Stawiamy na sport, rekreacje i kulturę

Image

Rozmowa z prezesem PKS San Rozwadów Zbigniewem Rogowskim.

Rozmowę przeprowadził Radosław Brzyski

RB: Od kiedy pełni Pan obowiązki prezesa ?

ZR: Walne zebranie z 28 czerwca powierzyło mi funkcje prezesa. Dołączyłem w ten sposób do licznej już grupy osób oddanych i zaangażowanych w rozwój naszego klubu. Nową twarzą w klubie jest też Marcin Urban, który będzie pełnił funkcję wiceprezesa do spraw sportu.

RB: Jakie cele i zadania stawia Pan przed sobą i klubem?

ZR: Pragniemy aby ten piękny obiekt zaczął tętnić życiem, stał się ośrodkiem sportu, rekreacji oraz kultury dla północnej części Stalowej Woli, obejmującej przede wszystkim osiedla Rozwadów, Piaski, Charzewice i Widok. Chcemy wyjść z ofertą spędzania czasu na naszym obiekcie do wszystkich tak, aby każdy, niezależnie od wieku i dotychczasowej aktywności ruchowej, mógł aktywnie spędzać tutaj czas.

RB: Jaka jest obecnie oferta klubu i czy będzie ona rozszerzana?

ZR: W klubie działa grupa zajęć z aerobiku dla pań i dziewcząt oraz sekcja piłki nożnej. Drużyna seniorska występuje w najniższej klasie rozrywkowej i jestem zdania, że w końcu wypadałoby to zmienić. Okazja ku temu jest wyborna, bo klub w przyszłym roku będzie obchodził 10- lecie istnienia. Podejmiemy próbę uczczenia tej rocznicy awansem, opierając skład na miejscowych zawodnikach ze Stalowej Woli. Trenerem drużyny seniorów jest Paweł Kosior. Mamy dwie grupy młodzieżowe tj. juniorów, roczniki 2001- 2003 oraz młodzików, roczniki 2007- 2009. Od września będziemy prowadzić zapisy do grup trampkarzy, roczniki 2004- 2006 oraz grupy naborowej, roczniki 2010 i młodsi.

Nową sekcją w klubie będzie grupa rekreacji ruchowej, na którą wszystkich zapraszamy. Zajęcia będą miały charakter gimnastyki połączonej z marszem i truchtem. Zajęcia odbywać się będą dwa razy w tygodniu na terenie stadionu oraz otwartej siłowni „na powietrzu”, jak i pobliskim terenie leśnym. Czas trwania i intensywność treningu każdy z uczestników dopasuje do swoich możliwości.

RB: Czy przewidywane są jeszcze jakieś inwestycje w infrastrukturę obiektu?

ZR: Staramy się o pozyskanie małej trybuny dla kibiców. Kibice PKS Sanu to fenomen! Na mecze drużyny B- klasowej potrafi przyjść nawet 350 osób. Na stadionie panuje kulturalna atmosfera, więc nic dziwnego, że dopingować przychodzą całe rodziny. Znaczna część kibiców jeździ też za drużyną na mecze wyjazdowe. Kibice zasługują na komfortowe oglądanie zawodów, dlatego też, oprócz trybuny, zamierzamy wybudować toaletę wolnostojącą, która zastąpiłaby toi toi-a.

RB: Czy klub jest w stanie poradzić sobie finansowo z tymi wyzwaniami?

ZR: Ludzie pracujący na rzecz klubu wykonują to non – profit. Jedynie niewielkie pieniądze otrzymują trenerzy. Klub aby funkcjonować potrzebuje jednak środków na realizację bieżących zadań i tutaj z pomocą przychodzą lokalni sponsorzy, którym należą się ogromne podziękowania. Serdecznie zapraszamy osoby i firmy chętne do pomocy i pracy na rzecz naszego lokalnego klubu.

RB: Dziękuję za rozmowę.

