Zaloguj się !
Get Adobe Flash player
NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Rozmowy na każdy temat. »
Nowy Temat Odpowiedz
« 1 2 3 4 5 6 ... » »»
Polska nie dla ACTA,
Posty: 1087
Artykuły:
0
Dołączył: 16 Marz 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 08:30  
Cytuj
Ja np. lubię czytać Korwina, choć nie lubię go jako polityka bo się nie nadaje. A książki wolę kupić, bo mam je w ręce. Oczywiście jest możliwość ściągnięcia, ale mnie to nie interesuje, po pierwsze źle się czyta w komputerze a po drugie wolę mieć kolekcję w domu. To samo tyczy się płyt CD z muzyką. Czasami jeżeli jest dobry wykonawca to wolę mieć płytę oryginalną. Albo jak jest naprawdę dobry film idę do kina (kupno filmu na dvd jest zbyt kosztowne) Natomiast pisząc o piractwie, że jest nie jasne mam na myśli, że ta technologia jest dla ludzkości NOWA. internet to taka sieć, w której każdy może się wymieniać. Czyli jak mówisz, kolega ci pożyczył, nie sprzedał. Ale według koncernów ty i twój kolega stał się przestępcą. Dlatego cała ta sytuacja jest niejasna, bo pożyczając czy nawet sprzedając każdą inną usługę lub dzieło ja nie jestem przestępcą a w kwestiach internetowych dzieł jest inaczej. Więc albo pogodzić się z rolą internetu i zacząć robić coś innego (skoro rzekomo się nie opłaca) albo zaostrzać prawo, tracić prywatność i chronić miejsca pracy co jest zgodne trochę z ideą komunizmu/socjalizmu A przecież wiemy, że gwiazdy mimo, internetu zarabiają krocie. (może ta sytuacja jest sztuczna?) I wolny internet to znakomicie wyregulował. Może ochrona tych praw nie do końca jest zdrowa ?

Podam przykład Filmów. Producenci filmowi znaleźli sposób, jest to technologia 3d. Po za tym jak jest dobry film ludzie chodzą do kina. Ludzie znowu poszli do kina. producenci gier komputerowych. Ludzie znowu kupują gry, bo producent tak skonstruował grę, że gdy chcemy grać, należy łączyć się z internetem "np STEAM" i granie na piracie jest niemożliwe. Trzeba kupować.

Po za tym czytałem raport nt. tego, że w krajach mniej rozwiniętych i ubogich piractwo jest wyższe ! Sam doświadczyłem tego, teraz mnie stać i kupuje oryginalne produkty, ale kiedyś były cięższe czasy i... raport wyszperam później.

Obrazek
ten ranking (co prawda z 2009r.) pokazuje jasno gdzie piractwo jest największe.

ALE jest i dobra wiadomość piractwo na świecie ciągle spada, zwłaszcza w Polsce.

JA osobiście jestem przeciw piractwu! ale nie za cenę wolności i prywatności. Jedyne słuszne metody to edukacja, technologia (np. steam) i większe zarobki umiech)

Co do programów komputerowych, to dzięki piractwu wiele osób było w stanie nauczyć się programów, które kosztują tysiące złotych, Teraz mają pracę i oczywiście już pracują na legalnym oprogramowaniu, ale ucząc się nie zarabiali na tym, mieli po prostu możliwość nauki i styczność z tym oprogramowaniem. W rezultacie rynek ten został zasilony większą ilością pracowników co skutkowało spadkiem cen usług i pan Andrzejek jest teraz w stanie zamówić projekt domu w dużo niższej cenie.

wracając do ACTA:
http://wiado(...)cie.html
Europoseł Marek Migalski jest na swoim blogu szczery do bólu. Przyznaje, że głosował za umową ACTA, ale jednocześnie... nie wiedział za czym głosuje. Jego zdaniem 90 proc. europosłów nie wie tak naprawdę na co oddaje swój głos. Oto przygnębiający obraz europarlamentu.

o Polecam Cejrowski o ACTA:
CYTAT
Należy zwalczać ten akt prawny, należy zwalczać władze, które chcą ACTA wprowadzać.
Zwalczać… mało powiedziane! Władze, które wpadają na takie pomysły są niebezpieczne i należy je obalić, bo nawet jeśli dziś powstrzyma się ACTA, to jutro oni wymyślą coś następnego.
Już teraz pełno jest kamer w miastach, pełno śledzenia obywatela w internecie, w sklepie, w zbliżeniowej karcie kredytowej, w komórce, w odciskach palców na granicy, w skanerach całego ciała przed wejściem do samolotu, w tych numerach pesel i NIP, które nam nadają, w kolczykowaniu każdej krowy na Twoim polu, w numerowaniu jajek w sklepie, znacznikowaniu każdego telewizora i komputera w fabryce, w montowanych na stale GPSach, które śledzą ruchy Twojego auta zawsze, chcesz, czy nie, w czytnikach do oka, które mają zastępować klucze do drzwi, w identyfikatorach głosu, które mają być „ułatwieniem dla Ciebie”, do obsługi „wyłącznie Twojego sprzętu”… Tęczówka, siatkówka, fale muzgowe, odciski palców, pomiary izometryczne głowy, kod kreskowy przypisany do obywatela… ZAGROŻENIE.

