NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Ginekolog i poród »
Nowy Temat Odpowiedz
« 1 2 3
Poród Stalowa Wola,
Posty: 14
Dołączył: 9 Marz 2019r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Marz 2019r. 17:13  
Cytuj
A czy moglaby ktoras z Was powiedziec jak wyglada drugi okres porodu, tzn czy mozna liczyc na rodzenie w pozycji wertykalnej i jak jest z nacinaniem przy drugim porodzie?
Bardzo prosze o odpowiedz.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 732
Dołączył: 2 Lip 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Marz 2019r. 17:13  
Cytuj

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 219
Dołączył: 12 Wrz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Marz 2019r. 19:01  
Cytuj
Poród w Stalowej Woli to koszmar. Zależy na jakiego lekarza i pielęgniarki się trafi . Tylko po znajomosciach ma sie komfort.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 26
Dołączył: 31 Maja 2019r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 31 Maja 2019r. 23:03  
Cytuj
Brednie. Rodziłam dwa razy w stw bez znajomości i czułam się bardzo komfortowo. Ale jak ktoś chce być traktowany jak laleczka wporcelany to
Nie dziwi mnie fakt ze publiczny szpital się obraża nie wiem

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 85
Dołączył: 7 Maja 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 31 Maja 2019r. 23:42  
Cytuj
Niektóre pielęgniarki powinny się zastanowić nad zmianą pracy bo po prostu są wredne i obrażają pacjentki, stresują niepotrzebnie, zamiast pomagać. Urodziłam już 2 dzieci w Stalowej Woli i naprawdę jedyne czego się mogę doczepić to personelu, bo jedzenie jeszcze zniosłam, nie jestem łakomczuchem, raczej niejadkiem i mi to wystarczyło. Ale traktowanie matek zaraz po porodzie przez niektóre pielęgniarki to masakra, szczególnie przez taką wysoką farbowaną blondynkę z lekkimi falami do ramion!!! Traumę mam do dzisiaj tak źle to wspominam. O szczegółach nawet nie będę pisać ale były to bardzo obraźliwe słowa.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 26
Dołączył: 31 Maja 2019r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 1 Lip 2019r. 11:15  
Cytuj
A jak warunki sanitarne? Rzeczywiście jest tak pięknie ze w każdej sali jest prysznic i toaleta?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 107
Dołączył: 9 Lut 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 1 Lip 2019r. 22:58  
Cytuj
Warunki są bardzo dobre.Jest toaleta i prysznic w sali.Opieka jest cudowna poza jedną panią która pracuje t za kare.Najlepiej ja unikac i już.Reszta bardzo pomocna,zabierają dzieciątko aby mama odpoczęła,mleczko jak trzeba przynoszą na zawołanie .Wspominam bardzo dobrze.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 97
Dołączył: 9 Paź 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 2 Lip 2019r. 12:37  
Cytuj
CYTAT


Bo tak jak napisała mistletoe jak jest jedna pielęgniarka na oddziale i ma 19 pacjentek- to nie wiem kto jest bardziej sfrustrowany- pacjentki czy ta pielęgniarka, że nie może we właściwy sposób wypełniać swoich obowiązków i to nie ze swojej winy, takie realia. Jednak oczywiście powinna ona przyjść i udzielać wskazówek, pomóc w przystawieniu, ale edukacja na temat odpowiedniej pozycji- ten temat spokojnie można sobie przyswoić wcześniej.


Nie pielęgniarka a położna.
Jak zapytasz dyrektora, dlaczego nie ma ich dwóch - są tam przecież dziewczyny po cięciach - czyli operacja, to odpowiada w Jego imieniu naczelna pielęgniarka (z wykształcenia to jest właśnie położna), że normy są spełnione. Po prostu dramat.
Czyli 1 na taką ilość pacjentek wystarczy.
I nie ma znaczenia czy stan liczebny pacjentek zmienia się (raz więcej, raz mniej), zawsze 1 położna na położnictwie i 2 na porodówce.
A potem się dziwią, że dziewczyny nie chcą rodzić w Stalowej Woli.
I nawet włożona kasa w "porody w wodzie" nie pomogła. Nie odbył się ani jeden poród. To jak określić takie wydawanie pieniędzy? Jako gospodarne?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5
Dołączył: 11 Lip 2019r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lip 2019r. 15:11  
Cytuj
ogólnie warunki super, czyściutko, pod tym względem na plus

personel ok, ale mam wrażenie, że go brakuje - jest za mało, pielęgniarki i położne mają za dużo pacjentów, obowiązków itp

