Wielka Akcja Policji

Image

Dziś w całym kraju policjanci ruchu drogowego prowadzą działania pn. „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Mimo iż nadrzędnym celem działań jest troska o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów, policjanci będą zwracać uwagę na każde zachowanie niezgodne z prawem.

W ramach realizowanych już po raz jedenasty w tym roku działań o zasięgu ogólnopolskim funkcjonariusze zwrócą szczególną uwagę na zachowania kierujących samochodami wobec pieszych i użytkowników rowerów. Szczególną opieką zostaną objęte przejścia dla pieszych oraz przejazdy dla rowerzystów usytuowane na ruchliwych drogach oraz takie, na których doszło do wypadków z udziałem niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Bezpieczeństwo rowerzystów i pieszych jest obecnie na wyższym poziomie niż w roku ubiegłym. Obydwie grupy uczestników ruchu drogowego brały udział w mniejszej liczbie wypadków. Co za tym idzie mniej osób zostało rannych a co najważniejsze, mniej poniosło śmierć. Mimo wszystko należy przypomnieć, że piesi to grupa niechronionych uczestników ruchu drogowego najbardziej zagrożona wypadkami. Na uwagę zasługuje fakt, iż znaczna część zdarzeń związanych z potrąceniem pieszego ma miejsce na przejściach dla nich przeznaczonych, a przecież w swej istocie przejścia dla pieszych powinny gwarantować im bezpieczne przekroczenie jezdni.

Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, powinien zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Ponadto jeśli skręca w drogę poprzeczną jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża. Kierującemu pojazdem zabrania się w szczególności:

- wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;

- omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu.

Apelujemy także do niechronionych uczestników ruchu drogowego o rozsądek na drodze oraz używanie elementów odblaskowych w trosce o własne bezpieczeństwo nie tylko poza obszarem zabudowanym, ale na wszystkich nieoświetlonych drogach, także w obszarze zabudowanym. Korzystanie z elementów odblaskowych kilkukrotnie zwiększa widoczność pieszego/ rowerzysty, przez co kierujący pojazdem ma więcej czasu na wykonanie manewru wymijania bądź hamowania. Ponadto, ze względu na porę roku, dni stają się coraz krótsze - wcześniej robi się ciemno. Dlatego też szczególnie w okresie jesienno-zimowym należy zadbać o bycie widocznym na drodze.

Pamiętajmy! Partnerstwo na drodze, stosowanie się do przepisów ruchu drogowego, prowadzi do zwiększenia także naszego bezpieczeństwa.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~molo

Czyli mandaciki?

~grzesznica

Byla tak wielka ta akcja źe nawet nikt jej nie zauwaźył

~Kotek

Może nikogo nie zastrzela dzisiaj

loczek

A kiedy akcja pieszy i rowerzysta na drodze????

~www

"zjedli z biegłości przepisów, tylko nie przewidzieli, że może zawieść tak maszyna, jak i człowiek, lub warunki drogowe"

I o to chodzi, żeby obydwie strony miały interes w tym, żeby uważać. Kierowcy uważają i przepuszczają pieszych - bo taki mają obowiązek wynikający z prawa, a piesi bo jest to w ich interesie. Wtedy ryzyko wypadku jest kilkadziesiąt razy mniejsze niż w przypadku gdy kierowca jedzie pewnie, bo to tylko pieszy ma uważać i jak ten pieszy ktory maszyną też nie jest popełni błąd to już kierowca nic nie może zrobić.

Pieszy wchodzi pod jadący samochód? Tak sie zdarza. Tak się będzie zdarzało. Czlowiek to nie maszyna. Stąd właśnie obowiązek obserwowania przejścia przez drugiego człowieka - kierowcę. Jeżeli kierowca obserwuje pieszych wokół przejscia i dostosowuje prędkość żeby zdążyć zareagować i zatrzymać się jeżeli pieszy znajdzie sie na przejściu - jest bezpiecznie.

