Paliło się u niego, spowodował pożar i u sąsiada

Image

Do zdarzenia doszło w piątek, około godziny 14:00 w jednym z bloków przy ulicy Żwirki i Wigury.

30 sierpnia 2019 roku w mieszkaniu na 4 piętrze na ulicy Żwirki i Wigury mężczyzna palił papierosa. Niedopałek rzucił niefortunnie w ubrania leżące ziemi. Po chwili stos zaczął się palić. Wystraszony stalowowolaninzareagował bezmyślnie.Otworzył okno i wyrzucił płonące rzeczy na zewnątrz. Część z nich spadła na parter na balkon sąsiadki skutkiem czego stojący tam fotel zaczął się palić.

Na miejsce wezwano dwa wozy bojowe straży pożarnej, patrol policji. Pożar udało się szybko opanować. Straty na szczęście były niewielkie, niemniej jednak przez głupotę sąsiada mieszkańcy innego mieszkania mogli stracić dorobek życia.







Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~zxc

A niby dlaczego niepalący ma wdychać trujący smród od palacza Wszędzie palą papierosy bo muszą bo im wolno a niepalącym co wolno?? Muszą truć się i swoje dzieci bo taki smrodziasz musi palić papierosy Wystarczy że jest tyle zanieczyszczeń a tu jeszcze we własnym domu nie możesz otworzyć okna bo taki palacz musi!! Bierne palenie bardziej naraża na nieuleczalne choroby i pytanie : jakim prawem taki palacz ma decydować o moim czy moich najbliższych zdrowiu i życiu??!! Swoich bliskich palacze najczęściej nie podtruwają bo wychodzą na balkon na klatkę pod okno!!! Ale zarówno dobre jak i złe zawsze wraca więc może czas przestać być egoistą bo palenie nie jest obowiązkiem!!!!

e2rds

taka prawda, w tym twoim pisaniu jest ta trzecia prawda, czyli g...no prawda. Nie zdajesz sobie sprawy ile kosztuje leczenie chorujących z powodu palenia, a jeszcze większe skutki finansowe- lecznicze, różne tragiczne, a także rodzinne przynosi pijaństwo, a ty tu udowadniasz potrzebę palenia i picia, bo państwo zawali się finansowo, nic bardziej głupiego nie można wymyślić.

vixi

Dlaczego mój komentarz został usunięty? Nauczcie sie pisać poprawnie artykuły. Ten to chyba jakiś małolat pisał.

~taka prawda

Gdyby kazdy z palaczy palacych na balkonie mial jakis sloiczek na niedopalki to by problemu nie bylo. Mozna by bylo palic na balkonie. Kultura. Ale nie mozna wyrzucac niedopalkow kiepow przez balkon lub okno. Wiadomo jak to sie moze skonczyc. Juz chyba raz na ul.Wojska Polskiego byl pozar mieszkania przez niedopalek. Bezpieczenstwo najwazniejsze. Ludzie nie mysla o sasiadach. Jest tez inna sprawa jesli chodzi o samo palenie papierosow. Wielu niepalacych chce narzucac swoje zdanie palacym. Tam nie mozna palic to tu nie mozna palic. Jestem ciekaw z czego by sie utrzymalo Panstwo Polskie jesli nie bylo by palacych pijacych alkohol lub nie tankujacych paliwa. Mozna nawet powiedziec ze niepalacy powinni wrecz dziekaowac palacym ze pala a pijacym ze pija. Gdyby nie taki palacy i pijacy to nie bylo by np. na 500+ i inne tego typu projekty socjalne. Jesli niepalacym tak bardzo zalezy aby dyskryminowac na kazdym kroku palacych wprowadzajac co roz jakies zakazy dla palacych to niech nie pobieraja zasilkow itd itp. Znam penych rencistow. Nigdy nie pracowali a pobieraja swiadczenia. Nie wnikam w ich rente. Ale sa zacietymi wrogami papierosow. Wszedzie by zakaz zeby nie palic. To przeszkadza tamto przeszkadza. Tylko zadne z nich nie pomyslalo ze wlanie pijacy i palacy a na dodatek pracujacy tych ludzi utrzymuje. Zamiast strzezyc zeby powinni dziekowac ze maja za co zyc. Kumaci wiedza ze panstwo utzrymuje sie z akcyz i Vat. Zabroncie wszystkiego. Przestanmy pic i palic. Jestem ciekaw z czego Panstwo bedzie mialo kase. Powiem tak. Jedni i drudzy powinni sie szanowac.

e2rds

Był bym niezmiernie wdzięczny, gdyby zarządcy budynków zakazali palenia papierosów na balkonach i tego skutecznie egzekwowali. Chce ktoś koniecznie palić to spacerek, lub palenie we własnej ubikacji, albo w łazience, a nie smrodzenie komuś do mieszkania. Palacze dobrowolnie nie zrezygnują z palenia na balkonie, nawet mówienie o kulturze tu nie pomoże.

