Zaloguj się !
NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Turystyka »
Nowy Temat Odpowiedz
Czarnogóra - wakacje,
Posty: 1
Dołączył: 6 Wrz 2008r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 00:17  
Cytuj
Mam pytanie do osób, które w ostatnich czasach byli w czarnogórze na wakacjach.

proszę o podzielenie się opinią jak tam jest. Przede wszystkim czy bezpiecznie no i ogólnie jak podejście do Polaków, jakie ceny i etc.

Z góry serdeczne dzięki za info.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 150
Dołączył: 27 Marz 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 07:46  
Cytuj
Czarnogóra to bardzo ciekawy kraj. Jest bezpiecznie jak wszędzie indziej. Polacy są lubiani. Dużo zależy w którą część Czarnogóry się wybierasz. Część północna zamieszkała jest przez słowiańską część narodu (w większości prawosławną). Jest tu bardziej cywilizowanie. Ta część Czarnogóry zdominowana jest przez turystów z Rosji a co za tym idzie jest tu drożej. Południe zamieszkałe jest przez ludność pochodzenia albańskiego (muzułmanie). Ta część kraju jest bardziej "dzika". Cały czas piszę o wybrzeżu Czarnogóry. Ja osobiście wypoczywałem w miejscowości Dolni Stoj k. Ulcinj. Jeśli jedziesz samochodem proponuję nawet jednodniową wycieczkę do Albanii. Nie ma z tym żadnych problemów a wrażenia są bezcenne.

Cudny Lolo
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 9
Dołączył: 18 Gru 2016r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 11:25  
Cytuj
Dodam, że na wybrzeżu może być drogo, szczególnie w okolicach Kotoru, czy Budvy. Góry są tam niemal tuż przy morzu, gdy było nieco więcej miejsca budowano tam małe i ciasne miasteczka. W ostatnich latach, Rosjanie masowo wykupywali tamte tereny i budowali luksusowe hotele. Widziałem plaże w Kotorze, na które wejście kosztowało 30 $. Mimo wszystko warto tam pojechać, choćby na 1 dzień, widoki są rewelacyjne.

My pojechaliśmy dalej na wschód w kierunku granicy z Albanią i było już dużo taniej. W roku 2011 jeździliśmy samochodem po Bałkanach i o ile w Słowenii czy większości Chorwacji za camping trzeba było płacić po kilkanaście Euro od osoby, to w Czarnogórze w okolicy Sutomorje było to już ok 5 Euro. Było tam również tanio. Piwo w sklepie 0.5 Euro (+ 0.3 Euro kaucja), wypasiony obiad dwudaniowy + napoje 7-10 Euro. Z plażami było różnie, bywały opłaty przy większych ośrodkach wczasowych, ale bywały też darmowe plaże. Generalnie było sporo taniej niż w sąsiednich krajach i taniej niż w Polsce. Wracaliśmy potem przez Serbię i zatrzymaliśmy się jeszcze na terenie Czarnogóry w górach Durmitor, w Żabljaku wynajęliśmy cały dom na jedną noc za 40 Euro.

Drugi raz byłem w roku 2015, tym razem już tylko w górach Durmitor, bo tak mi się spodobały wcześniej, że chciałem po nich trochę pochodzić. Góry niesamowite.
Sporo się pozmieniało, ceny poszły w górę, piwo w puszcze ciężko było dostać poniżej 1 Euro, w knajpie 1.20-1.50 Euro, Pizza 4-6 Euro, litr Rakiji 8Euro. Pozostałe ceny w sklepach podobnie do naszych, jedynie nabiał był sporo droższy. Dużo tam po sklepach nie chodziłem, wykupiłem wycieczkę górską w PTTK i noclegi oraz wyżywienie miałem zorganizowane.

Teraz budują tam sporo hoteli, większość luksusowych. Jedź więc, póki tanio. Na prawdę warto, piękny kraj :-)

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 32
Dołączył: 16 Lis 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 12:23  
Cytuj
Czarnogóra Fajny kraj ale drogo. Jak cos to lepiej Chorwacja. To samo morze, taniej i mi sie wydaje ładniej. W zeszłym roku robiliśmy objazd po bałkanach to wspomnienia dość świeże.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 150
Dołączył: 27 Marz 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 14:17  
Cytuj
CYTAT
Czarnogóra Fajny kraj ale drogo. Jak cos to lepiej Chorwacja. To samo morze, taniej i mi sie wydaje ładniej. W zeszłym roku robiliśmy objazd po bałkanach to wspomnienia dość świeże.

