Zaloguj się !
Get Adobe Flash player
NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Nasze miasto »
Nowy Temat Odpowiedz
ROD Krokus Stalowa Wola,
Posty: 7
Dołączył: 14 Cze 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 8 Paź 2017r. 21:10  
Cytuj
Co sadzicie na temat pani prezes rod krokus?
warto kupowac w tym ogrodzie działke?
czepiaja sie bardoz o wszystko?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 127
Dołączył: 25 Lip 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Paź 2017r. 18:05  
Cytuj
Nasze ogrodki dzialkowe jeszcze nie mialy tak zaradnego i oddanego zarządcy.Pani prezes moze i czasem sie czepia,ale ogrod jest zadbany,pani Barbara oddaje cale swoje serce w ten ogród.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 962
Dołączył: 3 Gru 2010r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Paź 2017r. 19:39  
Cytuj
czepia się i to bardzo trawa nie wykoszona przez miesiąc i już masz pismo, bramy pozamykane żeby wjechać autem i przywieź np.budowlankęsciana

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 307
Dołączył: 30 Lis 2011r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Paź 2017r. 21:52  
Cytuj
NIE KUPUJ !!
Ognisko odpowiednia wysokosc,wjazd trzeba zglosic wczesniej,wystajace krzewy za ogrodzenie prezeska chodzi i obcina.
prywata w Krokusie sie zrobiła,tylu prezesow bylo wszystko hulało ,a teraz nagle rewolucja,wszystko nie tak.
POG ,a nie ROD.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 685
Dołączył: 6 Maja 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Paź 2017r. 17:03  
Cytuj
Mocno przesadzacie. Kupiłem tam działkę dwa lata temu. Dzieci się bawią nikomu to nie przeszkadza. Sąsiedzi życzliwi. Sama Pani Prezes nie raz przejdzie ukłoni się ale nigdy nie zwracała uwagi mi o nic. To chyba dobrze że dogląda. A że bramy są pozamykane to i słusznie bo inaczej każdy wygodny wyjeżdżał by sobie pod samą furtkę. Nie raz potrzebowałem i o klucz wystarczyło tylko poprosić.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2469
Dołączył: 9 Sty 2015r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Paź 2017r. 18:24  
Cytuj
Czy gdy jest wysoka woda ze podchodzi w okolice działek to piwnica i posadzka bierze wodę?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 298
Dołączył: 27 Lis 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 40%
ff
Wysłany: 11 Paź 2017r. 14:22  
Cytuj
CYTAT
Czy gdy jest wysoka woda ze podchodzi w okolice działek to piwnica i posadzka bierze wodę?


Posadzka to zależy od wysokości, ale piwnica napewno, mam działkę za wałem w Hutnik1 i u mnie piwnica pływa przy wiosennych roztopach.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 685
Dołączył: 6 Maja 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Paź 2017r. 18:43  
Cytuj
Nie ma się co oszukiwać. Ja mam działkę w pierwszej alejce przy wale i tam jest dołek. Sąsiedzi mi mówili że gdy była wysoka woda na Sanie do tam woda jest pierwsza. Druga alejka jest trochę wyżej. Ja akurat mam altankę bez piwnicy więc problemu mieć nie będę. Na wiosnę nie było tragedii, woda nie stała.
A co do samego ogrodu napewno plusem jest to że jest blisko i jako że leży na zbiorniku retencyjnym nigdy żadna droga biec tam nie będzie :-) a ogród teraz otoczony jest niewielkim wałem to żeby zalało to powódź musiałaby być jak ta w 1997 roku.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 7
Dołączył: 14 Cze 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 14 Paź 2017r. 18:30  
Cytuj
Nikt weiecej sie nie wypowie cyz warto kupowac czy noie?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 56
Dołączył: 4 Lut 2015r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 14 Paź 2017r. 19:32  
Cytuj
Nie polecam mafia teraz z zarządu

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 83
Dołączył: 8 Gru 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 15 Paź 2017r. 11:10  
Cytuj
moim zdaniem kupić warto. mamy działkę 4 lata i ani razu nikt nam uwagi nie zwrócił, ze jest zarosnięta a nie raz trawa była po kolana;p

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 307
Dołączył: 30 Lis 2011r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 15 Paź 2017r. 15:08  
Cytuj
CYTAT
Nie ma się co oszukiwać. Ja mam działkę w pierwszej alejce przy wale i tam jest dołek. Sąsiedzi mi mówili że gdy była wysoka woda na Sanie do tam woda jest pierwsza. Druga alejka jest trochę wyżej. Ja akurat mam altankę bez piwnicy więc problemu mieć nie będę. Na wiosnę nie było tragedii, woda nie stała.
A co do samego ogrodu napewno plusem jest to że jest blisko i jako że leży na zbiorniku retencyjnym nigdy żadna droga biec tam nie będzie :-) a ogród teraz otoczony jest niewielkim wałem to żeby zalało to powódź musiałaby być jak ta w 1997 roku.



Skąd takie info ze działki leza na zbiorniku retencyjnym?
Tam kiedys było pastwisko na ktorym Pławiaki pasały krowy,obok było stare koryto Sanu i jak wylewal San to woda cofala sie od strony Rozwadowa i całe koryto było pelne wody.Jakies bzdury z tym zbiornikiem.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 685
Dołączył: 6 Maja 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 16 Paź 2017r. 07:00  
Cytuj
Ok zgoda może akurat zasłyszane i powtarzam głupoty aczkolwiek to nie ma znaczenia w temacie. Nie zmienia to faktu że Ogród położony za wałem na terenie zalewowym więc żadną inwestycją nie jest zagrożony. Jedynie żywiołem.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 7
Dołączył: 14 Cze 2013r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 16 Paź 2017r. 16:53  
Cytuj
umiech)))))))))))))))))

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Nasze miasto »