A zatem władzę, która wprowadza ACTA należy obalić. Dla własnego bezpieczeństwa.

A piractwo w sieci?
Z piractwem się nie wygrywa zakazami – z piractwem należy walczyć poprzez wyprzedzanie piratów na zakrętach.
Steve Jobs – ten od firmy Apple – wyprzedził piratów, gdy zaczął sprzedawać legalnie piosenki po 99 centów za sztukę. Skończyło się nielegalne kopiowanie , bo większość ludzi woli za dolara kupić sobie porządny plik z piosenką, okładką, opisem, niż niepewny od pirata za… no właśnie – za ile piratowi się opłaca, w sytuacji, gdy legalnie można kupić za 99 centów?

W podobny sposób należy zwalczać piractwo we wszystkich miejscach – to znaczy, należy legalny towar oferować tanio w dobrej jakości.
Pirackiej płyty DVD w USA się już nie kupi.
Dlaczego?
Bo nie ma klientów. Nie ma chętnych na pirackie kopie.
A nie ma dlatego, że można sobie za 9 dolarów miesięcznie wykupić usługę NETFLIX, podłączyć internet do telewizora i oglądać wszystkie filmy świata w ramach tych 9 dolarów miesięcznie. Wykupiłem. Jestem w Polsce – działa, jestem w Meksyku – działa, a teraz jestem w USA na prerii, i też działa – odpalam laptopa, podłączam kabelek do telewizora i oglądam na co mi akurat przyjdzie chęć. Stare programy telewizyjne, stare filmy czarno-białe, najnowsze filmy z kina, wczorajszy mecz futbolowy… co tylko mi się podoba.

ACTA wprowadzane dzisiaj jest potrzebne wyłącznie władzy.
Dziesięć lat temu jakoś się za to nie brali, a wtedy piractwo było problemem prawdziwym. Dzisiaj już nie jest.

I przypomnę Państwu kto to pisze: facet, który żyje ze sprzedaży dzieł w rozumieniu prawa autorskiego, czyli facet, którego wkurza, gdy jest okradany przez internetowych piratów. Okradają mnie i denerwują codziennie. Wywieszają nielegalne wersje moich książek, audycji radiowych, moich programów telewizyjnych, potem kasują za to pieniądze, ale ze mną się nie dzielą – ZŁODZIEJE wartości intelektualnej. Ja z obrotu prawami do moich utworów utrzymuję rodzinę i kilkunastu pracowników, z których większość ma swoje rodziny i dzieci… A zatem pisze to wszystko facet, którego osobiście dotyka problem piractwa w internecie.
I z tej mojej pozycji, osoby okradanej, poszkodowanej, piszę, że ACTA jest zagrożeniem większym dla mnie osobiście, niż wszyscy ci piraci. Bo ACTA to ograniczenie wolności osobistej, swobód obywatelskich, to wpieprzenie się władzy w przestrzeń, gdzie władzy być nie powinno.
A ponieważ władza raczej nie zrezygnuje sama, to trzeba jej pomóc – OBALIĆ.

Nawet lewacy zaczynają się orientować, że Tuski to zagrożenie. Nawet lewacy zaczynają się orientować, że wrogiem nie jesteśmy my katole, narodowcy, homofoby, tylko władza. Z lewakiem mogę żyć na jednym osiedlu; nie lubię go, nie cenię jego poglądów ani stylu życia i tu się kończy konflikt. Wojna między nami zaczyna się dopiero wtedy, gdy ponad nami pojawia się władza. To władza napuszcza ludzi na siebie. To władza jest inżynierem konfliktów. To władza wydaje zezwolenia na dwie manify na tej samej ulicy o tej samej porze. To władza jednym wydaje licencję na nadawanie, a innym nie daje. To władza ustawia starych ludzi w
kolejkach do aptek. To władza zabrania Ci zatrudniać tanią ukraińską sprzątaczkę. To władza każe Ci zapłacić cło za komputer, który chcesz sobie sprowadzić z USA. To władza za twoje pieniądze zamawia autostradę u Chińczyków, ale jednocześnie ta sama władza nigdy w życiu nie kupiłaby swojej własnej córce chińskiego samochodu, ani chińskiej liny alpinistycznej, ani niczego, od czego zależy bezpieczeństwo i zdrowie. To władza produkuje dziesiątki tysięcy magistrów i zapewnia im zero miejsc pracy. To władza obiecuje Ci konkretne rzeczy w exposee premiera, a potem nigdy nie rozlicza się z ich wykonania.