Nie do końca się zgodzę. Po wejściu Chorwacji do EU trochę im odbiło z racji popularności i ceny skoczyły znacznie do góry. Czarnogóra nie jest taka droga a szczególnie w południowej części wybrzeża. W ubiegłym roku w jednej z rosyjskich stacji oglądałem program o wypoczynku Rosjan w Czarnogórze i setnie się ubawiłem słysząc jakże znane powiedzenie - "Kurica nie ptica, MONTENEGRO nie zagranica". Tam gdzie są Rosjanie ceny lecą do góry a w Czarnogórze opanowali oni całą północna część wybrzeża, na południu jest znacznie taniej.

Cudny Lolo
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 142
Dołączył: 20 Cze 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 15:33  
Cytuj
Czarnogóra - bardzo ciekawy kierunek na podróże umiech

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 9
Dołączył: 18 Gru 2016r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 4 Lip 2017r. 20:10  
Cytuj
Cudny Lolo!

To co nazywasz północą, ja nazywałem zachodem :-) W sumie kraj ciągnie się wzdłuż wybrzeża Adriatyku pod kątem, więc oboje mamy rację, zależy jak na to poatrzyć :-) W sumie to chodzi tylko o wybrzeże...

Co do cen, to fakt, na tej północy, czy moim zachodzie jest drogo, też o tym pisałem. Polecałbym szukać miejscówki na wschód (czy tam na południe) od Budvy, tam już jest taniej. Gór już takich nie ma, ale i tak sporo skałek przy wybrzeżach, więc jest piknie :-)

Czarnogóra reklamuje się w ten sposób, że nad morzem mają 250 dni bezchmurnego nieba w ciągu roku. Fakt, jak raz wstałem o 6-tej rano (środek sierpnia) i było +30C, to myślałem, że zwariuję :-) (byliśmy tam 3 dni w 2011 i chmury chyba nie widziałem). Potem pojechaliśmy 100km w linii prostej w góry i było w najcieplejszym momencie dnia +19C i burze. Na tak małym obszarze mają góry, morze i wielkie jezioro (Szkoderskie). Pikny kraj.

W górach i na wschodzie (czy południu), z całą pewnością jest taniej niż w Chorwacji. Chociaż wiadomo, w mniej obleganych rejonach Chorwacji też można znaleźć coś taniego.

A co do Zatoki Kotorskiej, to można tam podjechać na jeden dzień. Czarnogóra ma wielkość mniej więcej naszego województwa, więc to nie problem.

No i góry na prawdę piękne. Durmitor już przełaziłem, teraz czaję się na Góry Przeklęte (a kysz), znajdujące się przy granicy z Albanią. Pewnie wkrótce się tam pojawię. Chociaż pewnie nie o góry tu chodzi :-)

Pozdro!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 254
Dołączył: 13 Paź 2008r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 6 Lip 2017r. 16:00  
Cytuj
Właśnie rozważam jechać bliżej Albanii głównie ze względu na piaszczyste plaże.
Czy orientuje się ktoś jak jest lepiej jechać czy rezerwować coś czy można śmiało jechać w ciemno.
Jeśli chodzi o drogę to myślę że lepiej przez Chorwację troszkę dalej i dłużej ale non stop autostrada.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 150
Dołączył: 27 Marz 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 7 Lip 2017r. 08:45  
Cytuj
W 2015r pojechałem do Czarnogóry w ciemno. z wynajęciem apartamentu nie ma żadnego problemu przy czym przed wyjazdem proponowałbym jednak wstępnie ustalić sobie obszar gdzie chciałoby się być żeby nie brać bez zastanowienia co zaproponują. Na południu (będę trzymał się tego kierunku) jest piękna Wielka Plaża - piaszczysta lecz z czarnym piaskiem przez co niezbędnym jest chodzenie po nim w jakimkolwiek obuwiu. Co jeszcze - żeby dostać się na plażę trzeba pokonać dłuższy odcinek. Wzdłuż wybrzeża biegnie droga po prawej stronie której znajdują się tereny zamieszkałe po lewej zaś obszar ochronny ciągnący się aż do morza. miałem ten komfort, że samochód mogłem parkować wprost na plaży.

Cudny Lolo
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 373
Dołączył: 9 Sie 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 60%
ff
Wysłany: 7 Lip 2017r. 09:37  
Cytuj
Polecam Budve i swiety stefan(super plaza) , na poludniu bardzo duzo Albanczykow a ta plaza niby Copacabana bez rewelacj. Droga tylko przez chorwacje, na czarnogorze ciezko sie jezdzi bardzo krete drogi i lokalni jezdza jak wariaci ciagle trabiagood jak w egipcie .

I tak jak pisali poprzednicy nie jest tanio, szczegolnie Budva, ale warto.

