Lato z książką w autobusie MZK

Image

Na wakacje, od poniedziałku, 1 lipca do miejskich autobusów w Stalowej Woli wraca Bookcrossing.

Miejska Biblioteka Publiczna we współpracy z Miejskim Zakładem Komunalnym, który zarządza autobusowym taborem w Stalowej Woli, uwolniła dla czytelników i miłośników literatury kilkaset książek. Taką książkę można znaleźć i czytać lub zabrać do domu, a potem przeczytaną wymienić na kolejną w wybranych autobusach Zakładu Komunikacji Miejskiej. Akcja wymiany książek potrwa do końca wakacji.

Bookcrossing polega na zostawianiu przeczytanych książek w miejscach publicznych, po to, by znalazca mógł je przeczytać i znów puścić w obieg. Czy takim miejscem może być miejski autobus? Pewnie, że tak, skoro tymi pojazdami poruszają się dziennie tysiące mieszkańców Stalowej Woli i okolic.

- W ubiegłym roku podczas bookcrossingowej akcji do pasażerów komunikacji autobusowej trafiło ponad 500 ciekawych książek. W specjalnie oznakowanych skrzynkach w kilku miejskich autobusach można było swoją przeczytaną już książkę wymienić na inną, która nas zaciekawiła. Czytać podczas podróży lub dopiero w domu, a po przeczytaniu podczas kolejnego przejazdu, wymienić na inną– mówi Ewa Biały, dyrektor MBP im. Melchiora Wańkowicza w Stalowej Woli.

Bookcrossing łączy miliony entuzjastów czytania na całym świecie. Aktualnie po 132 krajach podróżuje 12 226 380 mln tomów, które uwolniło ponad 1,8 mln czytelników . W Polsce w oficjalnym obiegu jest ponad 300 tysięcy takich uwolnionych książek.

Bookcrossing to niekonwencjonalna forma popularyzowania książek i czytelnictwa poprzez nieodpłatne ich przekazywanie metodą „podaj dalej”. Krążąca książka narodziła się w Stanach Zjednoczonych w 2001 roku, jej inicjatorem był programista komputerowy Ron Hornbaker. Swój pomysł nazwał bookcrossingiem. W naszym kraju idea bookcrossingu pojawiła się w 2003 roku. Inicjatorką i współorganizatorką corocznego Święta Wolnych Książek w Polsce jest Jolanta Niwińska, Ogólnopolski Koordynator Bookcrossing.



Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~czytelniczka

A fajnie taka mobilna biblioteczka. Ja skorzystam bo czytam książki i korzystam z komunikacji. Super! Jak będą powieści to tym bardziej.

~mieszkaniec

Dobry pomysł!

~lola

do -szofer- gościu masz chyba problem z czytaniem więc Tobie się przyda taka akcja. Zacytuję ''Taką książkę można znaleźć i czytać lub zabrać do domu, a potem przeczytaną wymienić na kolejną w wybranych autobusach Zakładu Komunikacji Miejskiej''. Więc jak zaczniesz możesz zabrać do domu i jak skończysz to oddajesz do autobusu do tego przeznaczonego. Czego w tym nie rozumiesz? Jaśniej się nie da już. Ale tacy jak ty piszą coś nie czytając tekstu.

~Szofer

Już się ludziom poprzekręcało w głowach. Kierowca powinien w czasie jazdy czytać na głos do mikrofonu książki a pasażerowie powinni słuchać. Ponieważ co to za czytanie jak na jednym przystanku ktoś wsiada do MKS-u a na następnym wysiada.