Obudziłeś się lewaku, lemingu, czy kim tam chcesz być?
Widzisz już, gdzie jest Twój wróg?
To nie ja, nie Jarosław, nie Dyrektor – my mamy po prostu radykalnie odmienne poglądy w większości spraw. A wrogiem Twoim, moim, naszym jest ta władza.
I nawet nie proszę Cię byś mi ją pomógł obalić – po prostu obalaj ją sam ze swojej strony, a ja z mojej.
Będę wdzięczny, jeśli ktoś popchnie tę władzę w tym samym czasie, gdy ja popycham.
Zacznie się kiwać, raz w lewo, raz w prawo i w końcu runie w cholerę.


wc

Grabież legalna może przejawiać się na tysiąc sposobów, stąd nieskończona liczba jej przejawów: cła, ochrona rynku, dotacje, subwencje, preferencje, progresywny podatek dochodowy, bezpłatna oświata, prawo do pracy, prawo do zysków, prawo do płacy, prawo do opieki społecznej, prawo do środków produkcji, bezpłatny kredyt itd., itd. Wszystkie te przejawy – połączone tym, co dla nich wspólne, czyli usankcjonowaną grabieżą – noszą nazwę socjalizmu.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5237
Artykuły:
0
Dołączył: 29 Lip 2009r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 09:18  
Cytuj
CYTAT
Pojecie \"Piractwo\" w tym pzrypadku wymisliła sobie grupka ludzi ,którzy wychodzą z założenia ,że za wszystko powinni otrzymywać kase.Ale jakie rzeczywiste straty ponoszą nie potrafią logicznie wytłumaczyć tylko w sposób to tyle i już.A podpisanie acta jest tylko w interesie grupki nie całego społeczeństwa.
http://technowinki.onet.pl/biznes/piractwo-kto-zarabia-a-kto-na-tym-traci,1,5006748,artykul.html
Jak sciagasz cos i zarabiasz to jak najbardziej karac ale jak\"ZARABIASZ \" na tym a nie za to ,że sciagnie dla siebie z ciekawosci w ,celu oceny ,zapoznania się z możliwościami, dla użytku wyłacznie swojego z którego nie osiągasz żadnych kozysci.


A ja myślę że piractwo to synonim złodziejstwa, pirat=złodziej i wymyślili to ci, którzy nie chcą być nazywani złodziejami.

tak czy inaczej. Nie ma jak widzę mowy o cenzurze, zamykaniu ust oraz o ograniczaniu swobód obywatelskich. Jest natomiast walka o prawa autorskie.

Gdyby robotnicy lubili pracować dla "przywilejów socjalnych", a nie dla pieniędzy - to by z USA uciekali do ZSRR. JKM
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 216
Artykuły:
0
Dołączył: 15 Paź 2007r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 09:45  
Cytuj
CYTAT
Nie ma jak widzę mowy o cenzurze, zamykaniu ust oraz o ograniczaniu swobód obywatelskich. Jest natomiast walka o prawa autorskie.

Bo pod przykrywką walki o prawa autorskie ,urzywając ograniczeń wynikających z ich ochrony- ogranicza się swobody obywatelskie ,wprowadza się cenzure,chce się pominąć instytucje mające prawo osądzać np.sądy (przejąć wymierzanie kar w rece korporacji,prywatnych właścicieli)w imie obrony chorych przepisów.

CYTAT
Co do programów komputerowych, to dzięki piractwu wiele osób było w stanie nauczyć się programów, które kosztują tysiące złotych, Teraz mają pracę i oczywiście już pracują na legalnym oprogramowaniu, ale ucząc się nie zarabiali na tym, mieli po prostu możliwość nauki i styczność z tym oprogramowaniem. W rezultacie rynek ten został zasilony większą ilością pracowników co skutkowało spadkiem cen usług i pan Andrzejek jest teraz w stanie zamówić projekt domu w dużo niższej cenie.


Swieta prawda.

Dyskusja z fanatykami i ślepymi wyznawcami jest bezsensowna.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1502
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 10:08  
Cytuj
Nie mogą lub nie chcą sobie poradzić z piratami z Somalii czy Indonezji to niech se odpuszczą internet.

Jak widać tu nie chodzi o piractwo czy prawa autorskie.chytry

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5237
Artykuły:
0
Dołączył: 29 Lip 2009r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 10:09  
Cytuj
CYTAT
Pojecie \"Piractwo\" w tym pzrypadku wymisliła sobie grupka ludzi ,którzy wychodzą z założenia ,że za wszystko powinni otrzymywać kase.Ale jakie rzeczywiste straty ponoszą nie potrafią logicznie wytłumaczyć tylko w sposób to tyle i już.A podpisanie acta jest tylko w interesie grupki nie całego społeczeństwa.
http://technowinki.onet.pl/biznes/piractwo-kto-zarabia-a-kto-na-tym-traci,1,5006748,artykul.html
Jak sciagasz cos i zarabiasz to jak najbardziej karac ale jak\"ZARABIASZ \" na tym a nie za to ,że sciagnie dla siebie z ciekawosci w ,celu oceny ,zapoznania się z możliwościami, dla użytku wyłacznie swojego z którego nie osiągasz żadnych kozysci.


A ja myślę że piractwo to synonim złodziejstwa, pirat=złodziej i wymyślili to ci, którzy nie chcą być nazywani złodziejami.

PS.
Tak czy inaczej. Nie ma jak widzę mowy o cenzurze, zamykaniu ust oraz o ograniczaniu swobód obywatelskich. Jest natomiast walka o prawa autorskie.