A tu kolejni twierdzą, że kierowca nie ma takiego obowiązku i to tylko pieszy ma uważać. I później mamy co mamy.

e2rds

zło, samo w sobie z natury jest złem i ze złem nie dyskutuje, omijam go z daleka, a do tego złu nie wytłumaczysz co jest dobre, bądź dalej złem, ja będę sobą. Tym razem nie pozdrawiam bo nie ma sensu.

zło

@erds: a może 100 lat już jeździsz... czy to cię czyni mądrzejszym, wątpliwe, możesz i 500 lat jeździć, ani mądrzejszy, ani większych umiejętności miał nie będziesz, a jeżeli faktycznie 50 lat jeździłeś, to za stary jesteś siadać "za kołkiem" i tym bardziej komunikacja publiczna !!! więc skoro temat ciebie nie dotyczy, to po co pianę bijesz!!

~V.

Mandaty zamienić ze zlotowek na euro

e2rds

I po co tłumaczycie mi jak mają zachowywać się piesi, rowerzyści, kierowcy. Po prostu, będąc uczestnikiem ruchu, tak pieszym, rowerzystą, czy kierowcą trzeba myśleć i przewidywać, nawet najlepsze przepisy tu nie pomogą. Cmentarze pełne są tych co mieli pierwszeństwo, rację, uważali się za tych co wszystkie rozumy zjedli z biegłości przepisów, tylko nie przewidzieli, że może zawieść tak maszyna, jak i człowiek, lub warunki drogowe. Przestańcie się tu wymądrzać i bić pianę, najpierw myśleć, później jeździć i chodzić. Pozdrawiam.

zło

@erds: sam sobie przeczysz... powtórzę: jak ci się nie podobają przepisy, to pozostaje ci komunikacja publiczna!!

~@e2rd s

Kiedy ustąpić rowerzyście?
Ostatnia nowelizacja wprowadziła tu poważne zmiany. Przede wszystkim, jeżeli rower jedzie drogą rowerową na wprost, a my samochodem dojeżdżamy do drogi dla rowerów - musimy zachować ostrożność i sprawdzić, czy na ścieżce dla rowerów nie ma rowerzysty. Jeżeli tak, mamy obowiązek mu ustąpić. Takie zachowanie dotyczy zarówno sytuacji, kiedy skręcamy w drogę, z którą przecina się pas ścieżki rowerowej, ale także gdy dojeżdżamy do drogi głównej i przy niej zlokalizowany jest przejazd rowerowy. Ustępujemy pierwszeństwa rowerzyście także, jeżeli rowerzysta jedzie obok nas drogą lub wyznaczonym pasem ruchu dla rowerów. Musimy umożliwić mu kontynuowanie jazdy na wprost i dopiero później wykonać manewr skrętu.

Jednak nie zawsze rower ma pierwszeństwo. Jeżeli rowerzysta zjeżdża z chodnika lub nawet ścieżki dla rowerów na pobocze lub drogę, którą się poruszamy – to my mamy przed nim pierwszeństwo. Rowerzysta jest wtedy traktowany, jak uczestnik włączający się do ruchu.

Kiedy skręcasz w prawo, zawsze upewnij się, że obok ciebie nie ma roweru. Rower jadący na wprost jezdnią, a także pasem dla rowerów lub ścieżką rowerową ma przed samochodem pierwszeństwo.

~@2 e2rds

Rowerzysta i samochód na drodze
Obecnie, jeżeli jedziemy powoli np. w korku i w prawym lusterku widzimy rowerzystę, nie powinniśmy zagradzać mu drogi. Ma prawo nas wyprzedzić. W końcu po to wybiera rower, aby szybciej i sprawniej poruszać się po mieście. Teraz taką możliwość daje mu także prawo. Nie powinniśmy bulwersować się również widokiem rowerzysty jadącego środkiem drogi, pod warunkiem, że jest to bezpośrednia okolica skrzyżowania, a ten chce skręcić w lewo. W tym celu wprowadzone zostało też pojęcie śluzy dla rowerów i motorowerów.
Na skrzyżowaniu może zostać wydzielone specjalne pole zlokalizowane bliżej środka skrzyżowania, na którym mogą się zatrzymywać tylko te jednoślady. Rowerzysta może także ustawić się przed samochodami, by ewentualnie wykonać szybszy manewr opuszczenia skrzyżowania. Zgodnie z nowelizacją Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym z 2011 roku, rowerzysta może jechać także środkiem ronda, a samochód powinien zachować bezpieczną odległość za rowerem i pozwolić mu na opuszczenie ronda w wybranym kierunku.