Wypróbuj krem przeciwzmarszczkowy Mialenia i pożegnaj się ze zmarszczkami raz na zawsze https://mialenia.pl/sklep/
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 38
Dołączył: 12 Sty 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lip 2019r. 19:03  
Cytuj
Ogólnie wszystko super. Oprócz jednej Pani na porodówce, (niska,grubsza,krótkie włosy) zamiast pomóc to wygadywala cały czas, że jak Ci się chciało to teraz masz...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 219
Dołączył: 12 Wrz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Lip 2019r. 20:22  
Cytuj
To jak tak mówi to pewnie też miała ciężko! Poród powinien przebiegać w miłej atmosferze ale wiadomo znajdzie się taka jedna z druga która ta atmosfera zanurzyć czasami nawet lekarz jest nieprzyjemny.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 36
Dołączył: 14 Maja 2018r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lip 2019r. 15:19  
Cytuj
CYTAT
Ogólnie wszystko super. Oprócz jednej Pani na porodówce, (niska,grubsza,krótkie włosy) zamiast pomóc to wygadywala cały czas, że jak Ci się chciało to teraz masz...
Przynajmniej wiadomo (mniej wiecej) ktorej unikac jezykzarumieniony A tak zupelnie serio....myslalam, ze ludzie tego pokroju juz nie pracuja! A tu szok hehe umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 85
Dołączył: 7 Maja 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lip 2019r. 22:14  
Cytuj
Matka ma siedzieć cicho, zajmować się dzieckiem, karmić, karmić, karmić, i ani się waż żeby zapłakało szczególnie w nocy. Jak się odezwiesz w jakiejś potrzebie, to ci odpowiedzą, że to jest szpital przyjazny dziecku (nie matce i mają w nosie twoje problemy) i nie masz nic do gadania.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 107
Dołączył: 9 Lut 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lip 2019r. 22:51  
Cytuj
Nie zgodzę się z powyższą opinią.Bylam po CC,brały mi dziecko w nocy żebym mogła pospać,nie było problemu z dokarmianiem.Na każde zawołanie podgrzane mleczko Panie przynosiły....poza jedną blondyna(bardzo nieprzyjemna kobieta).Pomoc po CC cudowna.Nie mogę złego słowa powiedzieć i współczuję jak któraś z Pań wspomina źle ten czas.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 551
Dołączył: 5 Gru 2011r.
Skąd: Pysznica
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Lip 2019r. 23:32  
Cytuj
CYTAT
Nie zgodzę się z powyższą opinią.Bylam po CC,brały mi dziecko w nocy żebym mogła pospać,nie było problemu z dokarmianiem.Na każde zawołanie podgrzane mleczko Panie przynosiły....poza jedną blondyna(bardzo nieprzyjemna kobieta).Pomoc po CC cudowna.Nie mogę złego słowa powiedzieć i współczuję jak któraś z Pań wspomina źle ten czas.
no to miałaś specjalne względy. Ja leżałem z kilkoma dziewczynami po cc (sama też byłam) i żadnej na noc dziecka nie brały, żebyśmy mogły się wyspać. Ja ogólnie byłam stanowcza w swoich decyzjach, bo to moje dziecko i nie życzę sobie, żeby mi ktoś cokolwiek narzucał. Ale ogólnie nie było źle, teraz też idę rodzić do Stalowej. Ale z drugim dzieckiem łatwiej, wiadomo już co do czego

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
~J~
~J~
~J~
Posty: 236
Dołączył: 8 Gru 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 13 Lip 2019r. 10:56  
Cytuj
CYTAT
no to miałaś specjalne względy. Ja leżałem z kilkoma dziewczynami po cc (sama też byłam) i żadnej na noc dziecka nie brały, żebyśmy mogły się wyspać. Ja ogólnie byłam stanowcza w swoich decyzjach, bo to moje dziecko i nie życzę sobie, żeby mi ktoś cokolwiek narzucał. Ale ogólnie nie było źle, teraz też idę rodzić do Stalowej. Ale z drugim dzieckiem łatwiej, wiadomo już co do czego