Gdyby robotnicy lubili pracować dla "przywilejów socjalnych", a nie dla pieniędzy - to by z USA uciekali do ZSRR. JKM
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1100
Artykuły:
0
Dołączył: 2 Lip 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 14:09  
Cytuj
CYTAT

A ja myślę że piractwo to synonim złodziejstwa, pirat=złodziej i wymyślili to ci, którzy nie chcą być nazywani złodziejami.


Andrzejek, nie myśl tyle bo myśliwym zostaniesz chytry

Jak nie widzisz różnicy między kopiowaniem bez pozwolenia a kradzieżą to niedobrze.

Chyba za dużo obcowałeś z mirusiem, przejąłeś logikę tego filozofa ;]

Btw. Piractwo już jest zabronione i ścigane przez prawo, nie potrzeba do tego acta.

*Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów* /Stanisław Lem
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 223
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Gru 2010r.
Skąd: St.Wola oś.Centralne
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 14:26  
Cytuj
Andrzej a możesz z czystym sumieniem uderzyć się w pierś i powiedzieć że nigdy w życiu nie naruszyłeś praw autorskich?

MYŚL!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1502
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 14:31  
Cytuj
CYTAT
Andrzej a możesz z czystym sumieniem uderzyć się w pierś i powiedzieć że nigdy w życiu nie naruszyłeś praw autorskich?


Tego chyba nikt na świecie nie może uczynić z czystym sumieniemumiech

Nawet pradawne plemiona kopiowały i rozpowszechniały czyjeś pomysły.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5237
Artykuły:
0
Dołączył: 29 Lip 2009r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 14:33  
Cytuj
CYTAT


Andrzejek, nie myśl tyle bo myśliwym zostaniesz chytry

Jak nie widzisz różnicy między kopiowaniem bez pozwolenia a kradzieżą to niedobrze.

Chyba za dużo obcowałeś z mirusiem, przejąłeś logikę tego filozofa ;]

Btw. Piractwo już jest zabronione i ścigane przez prawo, nie potrzeba do tego acta.


No nie potrzeba acta. ACTA umożliwia ściganie piratów/złodziei globalnie nic więcej.

CYTAT
Andrzej a możesz z czystym sumieniem uderzyć się w pierś i powiedzieć że nigdy w życiu nie naruszyłeś praw autorskich?


A jak rozumiesz naruszenie praw autorskich?

Nie rozpowszechniam treści chronionych prawem, jak wklejam czyjś tekst to zawsze podaję link do źródła oraz kto jest autorem.

Widzę, że nawet Wiktor zaczął podawać autora w swoich wklejkach. Efekty jak widać już sąumiechumiechok

Gdyby robotnicy lubili pracować dla "przywilejów socjalnych", a nie dla pieniędzy - to by z USA uciekali do ZSRR. JKM
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
HIV
HIV
Posty: 370
Artykuły:
0
Dołączył: 30 Cze 2011r.
Skąd: Rzeszów
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 14:50  
Cytuj
Problem z ACTA polega na tym, że ona "odwraca" do góry nogami zasady odpowiedzialności, w sposób w kulturze prawnej europejskiej, wywodzącej się z prawa rzymskiego, zupełnie nieakceptowaalny. Przypomnęe choćby polski Kodeks cywilny - ciężar dowodu spoczywa na tym, kto z danego faktu wywodzi skutki prawne.

Innymi słowy dziś to "poszkodowany" ma ci przed sądem udowodnić, że naruszyłeś jego prawa.
Zgodnie z ACTA można ci będzie zablokować dostęp do internetu, albo do konkretnych stron, jeśli ktoś uzna że jego interes naruszyłeś, i to ty będziesz musiał pozwać tego kogoś, iść do sądu, i udowadniać że nie jesteś wielbłądem.
Większość ludzi nie ma ani kasy, ani zdrowia, żeby to robić.
I na żądanie jakiegoś "właściciela praw" z Hameryki jesteś ugotowany, bo wcześniej tenże "właściciel praw" hurtem zażądał, i dostał, od twojego providera, rejestr całej twojej aktywności.

Za zamierzchłej komuny na wydziałach prawa polskich uniwersytetów takie postawienie sprawy wykładowcy określali mianem "negatywnej teorii dowowej Andrieja Wyszyńskiego", czyli stalinowskiego prokuratora generalnego z lat 1930-tych, kiedy mówili, nawet nie bardzo po cichu, o barbarii sowieckiego "systemu prawnego". Udowodnij, że jesteś niewinny. A dziś mamy próbę wprowadzenia u nas tej barbarii pod płaszczykiem "walki z piractwem", i rząd polski po cichu idzie na pasku zagranicznych koncernów, bo pewnie chce być prymusem w klasie.
Przecież nie broni oscypków lecz Microsoftu, Apple, Wrangler i Barbie.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 223
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Gru 2010r.
Skąd: St.Wola oś.Centralne
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 14:52  
Cytuj
Andrzej
Chodzi mi o jakie kolwiek naruszenie w obojętnie jakiej postaci. Chyba wiesz o co chodzi.

A co powiesz jak nawet wyjdzie na to że nie będzie wolno cytować w ten sposób jak to robisz.