e2rds

zło, po co ja mam z tobą dyskutować, chodź jak chcesz, jeździj jak chcesz, konsekwencje będziesz ponosił ty, ja jeżdżę 50 lat, chodzę 67 odkąd zacząłem chodzić, jeszcze nie miałem wypadku, ty rób jak chcesz. Wiem jedno, niektórzy kierowcy nie powinni nigdy mieć prawa jazdy, a niektórzy piesi chodzą po Stalowej Woli gorzej jak psy bezpańskie, nieważne są światła, czy przejścia, tak samo zachowują się niektórzy rowerzyści. Pozdrawiam.

zło

J23 i erds: jak wam nie pasują przepisy, to zawsze możecie korzystać z komunikacji publicznej, taniej i ekologicznej, żyjemy w wolnym kraju i nikt wam tego nie zabroni!!

~www

J 23: Bo takich przypadków nie ma zbyt wiele. Przejscia z reguły nie są zasłoniete. A jak są to najcześciej przez niepoprawnie zaparkowane auta bo "ja tylko na chwilę" I jedziesz np zimą po wąskiej osiedlowej uliczce i przy przejściu musisz sie prawie zatrzymać, bo nigdy nie wiesz czy zza samochodu nie wyjdzie Ci np. dziecko.
Co do przejscia na dziko przy Justynie to sprawa jest jasna. 100% winy pieszego.

e2rds: O własnie o tym mowie. Podejście "Mi grozi co najwyzej odpowiedzialnosc karna, Ty możesz zginać wiec mam cie gdzieś i jade" Takich kierowców powinno się eliminować z dróg i ze wzgledu na takich kierowcow należy ujednoznacznić przepisy. Jakbym nie był uważny to już dawno by mnie nie było przez takie ameby. W ciagu ostatniego miesiąca ze dwa razy miałem takie przypadki, ze na osiedlowej drodze @40 km/h kierowca tnie co najmniej z 60 i mimo iż widzi mnie z daleka, że zdążylem przejść 3/4 ulicy jak był jeszcze daleko to nie zwolni.

~J 23

A dlaczego nie napisali, że piesi nie mają pierwszeństwa nawet na przejściu wychodząc zza przeszkody uniemożliwiającej zobaczenie ich? np. zza zaparkowanego pojazdu, ogrodzenia itp.
Może ktoś coś zrobi z babciami i matkami z wózkami z dziećmi przechodzącymi na Poniatowskiego bez przejścia na wysokości sklepu Justyna/Społem przed Lidlem? Kilka starszych osób już tam zginęło, ale tylko kierowców się mandatuje...

~@2rds

Spróbuj dzisiaj na drugą stronę jezdni przejść, towarzystwo nie wie do czego kiedyś nogi służyły tylko cyk i dupsko w auto.

e2rds

www, tym nasz chyba jedno oko i jedno ucho, dołóż jeszcze drugie oko i drugie ucho o których pisze aligator i wtedy będzie wszystko dobrze. Pamiętaj, że z tym twoim jednym uchem i okiem kierowca będzie ponosił konsekwencje prawne i tylko tyle, zaś pieszy, czy rowerzysta konsekwencje zdrowotne, niekiedy bardzo poważne, a nawet śmiertelne. Kto na twoim tłumaczeniu lepiej wyjdzie, dlaczego usilnie starasz się wcisnąć wszystkim do głowy tak zmanipulowane głupie postępowanie.

~lutka

Po co takie pseudo akcje? Wystarczy więcej patroli, bo słabo je widać, pieszych nie ma w ogóle! Chodzę do pracy codziennie pieszo i co zauważam? Nagminne stawanie samochodów na przejściach dla pieszych, bo przecież szybciej przejedzie przez krzyżówkę jak ustawi się na pasach. Krzyżówka Skoczyńskiego i Mickiewicza - tragedia. Czerwone światło na przeciwko szkoły dwójki też jest często ignorowane. Byłam świadkiem jak pani przejechała tam na czerwonym i jeszcze strąbiła pieszego, że śmiał jej wejść na drogę. Nie usprawiedliwiam, broń Boże, pieszych, bo też chodzą czasami jak przysłowiowe święte krowy, ale szanujmy się nawzajem i respektujmy swoje prawa i obowiązki, a będzie lepiej. Miłego dnia umiech

~www

Słuchajcie takich domorosłych prawników jak ~aligator, czy ~bbb to skończy się tragedią i profesjnonalną poradą prawną na sali sądowej.