~emerytka

Po kolejnym pożarze wywołanym niedopałkiem SM wywiesiła zakaz palenia na balkonach. Niestety wiele osób tego nie przestrzega. Wystarczy przejść się pod balkonami i zobaczyć ile petów leży na ziemi. Mnie kiedyś przez uchylone okno wpadł niedopałek na parapet. Gdyby nie było mnie w domu byłby pożar. Skończyło się na zażółceniu parapetu i plastikowego okna.

~sasiad,junk

Tak ale ci sasiedzi palacze nie tylko rzucaja pety i moga spowodować pożar.Cały rok nas podtruwają dymem.Nawet w zimie jak palą na korytarzu to dym wchodzi do mieszkania .Latem palą na balkonach ,my chcemy przewietrzyc wieczorem mieszkanie a tu razem z powietrzem dym wpada do mieszkania.Jak coś powiesz palaczowi to powie ze moze palić ,bo to jego mieszkanie .Bedzie palił wtedy i cieszył sie ze podtruwa sasiada ktory sie poskarzył.

kabi

ja mimo woli obserwuję tych palaczy i wiem jedno, połowa z nich ma mózg wielkości orzecha laskowego, najpierw strząsa popiół na niższe piętra a potem tlącego się peta rzuca na trawnik. O ile z pierwszego czy drugiego piętra to tak poleci ale z wyższych pięter może zawinąć do sąsiada i pożar murowany. Napisałem pismo do administracji i wskazałem adresy tych palaczy, niestety i palaczki też w tej grupie są.

~Xxx

Na Żeromskiego 1 jeszcze większe buraki. Tych to chyba już nikt w mieście nie przebije

~Wyborca PO

Pręgierz dla tego debila, a wszystkich palaczy kamienować!

~Romek

Problem znany w Stalowej dla władz ale mają wyrąbane.

~Ewelina 34

NO PANIE GUNIA I CO PAN NA TO?????

Mariusz77

Klasyczny Janusz w akcji ...

~Xyza

Zastepow bylo 4 jak juz cos ..piszcie prawde. Albo zapytajcie kogos.a nie

e2rds

Do ~Wolno mi i widzicie, taki debil pisze, że mu wolno. Winien mu ktoś wylać na ten głupi łeb wiadro pomyj z górnego piętra i zgasić tego papierosa i też powiedzieć wolno mi. Niestety taka jest to kultura takich typów, a tak po prawdzie, na klatce schodowej to debilu nie wolno ci palić, przed klatką tak, ale nie na klatce, bo klatka jest wspólna, a nie twoja i nie częścią mieszkania.

~tadek

Sasiady w tej Stalowej Wsi to sa szkodnicy i podpalacze.Caly rok taki palacz petow truje dymem sasiadow.A dodatkowo nie chce mu sie zgasic niedopalka to rzuca na balkony sasiafow.Tak jest w calej Stalowej.Dosc palaczy i trucia ludzi w blokach.

~Wolno mi

Balkon jest częścią mieszkania tak samo jak klatka schodowa i mogę palic pić i nic mi nie zrobicie hhhh stfu .

~Sędzia

Kompletny debil - utylizować

~Mieszkanka

Strach wywiesic pranie czy pościel na balkonie bo przez tych kiepów którzy palą na balkonach może dojść do tragedii. Tak ciężko kupić popielniczke i używać jej jak normalni myślący ludzie?

~qaz

Już nieraz przez cudzą głupotę spaliło się mieszkanie, bo papierośnicy muszą zatruwać życie i powietrze na balkonie Nie rozumiem dlaczego nikt z tym nic nie robi Jest zakaz używania ognia na balkonie a papierosy niby wolno palić Jakby na to nie patrzeć palenie papierosów na balkonie stanowi zagrożenie a przy okazji truje innych ludzi