Dajmy na to kupie płytę CD w sklepie muzycznym aby słuchać jej na spacerach muszę ją skopiować do komputera w postaci jakiś tam plików (flac,wma,mp3) i dobrze jeszcze przestępcą nie jestem ale jak jeden z tych utworów wyślę w liście do żony która akurat jest w delegacji (po słuchaj kochanie jaka piękna muzyka) to w tedy jestem piratem. Przesyłam treści chronione prawem autorskim. A i tak jak żona przyjedzie muzyki słuchamy razem we dwoje(z oryginałów na dobrym stereo) a nie tylko sam. I gdzie tu wolność? Każdy meloman który chce słuchać muzyki na spacerach musi skopiować oryginalną płytę do pamięci komputera. Nie wszyscy ściągają muzykę, są jeszcze osoby które kupują dobre stereo i płyty w sklepach. Ale ACTA każdego wrzuca do jednego worka z napisem pirat.

MYŚL!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5237
Artykuły:
0
Dołączył: 29 Lip 2009r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 15:42  
Cytuj
Jak kupisz płytę i zgrasz ja na komputer a potem wyślesz do żony to nawet na podstawie acta nie można cie ścigać. Który artykuł acta zabrania kopiowanie płyty CD na komputer.

Jest różnica między udostępnianiem plików, a wysyłaniem ich na własny komputer. Widzę, że popadacie w paranoje.

Jak będziesz ściągał pliki z torrentów czy chomika to masz się czego obawiać. Ty i ten co je udostępnia.


PS cała ta dyskusja jest bez sensu. ja tu nie mam zamiaru nikogo przekonywać ani zachęcać. Chciałem się jedynie dowiedzieć które zapisy ACTA ograniczają wolności obywatelskie i nakładają cenzurę na internet. Jak dotąd nikt nic sensownego nie powiedział.

Gdyby robotnicy lubili pracować dla "przywilejów socjalnych", a nie dla pieniędzy - to by z USA uciekali do ZSRR. JKM
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 216
Artykuły:
0
Dołączył: 15 Paź 2007r.
Skąd: stalowa wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 16:06  
Cytuj
pare przykładów
Czy np. prywatny blog może być, w myśl ACTA, zamknięty bez żadnego powiadomienia? Czy są jakieś oficjalne interpretacje, czy to tylko przypuszczenia?

Zgodnie z art. 12 porozumienia, sąd powinien mieć prawo zastosowania, bez wysłuchania drugiej strony, "szybkich i skutecznych środków tymczasowych" w celu uniemożliwienia naruszeń, jeśli istnieje ryzyko powstania szkody nie do naprawienia. Można więc sobie wyobrazić sytuację, w której blog, na którym dochodzi do naruszenia praw autorskich, jest zamykany przed poinformowaniem o tym jego właściciela.

Rozwiązania te podobne są do znanej prawu cywilnemu procedury zabezpieczenia powództwa. ACTA zawiera jednak gwarancje, by instrument ten nie był nadużywany. Przede wszystkim jego bezpodstawne zastosowanie przez dostawcę internetu może stanowić podstawę do ubiegania się o rekompensatę.

Niestety w polskich realiach zastosowanie środka tymczasowego może oznaczać długotrwałe "aresztowanie bloga". Ustalenie przez sąd, czy doszło do naruszenia prawa może zająć wiele lat. Poza tym istnieje ryzyko wywołania tzw. efektu mrożącego - osoba obawiająca się zamknięcia swojej strony, może nie zamieścić na niej materiału, który tylko potencjalnie może naruszać prawa autorskie.

t0mus: Czy ACTA łamie zasadę domniemania niewinności? Artykuł 11 nakazuje podejrzanemu dostarczyć wszelkie informacje na temat domniemanego naruszenia, a przecież to na oskarżycielu ciąży ciężar udowodnienia winy.

Pojęcie domniemania niewinności dotyczy oskarżonego w postępowaniu karnym. Artykuł 11 dotyczy natomiast postępowań w sprawach cywilnych, w których obowiązuje zasada, że ciężar dowodu spoczywa na tym, kto wysuwa jakieś twierdzenie. Wspomniany artykuł ACTA mówi o tym, że sąd może zobowiązać domniemanego sprawcę naruszenia (pozwanego) do ujawnienia informacji np. o osobach zaangażowanych w produkcję towarów naruszających prawo własności intelektualnej.

Przepis ten może prowadzić do przerzucenia ciężaru dowodu na osobę, której zarzucono naruszenie. Wystarczy, by posiadacz praw złożył "uzasadniony wniosek", a pozwany będzie musiał ujawnić wszystko, co wie w sprawie. Należy jednak pamiętać, że zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami kodeksu postępowania cywilnego sąd może zobowiązać stronę do przedstawienia dowodów, które znajdują się w jej posiadaniu. Ogólny charakter przepisu ACTA powoduje, że ciężko przewidzieć, w jaki sposób sądy będą go interpretować.

wiecej http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,11025613,Wszystko__co_chcecie_wiedziec_o_ACTA___odpowiedzi.html
a wiec przede wszystkim to zależy od tego co jest "piractwem" a co nie ,teraz rozstrzyga sąd a po podpisaniu zależało by od widzimisie posiadacza praw .