Walute maja euro piwo 0.33 w knajpie kosztuje nawet 5 euros.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 142
Dołączył: 20 Cze 2014r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 7 Lip 2017r. 19:38  
Cytuj
Czy Wy wyobrażacie sobie coś innego niż plaża? Każdy kraj potraficie sprowadzić tylko do plaży. A góry, jaskinie? Heloł ...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 150
Dołączył: 27 Marz 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 8 Lip 2017r. 11:18  
Cytuj
Żeby wypuścić się w góry i jaskinie na urlopie nad ciepłym morzem najpierw warto zaliczyć plaże....

Cudny Lolo
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 254
Dołączył: 13 Paź 2008r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 8 Lip 2017r. 12:11  
Cytuj
CYTAT
Czy Wy wyobrażacie sobie coś innego niż plaża? Każdy kraj potraficie sprowadzić tylko do plaży. A góry, jaskinie? Heloł ...

Szczególnie z małym dzieckiem :-)
Jeden lubi grzyby a drugi ryby ktoś mercedesa a ktoś inny poloneza.
W moim przypadku odpoczynek/urlop/wakacje = plaża (najlepiej piaszczysta), ciepło czyli leżing i plażing :-)
Ta Czarnogóra w tym roku najbardziej chodzi mi po głowie

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 136
Dołączył: 5 Wrz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 20%
ff
Wysłany: 9 Lip 2017r. 02:44  
Cytuj
jeśli mogę coś zasugerować w kwestii Crnejgory to jeżdzijcie Państwo Seged-Nowi Sad-Belgrad i na Crnogóre - po cóż płacić Hrowatowi za bezdurno ?? trasa 600 km dalej a tak spokojnym tempem przez piękne okolice dotrzecie i po drodze coś zjeść pljeskavice czy kavabcici z ognia i jazda...

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 150
Dołączył: 27 Marz 2008r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Lip 2017r. 10:56  
Cytuj
CYTAT
jeśli mogę coś zasugerować w kwestii Crnejgory to jeżdzijcie Państwo Seged-Nowi Sad-Belgrad i na Crnogóre - po cóż płacić Hrowatowi za bezdurno ?? trasa 600 km dalej a tak spokojnym tempem przez piękne okolice dotrzecie i po drodze coś zjeść pljeskavice czy kavabcici z ognia i jazda...

Popieram ten wariant trasy. Widoki są przecudowne, sama droga też nie wymagająca wysiłku.

Cudny Lolo
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 9
Dołączył: 18 Gru 2016r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Lip 2017r. 12:40  
Cytuj
CYTAT

Walute maja euro piwo 0.33 w knajpie kosztuje nawet 5 euros.


W Budvie czy na Sveti Stefan tak jest niestety :-(

Za luksusy się płaci :-) Polecam odwiedzić te piękne miejsca, tak samo jak zatokę Kotorską, ale noclegów lepiej szukać na wybrzeżu południowo - wschodnim, gdzie ceny są już przystępne.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1
Dołączył: 9 Sie 2017r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 9 Sie 2017r. 14:30  
Cytuj
Polecacie jakiś konkretny ośrodek na wakacje?

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2
Dołączył: 12 Wrz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Sie 2017r. 14:24  
Cytuj
Siedzę sobie w tej chwili na campingu safari beach niedaleko Albanii. Popijam zimne piwko. Plaża piaszczysta, może ciepłe, wiaterek powiewa. Zaraz wskakuję na deseczkę. Jest cudownie. Ceny porównywalne z polskimi w normalnych sklepach. Można wyjechać na tańsze zakupy do Albanii (30km). Nie polecam okolic Budvy, Kotoru. Tam jest drogo, ale warto pojechać zobaczyć. Jest przepięknie, ale i gorąco. Pozdrawiam!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5891
Dołączył: 1 Lut 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 10 Sie 2017r. 14:26  
Cytuj
Tylko z ortografią kiepsko.....potluczony
Miłego wypoczynku.ok

Wyobraźcie sobie, że budzicie się rano i macie tylko to, za co podziękowaliście Bogu w modlitwie wieczorem....
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2
Dołączył: 12 Wrz 2012r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 11 Sie 2017r. 22:46  
Cytuj
Dziękuję za zwrócenie uwagi w kwestii ortografii. Nie wiem jak to zrobiłem. Pozdrawiam!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 9
Dołączył: 18 Gru 2016r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 15 Sie 2017r. 11:49  
Cytuj
Witam ponownie!

Jak się okazało również i w tym roku udało się spędzić parę dni w Czarnogórze. Dlatego napiszę jak to wyglądało z mojej perspektywy, może komuś się przyda.

