Porażka Stali w Pruszkowie

Image

Udana pierwsza połowa i prowadzenie po bramce w 36 minucie Piotra Mrozińskiego nie wystarczyły na uzyskanie choćby jednego punktu w konfrontacji ze Zniczem.

Na końcowy wynik niewątpliwie miały wpływ bardzo szybko stracone bramki na początku drugiej połowy. Niepokoi liczba traconych goli na starcie rozgrywek.

Na pierwsze punkty kibice Stali będą musieli poczekać przynajmniej do 10 sierpnia kiedy to o godz. 17:00 na Izo Arenie w Boguchwale Zielono- czarni zmierzą się z Gryfem Wejherowo.

Znicz Pruszków 4:1 Stal Stalowa Wola

Bramki: Stal- Piotr Mroziński 36

Znicz: Paweł Moskwik 47, Karol Noiszewski 52, Patryk Czarnowski 81, Dariusz Zjawiński 88

Stal: Krystian Kalinowski - Adam Waszkiewicz, Szymon Jarosz, Piotr Witasik, Bartosz Sobotka - Rafał Michalik (82 Filip Wójcik), Piotr Mroziński, Łukasz Pietras, Michał Płonka, Robert Dadok - Michał Fidziukiewicz (68, Łukasz Zjawiński).

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Stalówka

Gdyby tak zbierać 100 zł miesięcznie od kibiców na wsparcie dla klubu?
My kibice,to ludzie z kasą i klasą .Kto jest za?

~mistrz

co ty chcesz remis jest ok powoli idziemy do przodu zawsze to jskies punkty do tabeli

~~kibice

Dlaczego nie ma jeszcze nowego artykułu o kolejnym sukcesie piłkarzy?

~~antystal

Kolejnym trenerem został młodszy Lebioda w miejsce wyrzuconego chyba Wieprzęcia.Jak otworzą ten stadion to dopiero zacznie się obsadzanie etatów Misiewiczami.

~niepis

Nadberezny do dymisji za zamkniecie stadionu dla kibiców.Wybory 13 pazdziernika,wiec nie zdarza do tego czasu otworzyć stadionu i kibice nie zagłosuja na PIS.

~antystal

Czekamy na podanie się do dymisji całego zarządu i trenerow !!!Won ze Stalowej woli !!!

~pablo29

Wieprzęć na trenera A Urban na Kierownika!!Oni się nadają na Stalowkę.Mowię Wam super goście!!

~447+pis

te ciecie mogą grać w łętowni łętów albo w rezerwach orła rudnik i to za podatników kasę!!!!!!!!!!!!!!! co pisiory????

~Smutny

Na pamiętnej konferencji pan Marzec byl razem z prezydentem i panem Nowakiem i mówił że zaangażuje się w odbudowę gość z takim doświadczeniem wierny kibic za młodu były zawodnik koszykarskiej Stali dyrektor ESA więc napewno się zna pracował w Legii pracował firmach L Oreal Monster Energy może warto by było przekonać pana Darka o tym aby zwiększyć jego rolę może jeszcze ściągnie kogoś z Warszawy prywatnie utrzymuje relacje z panem prezydentem moim zdaniem lepszego kandydata na prezesa to my nie mamy

~Smutny

To dlaczego pomaga Nowakowi z Warszawy i jest zaangażowany w projekt klubu tylko że z tylnego siedzenia

~~Smutny

Pan Darek nie może być prezesem bo jest niezależny i ma swoje zdanie.I nie pozwoli sobie żeby nim rządziły takie cioty jak Nadbereżny ,Sobieraj ,Weber,czy trenerzy wuefiści i starcy z rady nadzorczej.

~~kibice

Panie Fabianowski to nie pan Wtorek zostanie zdymisjonowany ale pan.Pan czegoś nie może zrozumieć.To nie Wtorek odpowiada za transfery tylko pan który zatrudnił ten szrot i te odpady,które dały nam czerwoną latarnię.W przypadku remisu lub porażki po prostu pan wypierdalasz od koryta panie dyrektorze.

~Smutny

Moja osobista opinia że prezesem PSA powinien być Dariusz Marzec gość z fenomenalnym zyciorysem dyrektor ekstraklasy potrzebny jest ktoś nie z przypadku pan Darek dał radę kierować całą liga to nie dalby rady kierować Stalówka ?

~hehehe

Lepiej w kiosku niz w choinkach i u sztabów ziemnioki zabierać w czasie sezonu.

~dadada

lucek na trenera i lucek na bramkarza 2w1

~Kibic

O dymisji Wtorka nie chce słyszeć pan Fabianowski i raczej do tego nie dopusci

~Kibic

Do Pablo nikt nie odchodzi Wtorek zostaje trenerem i gramy dalej

~pablo29

Wieprzęć na trenera A Urban na kierownika!!