W sprawie uczestnictwa w zajęciach sportowych i innych związanych z klubem można się kontaktować mailowo: pkssan@kapucyni.pl





Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
footbolista

Ciekawski co tu tu z IKEA wjeżdżasz tu decydują się losy klubu , który będzie świętował 10 lecie i odnosi sukcesy w lidze i w szkoleniu młodzieży . PKS następna instytucja okradająca budżet miasta .

~Ciekawski

Dobrze że stawiamy, natomiast mnie ciekawi czy w tartaku IKEA w Stalowej Woli również jest prowadzona sodomicka indoktrynacja czy ten program pracowniczy dotyczy tylko sklepów. W warszawskich szkołach podstawowych w ramach karty sodomickiej rozdają za darmo "gumki", kremy do tylnej części ciała oraz reklamy "dark roomów" i nowoczesnej zabawy w "drag queen". Czy dla pracowników naszej IKEA-i są już organizowane jakieś imprezy integracyjne, "dark roomy" czy do Stalowej Woli postęp jeszcze nie dotarł?

~Leonia

O Boże, jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to aż mnie zmroziło. Myślałam, że to Oświęcim i napis "Arbeit macht frei". Zmieńcie ten wygląd jak najszybciej i nie straszcie ludzi. Plastyk potrzebny od zaraz !

~Rysiek

Zatem o szkolenie dzieci i młodzieży w mieście jestem spokojny xD
Takich ludzi nam trzeba - merytorycznych, obytych, z doświadczeniem a no i za kołnierz nie wyleje,
jak trzeba to i w mordę da, swój chłop ! Do tańca i do różańca jak to się mówi, z takim to można konie kraść
i nie tylko konie.

balbina

Jak on trafił do PKS , kto go tam przywiózł i tego wice ,oj chyba to koniec pracy non-profit. Szkolenie młodzieży jeżeli taką znajdziecie to zostawcie fachowcą a kibice to tylko przychodzą ,żeby wychylić browara na świeżym powietrzu bez konsekwencji. Na rynku w Rozwadowie goni ich policja.

~kibic

panie Boze dzięki że niepozwoliłeś aby ten pan był prezesem Stalowki

~Ciekawski

Kim jest ten trenerzyna ? Awans ? Bylem na 2 meczach Sanu w poprzednim sezonie i z tymi grajkami to awansujecie do C klasy jak taka powstanie ......... Marzenia !!!

szmi

Zdjęcie tej bramy jakieś źle skojarzenia nasuwa....

wyborca

Piszcie, gdzie ostatnio wycięto zdrowe drzewa. Sporządzam listę. Piszcie wszystko, co pamiętacie.

Zdjęcia wrzucajcie na razie do Map Google (z telefonu to proste - klikacie Udostępnij, a następnie Mapy).

~wiosna

Januszek chyba byles do tej pory prezesem Sanu ? nie dorastas do obecnego PREZESA !!!!!!!!

~wiosna

Nareszcie odpowiednie odpowiednia osoba na prezesa SANU .Pewny awans do klasy A .Gratuluje takiego wyboru !!!!!!

~wiosna

ok

~jazda

350 to chodzi na 3 ligę.Nie przesadzaj pan z tą frekwencją.

~Januszek

Jeszcze by zapytać - Skąd pan wie jaka jest atmosfera na stadionie , gdyż nigdy pana nie widziano na meczach. 350 osób - kiedy pan tylu widział? Czy nie powinien pan być na stałe odsunięty od sportu za swoje wyczyny w St.Woli? Czy T.Krawiec jest głównym kandydatem do objęcia stanowiska trenera? Jak pogodzi pan teraz prace dozorcy i prezesa. Dziękujemy i czekamy na obiecaną toaletę.

~JOJO

Kibice Stalówki pozdrawiają Kibiców PKS San Rozwadów........ !!!!!!!

~ekspert

Szybko znalazł nowa pracę ale dobrze że nie w Stalówce