynajmniej wyremontować łazienkę za własne pieniądze. To nie, bo nowy właściciel i tak urządzi po swojemu." czyli wiedziałeś że szukają kogoś do sprzedaży skoro mówili żeby nie remontować łazienki bo nowy właściciel zrobi po swojemu? Sąd najwyższy wydał wyrok w Twojej sprawie czy przytaczasz jakąś sprawę z internetu za wtargnięcia nielegalne do mieszkań podczas nieobecności najmującego? Jeżeli nie masz wyroku to możemy twierdzić że teraz oczerniasz wynajmującego i chcąc pokazać siebie w dobrym świetle. Moim zdaniem zamiast szukać przepisów prawa zacznij szukać nowego mieszkania. Bo nikt bezpodstawnie Cie na bruk nie wyrzuca bo nie masz podpisanej umowy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 56
Dołączył: 28 Maja 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 22:27  
Cytuj
Wyrazy współczucia dla właścicieli, że muszą się użerać z takim g...iem.

Tacy to PISnajemcy ... należy się. Na szczęście tutaj możesz tylko poujadać umiech Szkoda cokolwiek pisać.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 58
Dołączył: 20 Marz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 29 Sie 2019r. 22:32  
Cytuj
Dokładnie tak jest. Ja też chciałam coś odnowić np. Pomalować ściany, ale miałam gów.o do gadania. Wynajmuję i do właściciela się podporzadkuję. Więc najlepiej szukać mieszkania.Powodzenia.Sorki,że to napisze, ale ten wynajmujący to spoko gość skoro dał Ci tyle czasu.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 107
Dołączył: 9 Lut 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 07:58  
Cytuj
Fajnie rządzić się czyjąś własnością?Mama nie nauczyła,że czyjeś to nie twoje?Może czas sie ogarnac...trochę późno no ale cóż.Smiechu warte normalnie.Wspolczuje właścicielowi użerać się z takim osobnikiem.
Mam wrażenie,że temat trochę sztuczny bo ja nie wierzę,że to takie rzeczy mogą się dziać naprawdę haha.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 359
Dołączył: 6 Lut 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 08:15  
Cytuj
gościu sam sobie podłożył świnie hahaha

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 35
Dołączył: 12 Kwie 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 08:18  
Cytuj
Kiedy się chciałem wyprowadzić ze wsi do miasta miałem mieszkanie na oku... Albo płacić wynajem w wysokości 900zł albo po prostu wziąć kredyt i płacić 1000zł miesięcznie raty przez X lat.
Po co komuś mam dawać 900zł do ręki i nie móc zrobić nic w tym mieszkaniu kiedy mogę je kupić i płacić praktycznie tyle samo za jego użytkowanie ale z wiedzą taką, że mogę zrobić w nim wszystko co potrzebne, co niezbędne. Dlatego po prostu zadłużyłem się jak 90% społeczeństwa po to by mieć swoje ( aktualnie jeszcze banku ) mieszkanie i móc bezpiecznie mieszkać wiedząc że już niedługo będzie w 100% moje.

Nie rozumiem Twojego podejścia do sprawy, dostałeś 3 miesiące na znalezienie mieszkania i masz pretensje do Właścicieli TEGO mieszkania o to że chcą je sprzedać ? Wydaje mi się że za bardzo się przyzwyczailiście do tego mieszkania i nie chcecie go opuszczać. W przypadku jaki opisujesz, nie masz żadnych praw do tego mieszkania. Jeśli pójdziesz na drogę sądową ( w co wątpię by jakiś prawnik/adwokat się tym zajął ) to z góry przegrasz sprawę.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 190
Dołączył: 20 Cze 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 08:29  
Cytuj
Mogę zaoferować pomoc prawną w tym wypadku. Oczywiście dla właściciela mieszkania. Nie wierzę w to, co czytam :szok:

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 446
Dołączył: 27 Lis 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 80%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 09:26  
Cytuj
Zaorany. I słusznie. Strach dziś mieszkanie wynająć, dziesięć lat temu wynajmowałem i też miałem kłopot z usunięciem najemców. Zmienił bym zamek i wystawił was przed klatkę za takie podejście.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 70
Dołączył: 15 Gru 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 09:26  
Cytuj
Wyborca mieszkasz w PRLowym mieszkaniu płacisz za całe mieszkanie a jeden pokój jest zajęty przez właściciela ? Czyli masz umowę z m2 przestrzeni że wiesz że płacisz za całość ? Zapewne płacisz z tysiaka +czynsz więc jak chcesz wygody musisz trochę wiecej dać i zamiast szukać prawnika faktycznie poszukaj mieszkania chyba to nie jest problem ? Firma przeprowadzkowa za parę stów Cię przeniesie.

Z drugiej strony takie doradztwo weź kredyt poco masz komuś płacić odstępne to trochę na wyrost. Każdy jest kowalem własnego losu i znam gro osób które zarabiają w ciul kasy a całe życie wynajmują ale stąd że poco mają się wiązać z danym miejscem ? Bez sensu... Każdy ma swoją wizję życia. Ja kupując na raty w miastach gdzie pracowałem to bym już miał łącznie cały blok ale nie robiłem tego i nic mnie nigdy nie trzymało. Myślę że to też rozsądne. Na północy Anglii ponad 70% osób wynajmuje mieszkania i żyją.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 380
Dołączył: 26 Lip 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 09:49  
Cytuj
Ciekawe czy właściciel czyta ten wątek i pęka ze śmiechu smiech2

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 252
Dołączył: 13 Marz 2019r.
Skąd: Szówsko
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 12:35  
Cytuj
Dzień Dobry;

Skoro właściciel nie chciał przedłużyć wam umowy najmu, mimo że zbliżał się koniec czerwca, to należało podejrzewać że coś jest na rzeczy i wkrótce możecie zostać poproszeni o opuszczenie lokalu.

Skoro jednak ostatecznie dostaliście nową umowę do końca roku, to sytuacja jest tymczasowo uratowana. Ale gdy będzie zbliżał się koniec roku, to nie czekajcie do 31 grudnia, tylko np. 1 grudnia zapytajcie czy są widoki na przedłużenie umowy.
Jeżeli nie, to liczcie się z tym, że do 31 grudnia będziecie musieli się ewakuować.

P.S. W Niemczech, około 1 miliona ludzi jest bezdomnych.
Połowa do imigranci którzy przyjechali na zasadzie że "jakoś to będzie", a druga połowa to Niemcy którzy opuścili dom rodzinny a nie stać ich na wynajem.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 91
Dołączył: 12 Lip 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 12:42  
Cytuj
CYTAT
Ciekawe czy właściciel czyta ten wątek i pęka ze śmiechu smiech2



Rzeczywiście bardzo śmieszne, boki zrywać

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 252
Dołączył: 13 Marz 2019r.
Skąd: Szówsko
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Sie 2019r. 13:21  
Cytuj
Warto też zauważyć, że jeżeli Kodeks Cywilny zawiera jakieś sugestie odnośnie terminu wypowiedzenia, to sugestie te powinny zostać zawarte w treści umowy.
Bo to nie jest tak, że każda umowa automatycznie podlega pod Kodeks Cywilny.
Jeżeli umowa jest źle skonstruowana, i nie ma w niej mowy o terminie wypowiedzenia, to wychodzi na to, że termin wypowiedzenia wynosi zero dni.
Zawierając umowę najmu, należy naciskać na określenie w niej terminy wypowiedzenia, lub punktu mówiącego o karze* umownej w razie nie terminowego zerwania umowy.

* - np. jeżeli umowa obowiązuje do 31.12.2019, a wynajmujący zerwie ją z dnia na dzień np. 31.10.2019, to zobowiązany będzie zapłacić karę umowną wynoszącą np. 2000 złotych.

Bo jeżeli nie ma ani okresu wypowiedzenia, ani kary umownej, to właściciel mieszkania może wyrzucić was na bruk w dowolnym momencie. Zadzwoni po Policję, żeby was wyprowadzili i kropka.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
1 2 3 »
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Rozmowy na każdy temat. »