Rower miejski, hit czy kit?

Image

Wiele wypożyczeń, wiele też zniszczeń. Podróże od stacji do stacji. Miasto na pewno nie zarabia na rowerach miejskich, ale nie o to chodzi.

W roku 2016 mieliśmy w mieście pilotaż programu, w 2017 roku rowery miejskie wypożyczono 26 tys. razy, w 2018 roku- 29 tys. Stalowa Wola, czyli Miasto Rowerów ma do dyspozycji rower dziecięcy, tandem, cargo/family bike i honoruje karty Multisport. Poprzedni operator zamknął działalność na ponad 60 tys. wypożyczeń, obecny system, działający zaledwie od wiosny br. odnotował już 53 tys. przejazdów. Pokochaliśmy rowery i chętnie z nich korzystamy.

- To pokazuje, że w tym krótkim okresie, tak naprawdę czterech miesięcy, mamy prawie taką samą liczbę wypożyczeń jaka była w okresie minionych trzech lat. To pokazuje, że ten system został świetnie przyjęty przez mieszkańców Stalowej Woli, ale jednocześnie pokazuje, co również wynika ze statystyk tego programu, że to nie tylko jazdy o charakterze rekreacyjnym, ale również jazdy, które mają pewien system powtarzalności danych użytkowników, a wiec droga do pracy, droga dojazdu do poszczególnych miejsc, wykorzystanie stacji, które są dość dobrze rozłożone- mówi Lucjusz Nadbereżny.

Mieszkańcy- nie tylko Stalowej Woli- chętnie korzystają z rowerów miejskich. Miasto nie jest duże, więc przemieszczanie się między stacjami nie stanowi problemu, a wiadomo, że jak wepniesz i wypniesz pojazd w stację podróżując mniej niż 30 minut, będziesz jeździć za darmo. Nie dziwi więc fakt, że rowerzyści starają się pilnować czasu.

Na rowerach nie da się więc zarobić. Oprócz tego rowerów nie szanujemy, są poobijane, często porzucane byle gdzie lub leżą na chodniku przy stacji jeden na drugim (na Okulickiego to widok codzienny). Pamiętamy, że lądowały już w fontannach, miały powyrywane GPS-y albo zostały zdewastowane. Interesu więc z tego nie ma. Są tacy, którzy uważają, że system jest bez sensu. Po co generować koszty? Jeśli nie potrafimy szanować czegoś co nam dano, powinniśmy chodzić za karę pieszo. Tymczasem nie o to w tym wszystkim chodzi, lecz o aktywizację mieszkańców, ograniczanie emisji spalin i mniejszy ruch samochodowy na ulicach.

- Tego projektu nie wolno zgasić. Jeżeli w tak krótkim okresie czasu mamy ponad 53 tys. wypożyczeń roweru miejskiego, to budując postawy ekologiczne, postawy aktywnego korzystania z infrastruktury miejskiej chciałbym zachęcić do dyskusji na temat rozbudowania tego sytemu, bo kolejna stacja, kolejna infrastruktura, która pojawi się na terenie Miasta Stalowa Wola- jestem o tym przekonany- będzie proporcjonalnie zwiększać jeszcze te świetne wyniki, a przypomnę, że jesteśmy jeszcze w trakcie sezonu, który trwa do końca października- mówi prezydent.

Dobrze by jeszcze było, gdyby korzystający z systemu dbali o rowery i pamiętali, że dobro wspólne, to też ich dobro. Niektórzy zdają się o tym nagminnie zapominać.












Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~taka prawda

Uważam że ten kto chce i jeździć rowerem to go sobie kupi bo rower nie kosztuje znowu majątku ,a z rowerów miejskich to tylko korzysta zazwyczaj młodzież dla wygłupów demolując sprzęt .

~taka prawda

Uważam że ten kto chce i jeździć rowerem to go sobie kupi bo rower nie kosztuje znowu majątku ,a z rowerów miejskich to tylko korzysta zazwyczaj młodzież dla wygłupów demolując sprzęt .

~jan

.... nie widziałem ani jednej dojrzałej osoby korzystającej z roweru miejskiego, ale codziennie widzę gówniarstwo wożące podlotki w skrzyni rowerowej, te rowery służą do wygłupów a nie promowania zdrowego trybu życia czy chwilowej rezygnacji z samochodu, ,,zdrowe" w tych wygłupach może być tylko to że na wagary spod szkoły do vivo jadą tymi rowerami a nie autobusami ....

~Mirka

Nie rowery, teraz będą tysiące elektrycznych samochodów obiecane przez Mateuszka kłamczuszka.

~Wyborca

Ujada oszalały z wściekłości troll opozycyjny nadaje za 20 osób.
Pod sąd już się nie "rozmnoży" tam tylko 8 osób.

~mieszkaniec

No właśnie dokładamy 1,6miliona złotych na trzy lata zabawy, to jest ponad 7zł za jedno wypożyczenie, co obliczono w komentarzach poniżej .

~mieszkaniec

No właśnie dokładamy 1,6miliona złotych na trzy lata zabawy, to jest ponad 7zł za jedno wypożyczenie, co obliczono w komentarzach poniżej .

~marcin

Szkoda, że nikt nie wspomni ile miasto dokłada do całego interesu.