Wiec zapodanie skopiowanej piosenki z oryginału na wirtualny dysk moze byc potraktowane przez właściciela praw jako piractwo i gow... go bedzie obchodzilo ,ze Ty żonie wysłałeś zeby sobie odsłuchała.

Dyskusja z fanatykami i ślepymi wyznawcami jest bezsensowna.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 193
Artykuły:
0
Dołączył: 12 Maj 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 16:20  
Cytuj
No wlasnie jak wejdzie ACTA to nie bedzie zadnej roznicy i cieszy ze w tym zdeprawowanym kraju,jako jedyny,moj przedmowca nigdy nic nie skopiowal ani nie mial filmow,gier, piosenek skopiowanych czy pobranych na swoj komputer.
I cieszy sie tak zaufaniem do wladzy,ze zadne argumenty nie trafiaja,mozna sobie wmawiac troska panstwa o obywatela.
Bezrobocie duze,to jak ktos zechce skopiowac sobie wzor podania do pracy z netu,czy CV na ktore wiele urzedow prosi by takim opisem sie kierowac to co bedzie musial zrobic bezrobotny,stac sie przestepca.
Ukraina choc nie tak jak my w pore zmadzala i wypiela sie w ostatniej chwili na cala ta Unie a my lezymy i kwiczymy.
Taka prawda jezeli choc o 5o zlotych spadly by ceny produktow ktore tak wielu pobiera z netu,to z pewnoscia sprzedaz orginalow by poszla w gore,jednak widac tu pazernosc korporacji.
Czuje w kosciach ze jezeli tak stanie sie nieszczescie i ACTA wejdzie w zycie,nastepnym krokiem rzadu bedzie zajecie sie obrotem uzywanymi produktami jak to juz kraje uni zaczynaja sie nad tym zastanawiac czyli na wzor jeden orginal,jeden uzytkownik.

Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 223
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Gru 2010r.
Skąd: St.Wola oś.Centralne
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 16:41  
Cytuj
CYTAT
Jak kupisz płytę i zgrasz ja na komputer a potem wyślesz do żony to nawet na podstawie acta nie można cie ścigać. Który artykuł acta zabrania kopiowanie płyty CD na komputer.

Jest różnica między udostępnianiem plików, a wysyłaniem ich na własny komputer. Widzę, że popadacie w paranoje.

Jak będziesz ściągał pliki z torrentów czy chomika to masz się czego obawiać. Ty i ten co je udostępnia.


PS cała ta dyskusja jest bez sensu. ja tu nie mam zamiaru nikogo przekonywać ani zachęcać. Chciałem się jedynie dowiedzieć które zapisy ACTA ograniczają wolności obywatelskie i nakładają cenzurę na internet. Jak dotąd nikt nic sensownego nie powiedział.


Andrzej. Tak ACTA ograniczają wolności obywatelskie że wysyłając w głupim liście plik z kupionej płyty naruszam prawa autorskie bo udostępniam go innym. Provider będzie widział jedno - z mojego komputera zostanie wysłany plik z muzyką na inny komputer. Jest udostępnianie, jest.

Chciałbym zobaczyć co jest na komputerach pociech posłów i posłanek.

MYŚL!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5237
Artykuły:
0
Dołączył: 29 Lip 2009r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 16:46  
Cytuj
CYTAT


Wiec zapodanie skopiowanej piosenki z oryginału na wirtualny dysk moze byc potraktowane przez właściciela praw jako piractwo i gow... go bedzie obchodzilo ,ze Ty żonie wysłałeś zeby sobie odsłuchała.


Używam wirtualnego dysku już od lat. Można go zabezpieczyć hasłem i już o łamaniu prawa nie ma mowy bo nie jest dostępny dla ogółu. Chyba, że będziesz prowadził sprzedaż haseł do wirtualnego dysku, to sam rozumiesz już prawo łamiesz.

Gdyby robotnicy lubili pracować dla "przywilejów socjalnych", a nie dla pieniędzy - to by z USA uciekali do ZSRR. JKM
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 5237
Artykuły:
0
Dołączył: 29 Lip 2009r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 16:53  
Cytuj
CYTAT

Andrzej. Tak ACTA ograniczają wolności obywatelskie że wysyłając w głupim liście plik z kupionej płyty naruszam prawa autorskie bo udostępniam go innym. Provider będzie widział jedno - z mojego komputera zostanie wysłany plik z muzyką na inny komputer. Jest udostępnianie, jest.

Chciałbym zobaczyć co jest na komputerach pociech posłów i posłanek.


To wszystko mit. Nikt ci nie wparuje o 6 rano na chatę bo żonie piosenkę wysłałeś. Popadacie w paranoje i zastanawia mnie jedno, czy wiecie że gracie w jednej lidze razem z piratami którym ta umowa nie na rękę. To oni podsycają atmosferę oraz wymyślają sytuacje które "na pewno" zakończą się więzieniem.

Zdajecie sobie sprawę że już dziś takie wysyłanie plików nie jest dozwolone? Ochrona praw autorskich już dziś w Polsce dobrze działa? ACTA to umowa, która wychodzi po za granice. Tak jak internet nie ma granic.