Początkowo planowaliśmy wycieczkę w inne strony, ale ostatecznie padło na część Bałkanów. Na początek spędziliśmy 2 dni w miejscowości Bar, blisko granicy z Albanią. Dotarliśmy tam z Sarajewa, gdzie wcześniej spędziliśmy 1 dzień. Drogę wybrałem tak, żeby przekroczyć granicę pomiędzy BiH a Czarnogóra w Šćepan Polje i jechać wzdłuż kanionu rzeki Piva. Mimo, że ostatnie kilometry po bośniackiej stronie jechało się po górskiej drodze ze zniszczoną nawierzchnią, było warto - po przekroczeniu granicy co chwilę zatrzymywaliśmy się na zdjęcia, widoki były rewelacyjne.

W Barze wynajęliśmy mieszkanie za 44 Euro za noc, wyszło nam zatem po 11 Euro na osobę za noc. Dobra cena. Mieszkanie duże, była klimatyzacja i Wi-Fi, 2 sypialnie, salon z kuchnią i oczywiście łazienka.

Ceny pozytywnie mnie zaskoczyły, w sklepie było taniej niż 2 lata temu w górskim Żabljaku.

W dobrej knajpie, którą namierzyłem jeszcze przed wyjazdem obiad typu mięso w tortilli + frytki + sałatka grecka - 7.50 Euro. Grillowane ośmiornice - 12 Euro. Piwo 1.50 Euro za 0.5l.

Drugiego dnia udaliśmy się do Szkodry w Albanii na kilka godzin. Potwierdzam - warto zobaczyć chociaż mały kawałek Albanii :-)

Bar to miasto dobre na imprezy, przechadzając się wieczorem deptakiem, znajdziecie tam wszystko: bary, jedzenie, wesołe miasteczko, dyskoteki, punkty z pamiątkami. W wielu knajpach leci muzyka śpiewana na żywo, najróżniejsza, od dyskotekowej po tradycyjną.

Po dwóch dniach spędzonych w Barze, pojechaliśmy do Kotoru.
Apartament 70m kw. na Starym Mieście kosztował nas 69 Euro.

Ceny nieco wyższe i pewnie znajdą się knajpy, w których piwo 0.33l kosztuje 5 Euro, ale... ja takich nie znalazłem :-)

Czy to knajpka tuż przy Zatoce, czy na Starym Mieście - wszędzie płaciłem 2.50 Euro za 0.5l. Obiad dla 4-ch osób w dobrej knajpie na Starym mieście typu: 2 x pizza, risotto z owocami morza, jagnięcina z frytkami i surówką, 4 piwa, mała butelka wina, lemoniada, 2 kawy - łącznie 45 Euro, więc nie było tak źle, jak się spodziewałem.

Wcześniej wjechaliśmy na górę obejrzeć sobie całą Zatokę z wysokości kilkuset metrów i widoki były niesamowite. Świetny klimat panuje również wieczorem na Starym Mieście.

Zarówno w Barze, jak w i Kotorze kupowałem rano produkty na śniadanie dla 4 osób, płaciłem w supermarkecie 6-8 Euro, a zestawy były różne, przykładowo: chleb, 12 jajek, 2 paczki wędlin pakowanych próżniowo, masło, 2 opakowania serków topionych, po 2-3 pomidory i cebule.

W Barze mieliśmy "pod nosem" niewielką knajpkę, gdzie serwowali śniadania i przykładowo omlet z szynką, albo z serem + pieczywo + herbata - 2.50 Euro.

Podsumowując, nie było wcale tak źle pod względem cenowym, powiedziałbym nawet, że byłem dosyć przyjemnie zaskoczony.
Jeśli chodzi o pogodę, to był to przełom lipca i sierpnia i trafiliśmy na niemal bezchmurne niebo i temperatury dochodzące w dzień do +40C (lepiej było w Mostarze, przyjechaliśmy tam o 18.30 i było jeszcze +43C).

Jeszcze jedna rzecz, która rzuciła mi się w oczy: mniej było słychać język rosyjski, niż 6 lat temu. Pamiętam, że na początku roku władze Czarnogóry oskarżyły Rosję o próbę zorganizowania zamachu stanu podczas ubiegłorocznych wyborów, do tego Czarnogóra od czerwca jest w NATO i może to dlatego Rosjanie zaczęli nieco odpuszczać Czarnogórę?

Poza tym, po Kotorze byliśmy jeszcze 2 dni w bośniackim Mostarze i 1 dzień w chorwackim Zadarze. Polecam również Bośnię i Hercegowinę. Sarajewo było fajne, a Mostar jeszcze lepszy. W okolicy tego ostatniego również trochę się rozejrzeliśmy, byliśmy w Medjugorie, nad wodospadami Kravica, czy w domu derwiszy w Blagaj. Ten kraj prędzej, czy później się rozpadnie, nie wiadomo, czy w sposób pokojowy, więc warto go zwiedzić, póki jeszcze można.

Szkoda, że mieliśmy do dyspozycji tylko 9 dni, 2 tygodnie to rozsądne minimum.

Pozdrawiam!

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Stalowa Wola » Turystyka »