~wypożyczanie

Nie ma to jak np. wypożyczalnie nad morzem - jest pracownik obsługi klienta, podpisuje się umowę z dowodem na wypożyczenie, cennik na godzinę lub cały dzień, rowery do wyboru: miejskie, górskie, crossowe, tandemy, nawet ostatnio skutery elektryczne. Można dobrać do swojego wzrostu, w razie awarii mobilny serwis - dzwonisz, przyjeżdżają, naprawiają, i to jest wypożyczalnia, której żadne aplikacje nie zastąpią.

nancy1234

Jest jeszcze kwestia tego że o dobry rower czy też a miarę sprawny jest trudno. Rowery często wyjeżdżają na hutnik lub do rozwadowa i nie wracają już z taką samą czestotliwością przez co w centrum mamy zdewastowane szroty a te dwa najodleglejsze przystanki są zawalone rowerami.

~Mieszkaniec

Ja jeżdżę od 3 sezonów i ten system najlepszy

~Romek

Wypożyczalnia rowerów w mieście bez atrakcji turystycznych i gdzie każdy ma rower to ... to jest odpowiedź na żywotne potrzeby społeczeństwa. Doskonale zarządzany socjalistyczny kołchoz . PRL 2.0

~dziadek5

To jak starsza osoba majaca zwykła komórkę ,,cegłę" może przejechać się takim rowerem?Powinno byc jak dawniej rzucamy monete i jezdzimy godzinke i płacimy w zaleznosci od czasu jazdy.Jakies internety to zły pomysł.

~Damian

Beznadziejny ten nowy system. Przez pomyłkę można zamknąć rower i nalicza opłatę. Zatnie się telefon czy brak internetu i człowiek nie zdąży pauzę wcisnąć. Wychodzi o wiele drożej niż za nextbike. Kiedy to rok temu wszystko było ok to w tym po.miesiacu kupiłem sobie własny rower. Za dużo pobierali za te przyjemność jazdy.

jacky108

Jak można nie wiedzieć że się system zmienił skoro mieli NextBike a jest Roovee. To żeby chodzić też trzeba im mówić że nogi muszą zmieniać z lewej na prawą.
Do Częściej
Wystarczy zapoznać się z regulaminem i cennikiem, ale kto by regulamin czytał.

~do Czesiek

Wielu mieszkańców nie wiedziało nawet, że się system zmienił. Taką mamy informację w tej rozbuchanej administracji.

~ Czesiek

To ja nawet nie wiedziałem że mogę gdzieś indziej odłożyć rower

~ Czesiek

To ja nawet nie wiedziałem że mogę gdzieś indziej odłożyć rower

~zenek60

Ja i wielu emerytow mamy telefony starego typu bez internetu.Jak tu taki rower pozyczyc .Nie ma jak.Moze jakis automat na monety zeby po wrzuceniu zlotowki moc przejechac sie.

~www

"Przez najbliższe trzy lata cykliści będą obsługiwani przez konsorcjum Orange Polska S.A. i Roovee S.A., za kwotę 1,6 mln. zł."
Roczne dofinansowanie: 533 tys
Aktualna liczna wypożyczeń: 53 tys
Całościowa liczba wypożyczeń w tym roku: pewnie ok 70 tys (szacuję)

Dofinansowanie z miasta do każdego wypożyczenia: 533 000 / 70 000 = 7,60 PLN

jacky108

Tutaj jak zwykle dzicz. Mieliśmy taki piękne nowe rowerki ale nasze miejskie wieśniaki muszą zniszczyć wszystko. A tym gnojom co tak wiecznie znęcają się na rikszach to łapy z miejsca powinno się łamać. Albo dryblas jedzie rowerem z fotelikiem a w foteliki wiezie następnego kloca, a za nimi taki sam pół debil na rowerku dziecięcym. Banda półgłówków których leczyć powinno się pałą i zimną wodą.

~jasio

a czego ten co robil zdjęcia nie poustawial rowerof zylka by mu w dupie pekla

~rowerzysta

Wszystkie wypożyczone rowery powinny wracac na stojaki a kto zostawi rower byle gdzie powinien byc srgo ukarany . Przecież wiadomo kto ten rower tak zostawił bo każdy zanim wypożyczy rower najpierw musi się zalogowac.

~Endy

Jeszcze lepiej wyjdą statystyki jak wziąć pod uwagę osoby które przeszły obok lub się na rowery popatrzyły.

~Kijek

Co to za z doopy wyliczenia? Ile z tych 53 000 to wypożyczenia poza darmowy czas przejazdu? Ile miasto płaci firmie zewnętrznej za wstawienie swoich rowerów na mieście. Nie wspomnę że zarabia się na firmach komercyjnych a nie odwrotnie.

jusek

Jeżeli rower wygląda jak"ped@lsky",to kto nim będzie jeździł?
A niszczenie sprzętu,to inna sprawa.

~MottodlaElyty

Bredzisz Lucek. Zejdź na ziemię w końcu dziecino. Po pierwsze miasto się wyludnia, m.in. z powodu migracji do okolicznych wsi. A tam twoje zabawki rowerowe nie działają. Po drugie wywaliłeś w błoto pieniądze podatników na tablice świetlne z informacjami o kursach autobusów. Zdecyduj się więc czy mamy jeździć MKS-ami czy bicyklami? Stalówka to nie Rzeszów tylko mała prowinconalna mieścina.

Pelele

Zboczeńcy walczą aby w ofercie były rowery bez siodełek.Same rury