Gdyby robotnicy lubili pracować dla "przywilejów socjalnych", a nie dla pieniędzy - to by z USA uciekali do ZSRR. JKM
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 223
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Gru 2010r.
Skąd: St.Wola oś.Centralne
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 17:29  
Cytuj
Wielu prawników w mediach oceniając acta mówiło że najgorsze są właśnie te niejasności kiedy i jak można zostać piratem i to na pewno nie jest mit.

To że za wysłanie kupionej w sklepie piosenki nie poszedł bym za kratki jest wielce prawdopodobne, ale dlaczego ktoś ma cały czas śledzić co przechodzi przez moje łącze i snuć podejrzenia.

MYŚL!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 823
Artykuły:
0
Dołączył: 8 Maj 2011r.
Skąd: Stalowa Wola
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 25 Sty 2012r. 21:43  
Cytuj

Szwedzki europosel twierdzi ze poslki rzad klamie. ZAden z krajow UE nie podpisal ACTA i wcale nie trzeba podpisywac tego, wystarczy powieziec NIE. Wiecej w tym artykule.
http://wiado(...)id=1dcde


Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: Popil, Poruhal a Smutny...
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1100
Artykuły:
0
Dołączył: 2 Lip 2010r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Sty 2012r. 00:06  
Cytuj
CYTAT

Używam wirtualnego dysku już od lat. Można go zabezpieczyć hasłem i już o łamaniu prawa nie ma mowy bo nie jest dostępny dla ogółu.


Żadne wytłumaczenie.
Piraci przecież też mogą zabezpieczyć plik hasłem, wysyłać je między sobą mailem/smsem i myślisz że to sprawia że są czyści?

CYTAT

No nie potrzeba acta. ACTA umożliwia ściganie piratów/złodziei globalnie nic więcej.


Są ciekawe nowości.
Np możliwośc prewencyjnego zamknięcia serwera/strony z piracką treścią bez nakazu sądowego (oczywiście to jakiś urzędas określi co jest piratem a co nie).

Wyobraź sobie że ktoś na forum stalowegomiasta wrzuci linki do pirackiej kopii np filmu. Ktoś podyebie portal, nasi czujni policjanci dzwonią do kolegów z Francji (bo tam stoi serwer) i ci zamykają portal do wyjaśnienia. Tak wg autorów ACTA powinna wyglądać walka z piractwem.

W jednym masz rację - "no nie trzeba acta". Właśnie, mamy prawo i piractwo jest przecież tępione. Po co nam acta? Co to niby zmieni i kto na tym zyska? Bo na pewno nie przeciętny obywatel.

PS. Nie uważam się za eksperta od wszystkiego tak jak miruś czy dżersi ale akurat temat piractwa jest dobrze mi znany.

Andrzejek, sprawdź czy sam nie jesteś piratem. Najczęstszy przypadek nieświadomego pirata to licencje których nikt nie czyta. Wiele programów oferuje okres próbny działania a np po 30 dniach albo kupujesz licencję albo usuwasz program (np winzip winrar etc). 99% ludzi nie czyta licencji i w ten sposób staje się piratem chytry Widziałem takie przypadki nieraz na sprzętach firmowych, a co dopiero w domu umiech

*Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów* /Stanisław Lem
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1087
Artykuły:
0
Dołączył: 16 Marz 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Sty 2012r. 00:28  
Cytuj
CYTAT
Jak kupisz płytę i zgrasz ja na komputer a potem wyślesz do żony to nawet na podstawie acta nie można cie ścigać. Który artykuł acta zabrania kopiowanie płyty CD na komputer.


przeczytaj dokładnie ACTA. ACTA to nie jest do końca dokładny opis ACTA to swojego rodzaju umowa między narodowa. Cały test jest ogólnikowy, ale interpretując można jednoznacznie stwierdzić, że pole manewru jest szersze. Czytałem dzisiaj i polecam także poczytać. Stek ogólników.

po za tym:
gdyby do schematu zamiast "artysty" podstawić stolarza ?
Powiedzmy że wykonał drzwi. Wziął pieniądze, za wykonanie , ale
należą mu się chyba tantiemy za to że codziennie
ktoś korzysta z w.w. drzwi przechodząc przez nie?
A co jeśli to są drzwi do sklepu czy fryzjera - ktoś na nich zarabia, więc należy się jakaś część z tego NIE JEST TAK?

Ochrona oK Ale nie tak daleko idąca, jak to ma miejsce. W całym tym sporze chodzi o kasę, głównie dla koncernów a nie artystów. To koncerny miały monopol na sprzedawanie płyt itd. Internet stał się swojego rodzaju rynkiem tańszego zbytu, konkurencją nie do pokonania, dlatego jest tak atakowany. Jak pisałem w innym temacie artysta ma szanse więcej zarobić sprzedając płyty w internecie niż przez koncerny, gdzie maksymalnie może otrzymać 20-30% ze sprzedaży płyt. Do internetu trzeba się przyzwyczaić On ma służyć ludzkości i moim zdaniem do tej pory służył znakomicie. Internet to chyba najlepszy wynalazek dla ludzkości.