Jak leżałaś z kilkoma dziewczynami skoro sale są 2 osobowe?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 107
Dołączył: 9 Lut 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 13 Lip 2019r. 20:57  
Cytuj
Nie miałam specjalnych względów.Do każdej jednej było takie podejście i byłyśmy w sali 2 i w nocy dzieciaki można było oddać na ile się chciało.Jesli ktoś chciał oczywiście.Jesli dziecko jakieś płakało dość długo to była reakcja czy nie potrzeba pomocy i nie mówię tylko o sobie.Dla mnie jedyny minus to to,że długo w stalowej trzymają po porodzie.Chyba najdłużej w okolicy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 551
Dołączył: 5 Gru 2011r.
Skąd: Pysznica
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Lip 2019r. 00:41  
Cytuj
CYTAT
CYTAT
no to miałaś specjalne względy. Ja leżałem z kilkoma dziewczynami po cc (sama też byłam) i żadnej na noc dziecka nie brały, żebyśmy mogły się wyspać. Ja ogólnie byłam stanowcza w swoich decyzjach, bo to moje dziecko i nie życzę sobie, żeby mi ktoś cokolwiek narzucał. Ale ogólnie nie było źle, teraz też idę rodzić do Stalowej. Ale z drugim dzieckiem łatwiej, wiadomo już co do czego


Jak leżałaś z kilkoma dziewczynami skoro sale są 2 osobowe?
sale są 1,2 i 3 osobowe. Leżałem na 3 osobowej, oprócz mnie oddział był pełny, więc leżały inne pacjentki w tym moje 2 koleżanki po cesarkach. Rodziłam 2 lata temu, nikomu dzieci nie brano na noc chyba że rzeczywiście długo płakało w nocy. Może od tej pory się coś zmieniło. U mnie nie zwlekano z cesarką i to jest duży plus. Nie musieliśmy chodzić i się prosić.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 90
Dołączył: 13 Lut 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Lip 2019r. 19:36  
Cytuj
Ja zauważyłam, że nie ma problemu z zabraniem dziecka żeby się przespać jeżeli się poprosi. Z drugiej strony czasem też trzeba te pielęgniarki zrozumieć, jak byłam miały akcję były we dwie, biegały i nie ma szans na zabranie dziecka co nie każdy jest w stanie zrozumieć, sąsiadka dzwonila dzwonkiem do zmiany pieluchy

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 26
Dołączył: 31 Maja 2019r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 30 Lip 2019r. 14:39  
Cytuj
Ja byłam po cesarce panie pielęgniarki wzięły dziecko nawet nie pytając o zgodę... Za pytałam dlaczego to odpowiedź była żebym doszła do siebie a dzieciatkiem zdążę się nacieszyć :-)

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 281
Dołączył: 10 Cze 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 31 Lip 2019r. 07:19  
Cytuj
ja rodziłam w 2015 i też skończyło się cc. Bez problemu Panie zabrały młodego na noc do siebie- i to same to proponowały... już tego dokładnie nie pamiętam ale w pierwszą noc to chyba go w ogóle u siebie nie miałam.
Dopiero na 3 noc - bo leżałam 4 doby- miałam go u siebie całą noc ale to ja już chciałam z nim być cały czas. Ja trafiłam na super położną, skarb nie kobieta, nawet nie zdążyłam jej podziękować bo po moim porodzie szła na urlop. Taka niska, ciemne włosy.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 551
Dołączył: 5 Gru 2011r.
Skąd: Pysznica
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 31 Lip 2019r. 09:03  
Cytuj
CYTAT
ja rodziłam w 2015 i też skończyło się cc. Bez problemu Panie zabrały młodego na noc do siebie- i to same to proponowały... już tego dokładnie nie pamiętam ale w pierwszą noc to chyba go w ogóle u siebie nie miałam.
Dopiero na 3 noc - bo leżałam 4 doby- miałam go u siebie całą noc ale to ja już chciałam z nim być cały czas. Ja trafiłam na super położną, skarb nie kobieta, nawet nie zdążyłam jej podziękować bo po moim porodzie szła na urlop. Taka niska, ciemne włosy.
nie wiem jak w 2015, ale teraz (ja rodziłam w 2017) przynoszą ci dziecko na to kangurowanie 'skin to skin' i na karmienie praktycznie od razy. Ja mialam dziecko do okolo północy po cesarce, dopiero go wtedy zabrały. Cesarke mialam o 17

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 281
Dołączył: 10 Cze 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 1 Sie 2019r. 13:39  
Cytuj
no niestety w 2015 nie było kangurowania po cc. Cięli mnie po 15, pokazali syna jak tylko mi go "wyciągnęli", przyłożyła mi położna do policzka i zabrała. Było ok bo miał 8 pkt, chociaż na 2 dzień Pani neonatolog jak przyszła na wizytę, powiedziała: no mały bałam się o Ciebie.... ale mi nie przyszło do głowy zapytać się dlaczego?!mlotek
ale owinięcie pępowiną było przyczyną cięcia, więc myślę że o tym mówiła..

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
« 1 2 3
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Ginekolog i poród »