~kibic

Dobrze Fabian robi nie puszczać Wtorka za wszelką cenę bpo to dobry trener a wyniki przyjdą

~kibic

Nie chcę żeby to zabrzmiało źle po porażce 1:4, ale ja naprawdę dawno nie widziałem w drugiej lidze zespołu, który z taką łatwością i w taki sposób kreuje sobie akcje pod bramką przeciwnika. Tak naprawdę to my powinniśmy zamknąć to spotkanie już w pierwszej połowie, zabrakło nam tylko skuteczności. Spokojnie mogliśmy prowadzić 3:0, albo i nawet 4:0. W drugiej niestety trafiły nam się błędy w defensywie i ostatecznie doszło do porażki. Mam nadzieję, że wypowiedział te słowa pod wpływem pomeczowych emocji - dodał Fabianowski.

~kibic

Stal przegrała dwa pierwsze spotkania w tym sezonie. Najpierw uległa na własnym boisku Resovii Rzeszów 1:3, a następnie na wyjeździe przegrała 1:4 ze Zniczem Pruszków.

Ta druga porażka mogła o tyle mocno zaboleć ludzi związanych ze stalowowolskim zespołem, że pierwsza połowa wcale nie zapowiadała tak wysokiej przegranej. Stal grała bardzo dobrze, stwarzała sobie wiele okazji podbramkowych i można powiedzieć, że prowadzenie 1:0, jakie udało jej się zdobyć, było zdecydowanie za niskie.

Po przerwie obraz gry się jednak zmienił. Znicz przejął inicjatywę, strzelił cztery gole nie tracąc przy tym już żadnego i ostatecznie wygrał różnicą trzech trafień.

Porażka w Pruszkowie sprawiła, że trener Stali, Paweł Wtorek, sam postawił sobie ultimatum przed najbliższą kolejką.

- Ze swojej strony mogę powiedzieć, choć to decyzja zarządu, że kolejny mecz z Gryfem będzie dla nas spotkaniem o wszystko, jeśli chodzi o naszą wizję tego, jak powinien wyglądać ten klub. Stawiamy wszystko na jedną szalę, zagramy o zwycięstwo. Zwycięstwo daje nam szansę grania dalej. Remis / porażka sprawia, że kończy się nasza polityka - powiedział na pomeczowej konferencji prasowej.

O zmianach nie zupełnie nie myśli jednak menedżer do spraw sportu w Stali, Wojciech Fabianowski, który był zaskoczony taki słowami.

- Nie chcę nawet słyszeć o tym, że Paweł miałby odejść z klubu. Nie wiem tak na sto procent, co miał na myśli wypowiadając te słowa, jednak ja nie wyobrażam sobie, żeby miał on odejść z klubu - powiedział nam Fabianowski, który był zadowolony z tego, jak długimi fragmentami Stal radziła sobie podczas pojedynku w Pruszkowie.

- Nie chcę żeby to zabrzmiało źle po porażce 1:4, ale ja naprawdę dawno nie widziałem w drugiej lidze zespołu, który z taką łatwością i w taki sposób kreuje sobie akcje pod bramką przeciwnika. Tak naprawdę to my powinniśmy zamknąć to spotkanie już w pierwszej połowie, zabrakło nam tylko skuteczności. Spokojnie mogliśmy prowadzić 3:0, albo i nawet 4:0. W drugiej niestety trafiły nam się błędy w defensywie i ostatecznie doszło do porażki. Mam nadzieję, że wypowiedział te słowa pod wpływem pomeczowych emocji - dodał Fabianowski.

Paweł Wtorek prowadzi zespół Stali wespół z Czesławem Palikiem. W drugiej części ubiegłego sezonu prowadził Stal w tercecie, kolejnym trenerem tego zespołu był właśnie Wojciech Fabianowski.

Jego Stal w najbliższej kolejce zmierzy się w Boguchwale z Gryfem Wejherowo. Będzie to w sobotę, dziesiątego sierpnia.

~Do kiosku

Uzupełniam.wiedzęPrezesa.mi się to chyba śniDariusz Marzec.Nie praktyczniej byłoby mieć Prezesa z wiedzą

~Ha ha ha

Prezes
Ha ha ha ha ha ha ha

~Ha ha ha

Najlepsze było porównanie do Nowego Jorku Jak można dojść do czegoś z tak głupimi ludźmi

~--cdn

Nieźle ten oddech capieje.Zanieczczenie powietrza otd.itp.

~kibic

w tym 6 osob z Interu Mediolan nie wchodzimy ze wzgledu na głupie przepisy dyrektora ds bezpieczeństwa Znicza po drodze kilka atrakcji

~Ylko

Ps 90 osób z delegacjami na wyjeździe w Pruszkowie. Dobry wynik

~dalejtosamo

Tomcio dalej wypisuje bzdury i robi za V kolumne Lucjuszka. Wez sie do roboty panie "prezesie". Moze by tak posprzatac otoczenie blokow wspolnot, ktorymi tak "swietnie" administrujesz? Robisz to samo co w 2014, tylko teraz odwracasz uwage od bylejakosci Nadbereznego i piszesz o opozycji, ktora g moze. Zalosny jestes.

~koko

Hihi jak nie wiadomo na kogo zgonić to najlepiej wywołać byłego prezesa.

~kibic

w Rzymie [aryzu zadłużenia siegaja miliardów i nikt nie [rzeciwstawi się klubowi a felieton pana Jarosława swiadczy dobitnie że tam gdzie dwóch się bije tam Lucek korzysta