Grabież legalna może przejawiać się na tysiąc sposobów, stąd nieskończona liczba jej przejawów: cła, ochrona rynku, dotacje, subwencje, preferencje, progresywny podatek dochodowy, bezpłatna oświata, prawo do pracy, prawo do zysków, prawo do płacy, prawo do opieki społecznej, prawo do środków produkcji, bezpłatny kredyt itd., itd. Wszystkie te przejawy – połączone tym, co dla nich wspólne, czyli usankcjonowaną grabieżą – noszą nazwę socjalizmu.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 223
Artykuły:
0
Dołączył: 1 Gru 2010r.
Skąd: St.Wola oś.Centralne
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Sty 2012r. 01:09  
Cytuj
CYTAT
[cytat]
Używam wirtualnego dysku już od lat. Można go zabezpieczyć hasłem i już o łamaniu prawa nie ma mowy bo nie jest dostępny dla ogółu.


Żadne wytłumaczenie.
Piraci przecież też mogą zabezpieczyć plik hasłem, wysyłać je między sobą mailem/smsem i myślisz że to sprawia że są czyści?

CYTAT

No nie potrzeba acta. ACTA umożliwia ściganie piratów/złodziei globalnie nic więcej.


Są ciekawe nowości.
Np możliwośc prewencyjnego zamknięcia serwera/strony z piracką treścią bez nakazu sądowego (oczywiście to jakiś urzędas określi co jest piratem a co nie).

Wyobraź sobie że ktoś na forum stalowegomiasta wrzuci linki do pirackiej kopii np filmu. Ktoś podyebie portal, nasi czujni policjanci dzwonią do kolegów z Francji (bo tam stoi serwer) i ci zamykają portal do wyjaśnienia. Tak wg autorów ACTA powinna wyglądać walka z piractwem.

W jednym masz rację - \"no nie trzeba acta\". Właśnie, mamy prawo i piractwo jest przecież tępione. Po co nam acta? Co to niby zmieni i kto na tym zyska? Bo na pewno nie przeciętny obywatel.

PS. Nie uważam się za eksperta od wszystkiego tak jak miruś czy dżersi ale akurat temat piractwa jest dobrze mi znany.

Andrzejek, sprawdź czy sam nie jesteś piratem. Najczęstszy przypadek nieświadomego pirata to licencje których nikt nie czyta. Wiele programów oferuje okres próbny działania a np po 30 dniach albo kupujesz licencję albo usuwasz program (np winzip winrar etc). 99% ludzi nie czyta licencji i w ten sposób staje się piratem chytry Widziałem takie przypadki nieraz na sprzętach firmowych, a co dopiero w domu umiech[/cytat]


Poważnie? Serwerownia stalowego miasta jest we Francji?

MYŚL!
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 1087
Artykuły:
0
Dołączył: 16 Marz 2009r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Sty 2012r. 09:51  
Cytuj
ACTA podpisane ! już za późno.

Dziwi i bulwersuje fakt, że w sytuacji tak wielkich protestów rząd nie wstrzymał podpisu

Do dupy z takim rządem.
Pie(ten fragment usunięty przez ACTA)y rząd nierobów.

PS. naprawdę nie wiem jak można popierać ten akt.

Grabież legalna może przejawiać się na tysiąc sposobów, stąd nieskończona liczba jej przejawów: cła, ochrona rynku, dotacje, subwencje, preferencje, progresywny podatek dochodowy, bezpłatna oświata, prawo do pracy, prawo do zysków, prawo do płacy, prawo do opieki społecznej, prawo do środków produkcji, bezpłatny kredyt itd., itd. Wszystkie te przejawy – połączone tym, co dla nich wspólne, czyli usankcjonowaną grabieżą – noszą nazwę socjalizmu.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 308
Artykuły:
0
Dołączył: 20 Marz 2011r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Sty 2012r. 10:00  
Cytuj

Widac rozwarstwienie 2 biegunowe rząd - obywatele?
Oni nie reprezentują interesów narodu. Podpisują durne ustawy wymyslone przez "obcych". Szkoda gadac. Inwigilacja!

Podejrzewam dopiero teraz nastroje i akcje antykorporacyjne nabiorą głębszego sensu.

Ps. Po Cocacoli w głowie się pierdo!@!#$
Ps2. Niech żyje Socjalistyczny Związek Landów Europejskich! Komuna wrócumiech



Niepotrzebnie przepłoszyliście Jersy'ego. Mam do niego pytanie ale chyba się nie dowiem. Jersey jak coś to odezwij się na prv.

bóg nas wszystkich nienawidzi
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
Posty: 2747
Artykuły:
0
Dołączył: 17 Maj 2008r.
Skąd:
Ostrzeżenia: 0%
ff
Wysłany: 26 Sty 2012r. 10:29  
Cytuj
w ramach protestu, google i facebook powinni zamknac serwery z notka, wlaczymy jak zalatwicie problem :], chyba nikt nie bylby w stanie tak szybko wkurwic 2 mld ludzi :]

Lepiej chujem mieszać ciasto, niż w Stalowy wyjść na miasto.
Profil 
Prywatna wiadomość 
 
 
« 1 2 3 4 5 6 ... » »»
Nowy Temat Odpowiedz

NawigacjaStart » Forum » Off-Topic » Rozmowy na każdy temat. »