Kto dostaje dodatek energetyczny?

Image

Ci, którzy dostają w mieście dodatek mieszkaniowy, mogą też pobierać dodatek energetyczny. W mieście otrzymuje go około 200 rodzin.

Wszyscy ci, którzy pobierają dodatek mieszkaniowy, mogą też ubiegać się o zryczałtowany dodatek energetyczny. Stanowi on częściową rekompensatę kosztów opłat ponoszonych z tytułu należności za energię elektryczną. W Stalowej Woli taki dodatek pobiera około 200 rodzin.

Jak wyjaśniła podczas sesji Rady Miasta naczelnik Wydziału Świadczeń Rodzinnych i Społecznych Mieczysława Pędlowska w okresie od 1 maja 2019 r. do 30 kwietnia 2020 r. wysokość dodatku energetycznego wynosi odpowiednio:

- dla gospodarstwa prowadzonego przez osobę samotną – 11,37 zł/miesiąc,
- dla gospodarstwa składającego się z 2 do 4 osób – 15,80 zł/miesiąc,
- dla gospodarstwa składającego się z co najmniej 5 osób – 18,96 zł/miesiąc.

Wniosek składa się na 6 miesięcy, z możliwością kolejnego przedłużenia.

Dodatek mieszkaniowy pobiera w mieście około 230 rodzin. Oznacza to, że nie wszyscy uprawnieni ubiegają się o przydział dodatku energetycznego.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
egyneszen

Zapewne cyganie spełniają warunki. Ostatnio miałem doświadczenie że praca drugiego człowieka jest dla cygana jest nic nie warta. Jemu się należy za frii.

~liczydełko

od 1 maja 2019 r. do 30 kwietnia 2020 r. wysokość dodatku energetycznego wynosi odpowiednio:
- dla gospodarstwa prowadzonego przez osobę samotną – 11,37 zł = 2,66 Euro/miesiąc/ 1 osobę
- dla gospodarstwa składającego się z 2 do 4 osób – 15,80 zł = 3,70 Euro/miesiąc czyli 1,70 Euro na miesiąc na osobę gdy 2 os, gdy 3 os = 1,23 Euro, gdy 4 os = 0,92 Euro.
- dla gospodarstwa składającego się z co najmniej 5 osób – 18,96 zł = 4,45 Euro/miesiąc czyli 0,89 Euro na osobę/ miesiąc,
Wniosek składa się na 6 miesięcy, z możliwością kolejnego przedłużenia.

Ja płacę średnio 80zł = około 20 Euro na miesiąc ( 4 osoby) i powaliła mnie wysokość pomocy. Rekompensata nawet na świeczki nie wystarczy. Zapewne ksiądz więcej ma tygodniowo z tacy jak te osoby, wymagające pomocy. Widać tu dokładnie, że rzeczywista pomoc nie trafia tam gdzie powinna.

Dodatek mieszkaniowy przysługuje osobom mieszkającym w lokalach:
· do których mają tytuł prawny,
· średni miesięczny dochód brutto na jednego członka gospodarstwa domowego w okresie trzech miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku nie przekracza 150% najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym i 100% w gospodarstwie wieloosobowym,
· metraż mieszkania nie przekracza norm określonych w przepisach ustawy w stosunku do ilości zamieszkałych w nim osób (powierzchnia pokoi na jednego członka rodziny najemcy musi wynosić co najmniej 5m2).

Kwoty najniższych gwarantowanych świadczeń emerytalno-rentowych od 1 marca 2019 r. wynoszą:
1100 zł brutto - emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna,
825,00 zł brutto - renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
1320,00 zł brutto - renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa,
990,00 zł brutto - renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową.

Według danych z 30 czerwca 2018 roku miasto liczyło 61 587 mieszkańców więc te 230 rodzin będących w tak trudnej sytuacji to bardzo dużo. Powinno się jednak poważnie pomyśleć o zweryfikowaniu trudnej sytuacji Polaków i by pomoc socjalna trafiała rzeczywiście tam gdzie jest potrzebna a nie jak to jest obecnie czy zarabiasz 15 000 zł netto czy zarabiasz 1800 zł netto i masz 2 dzieci to plusiki się należą. Przecież pomoc powinna trafiać do osób o najniższych dochodach. Nie lepiej było by to 500+ przyznawać na zasadzie: na każde dziecko, kryterium dochodowe np. 1200 zł/ osobę w rodzinie biorąc pod uwagę wszystkie dodatki jakie na dziecko się otrzymuje w tym ulgę podatkową roczną - jaka obecnie jest brana pod uwagę przy kryterium dochodowym na pierwsze dziecko, złotówka za złotówkę. Wtedy rzeczywiście pomoc szła by tam gdzie jest potrzebna. Np. Rodzina 2 +2 = on zarabia 3000 + ona 2000 = razem mają 5000 zł to co do wypłaty na rękę + (2224 zł ulga podatkowa na dziecko / 12 miesięcy = 186zł miesięcznie.) = 5000 + 186 = 5186 zł miesięcznie/ 4 osoby w rodzinie = dochód 1297 zł/ os. Kryterium przekroczone o 97zł więc 500 - 97 = 403 zł i tym sposobem na dziecko dostali by 403 +
Gdy dochód jest 1297 zł na os a kryterium było by 1000 zł/ os to kryterium było by przekroczone o 297 zł. 500 - 297 zł = 203 zł wtedy na każde dziecko dostali by po 203+. Było by to bardziej sprawiedliwe niż to co jest teraz.
Ludzie się jednak cieszą mimo iż gdy będą przechodzili na emerytury będą kwiczeć bo z plusków emerytury nie będzie a tylko z pracy.

Nikt nie zauważył, że kiedyś na dziecko ( w rodzinach o niskich dochodach) był zasiłek rodzinny. Teraz go już nie ma bo wyparło go 500+ czyli dołożyli około 350 zł do zasiłku rodzinnego i wyszło 500.

~Twój login

Pracują frajerzy.