Art. 26 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

Szczególna ostrożność polegać ma na zwiększeniu uwagi przy przejściu dla pieszych i dostosowaniu zachowania do sytuacji na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (art. 2 pkt 22). Zgodnie z tą dyrektywą kierowca powinien obserwować otoczenie przejścia dla pieszych i poruszać się z taką prędkością, która umożliwi mu zatrzymanie pojazdu, jeśli pieszy zdecyduje się wejść na jezdnię.

Bardziej konkretna reguła zapisana jest w rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Co istotne, jest to akt powszechnie obowiązujący. Tak więc każdy ma obowiązek stosować się do jego postanowień (tak samo jak do przepisów ustawy). W jego §47 ust. 4 czytamy, że: Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b (przejście dla pieszych, przejazd dla rowerzystów) jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.

Więcej do poczytania tu: https://kruczek.pl/ artykuł: "Jak zachować się na przejściu dla pieszych?"

Dodatkowo dla przypomnienia:
Art 26 pkt 2: Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.
Art 26 pkt 3: Kierującemu pojazdem zabrania się:
- wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
- omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;
Art 26 pkt 7: W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia.

Art. 27.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.

Art. 27
1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.

3. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla rowerów poza jezdnią, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerowi.

4. Kierującemu pojazdem zabrania się wyprzedzania pojazdu na przejeździe dla rowerzystów i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejazdu, na którym ruch jest kierowany.

Art. 49. pkt1: Zabrania się zatrzymania pojazdu:
(...)
2) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;

~Wrc37

Po prostu trzeba zmienić prawo. W Niemczech to pieszy ma pierwszeństwo i za wymuszenie tego można stracić prawko . Proste i skuteczne.

Mariusz77

Dziś naprawdę sporo chodzilem po tym beton city i nigdzie nie widzialem ani radiowozów ani patroli pieszych bioracych udział w tej "akcji" , o tych patrolach na rowerach którymi się tak chwalili to juz nie wspomnę . Zreszta nigdy takiego patrolu nie widzialem .

~do bbb

Piesi nie znają przepisów bo nikt od nich tego nie wymaga? Kto kiedykolwiek prowadził szkolenia na ten temat dla zwykłych ludzi. A zapytaj się babci co wiezie jajka na targ w sobotę czy wie jak prawidłowo przejść przez ulicę. Powie źe idzie jak inni idą i tyle wie.

~aligator

Polać mu, dobrze prawi ! I WBIC NA PAMIĘĆ!

Art. 13 pkt 1: Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność
Art. 13 pkt 8: Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.
Art. 14.
Zabrania się wchodzenia na jezdnię:
- bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
- spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

e2rds

JaroDonald debili ci u nas nie brak, czy musisz iść w pierwszym rzędzie i wklejać to swoje w każdym temacie.

~tdr

Wielkie mi akcje. A posadźcie d.... do nieoznakowanego samochodu i pojeździjcie podrogach. Wtedy zlikwidujecie drogowych debili. Stańcie na Hutniczej jak debile jeżdżą pod prod ponad sto na godzinę.

~narkotyki

tylko drogówka coś robi? a co z narkotykami w mieście?? kasować to dziadostwo Panowie policjanci

~richman

bbb i wszystko w temacie
Może raz na tydzień wysłać wszystkim taki alert na telefon

~bbb

Piszcie ciągle, że pieszy ma pierwszeństwo, to będzie więcej wypadków na przejściach.
A nie łaska przypomnieć przepisy kodeksu drogowego? Większość pieszych ich nie zna.
Art. 13 pkt 1: Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność
Art. 13 pkt 8: Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.
Art. 14.
Zabrania się wchodzenia na jezdnię:
- bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
- spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

~JaroDonald

DLA STALOWOWOLSKIEJ OPOZYCJI NIEPODLEGŁOŚĆ = NIENAWIŚĆ!
Szczegóły? Wystarczy wpisać "złe pióro blogspot" w wyszukiwarce, kliknąć i wszystko będzie jasne!