NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » O najmłodszych »
Nowy Temat Odpowiedz
Mięsko dla niemowlaków , Gdzie kupić


Posty: 17
Dołączył: 9 Sty 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Gru 2017r. 15:05  
Cytuj
WItam . Gdzie kupić dobre mięsko dla niemowlaków typu kurczak , cielęcina , królik ?? ma ktoś może sprawdzone miejsca ?? Dziękuje za odpowiedziumiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 309
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Gru 2017r. 17:31  
Cytuj
tylko od gospodarza prosto ze wsi i to najlepiej po znajomości żeby pewne było

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 744
Dołączył: 6 Maja 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Gru 2017r. 18:04  
Cytuj
Albo zapytaj u działkowców o mięso z gołębi. Może któryś ci sprzeda dla dziecka. Mówią że najlepsze.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 188
Dołączył: 3 Sty 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Gru 2017r. 19:03  
Cytuj
Anra groszek zbydniow sprawdzone od pewnych dostawcow nie napakowane syfem

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 102
Dołączył: 5 Sie 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Gru 2017r. 20:11  
Cytuj
lidl ma oferte kurczak z powolnego chowu bez GMO
próbowałam i faktycznie jest inny smak.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 31
Dołączył: 1 Kwie 2008r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 12 Gru 2017r. 20:37  
Cytuj
Kaczka lub kurczak z własnej hodowli

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 30
Dołączył: 18 Gru 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 31 Sty 2018r. 08:45  
Cytuj
CYTAT
Albo zapytaj u działkowców o mięso z gołębi. Może któryś ci sprzeda dla dziecka. Mówią że najlepsze.


Jakby ktos chcial dla dziecka golebia na rosol to prosze na PW napisac.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 13
Dołączył: 14 Lip 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2018r. 15:15  
Cytuj
Odświeżam temat - orientuje się ktoś gdzie można kupić mięso z królika, cielęcine dla bobasa? Indyk, kurczak od babci :-) z królikiem i cielęcina ciężko.... :-(

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 124
Dołączył: 24 Lis 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2018r. 17:49  
Cytuj
W sklepie spozywczym.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1266
Dołączył: 19 Paź 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 4 Lip 2018r. 22:02  
Cytuj
Trudno nazwać produkt kupiony w sklepie spożywczym mięsem ... to najgorsze gó...o faszerowane antybiotykami, a w po przetworzeniu dodatkowo azotynem sodu. Mózgu trzeba nie mieć, żeby to jeść ...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 124
Dołączył: 24 Lis 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 06:01  
Cytuj
aha, ty pewnie hodujesz swoje mieso na balkonie w specjalnej komorze, zeby zwierze byo odciete od ziemskiej skazonej atmosfery.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1332
Dołączył: 20 Wrz 2012r.
Skąd: 37-450
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 08:30  
Cytuj
Kiedys w rodzinie na wsi mieli swinke potem robili z niej miesko. Wynajeli masarza i saletra solanka konserwant i inne szprycuwy do miesa. Ale kazdy sie zachwycał

https://img5.dmty.pl//uploads/201511/1448366582_pi03yt_600.jpg
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 309
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 09:54  
Cytuj
no to rzeczywiście kiepsko u tej twojej rodziny, ale nie każdy taki głupi na szczęście

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1332
Dołączył: 20 Wrz 2012r.
Skąd: 37-450
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 10:28  
Cytuj
No dokładnie, ale masarz dobrze zarabiał bo miał klientów na te świństwa w całej wsi.

https://img5.dmty.pl//uploads/201511/1448366582_pi03yt_600.jpg
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1266
Dołączył: 19 Paź 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 18:41  
Cytuj
CYTAT
aha, ty pewnie hodujesz swoje mieso na balkonie w specjalnej komorze, zeby zwierze byo odciete od ziemskiej skazonej atmosfery.


Nie jem tego gówna zwanego powszechnie mięsem ok
Raz na jakiś czas jedynie wyroby z dziczyzny. Tylko uwaga! Tutaj też potrafią napakować azotyn sodu ... :szok:

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 124
Dołączył: 24 Lis 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 22:58  
Cytuj
aha, to ty jeden z tych krolikow jestes ... codziennie jem mięcho i jakos zyje. Co wiecej mam sie bardzo dobrze.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1266
Dołączył: 19 Paź 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 5 Lip 2018r. 23:07  
Cytuj
No żyjesz. Rak jelita grubego, powstały na skutek spożywania azotynu sodu - ujawnia się w późniejszym wieku potluczony

Jak, żeś głupi jezyk to jedz truciznę. Ale innym tego nie proponuj!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 309
Dołączył: 30 Sie 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 6 Lip 2018r. 10:06  
Cytuj
mięso sklepowe jest niejadalne,każdy normalny człowiek to wie!!wiekszość jednak macha na to ręka podając "tę substancję mięsopodobną"nawet swoim dzieciom!dla mnie to skandal!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 61
Dołączył: 28 Wrz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 6 Lip 2018r. 10:12  
Cytuj
Polecam Wasąg.
Mają swój punkt w hali targowej. Jak zamówisz sobie u nich osobiście, to na następny dzień dowiozą Ci eko mięso i wędliny, jakie sobie wybierzesz tu: https://wedliny-ekologiczne.pl/

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1266
Dołączył: 19 Paź 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 6 Lip 2018r. 11:37  
Cytuj
Jakas k...a kpina z tym Wasągiem.

Pierwsza lepsza pozycja z brzegu: substancja konserwująca: azotyn sodu.

Ktoś jest bezczelny, ładując takie gówno do mięsa i dopisując EKO ...

A ciemny lud niech się cieszy, bo napisali EKO :szok:

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 124
Dołączył: 24 Lis 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 6 Lip 2018r. 12:31  
Cytuj
musisz kupic u czortunia albo persyfiony, sam hoduje w domu, karmi tylko wyselekcjonowaną paszą, ktora tez hoduje sam, wszystko oczywiscie jest odcięte od skażonego środowiska, atmosfery i wody ktora tez przeciez jest niepitna, przeciez to skandal...
Co 5 minut kazda kolejna rzecz staje sie nie eko, niejadalna i trujaca, a ciemny lud łyka jak pelikany. taki marketing.
dopiero co słyszałem o jakis nasionkach ze sa zdrowe, eliksir długowiecznosci, potiwerdzone badania, mija nie wiem miesiac - 2, okazuje sie ze sa trujace i po prostu sie niemaleze umiera po ich jedzeniu. Ludzie leczcie sie na głowe z tym waszym pseudozdrowotnym odzywianiem...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » O najmłodszych »