Fotele masujące – kiedyś i teraz

Image

Rozwój technologii można obserwować niemal wszędzie i zawsze. Różnią się reklamy, auta, wyposażenie domowe, a nawet ubrania i akcesoria. Kiedyś fotele masujące były symbolem prestiżu i luksusu. Dziś? To wygodny dodatek do mieszkania, który pozwala zrelaksować się po całym dniu pracy.

Nie można ukrywać, że zaawansowanie funkcji masażu, możliwości i design również uległy zmianie – na lepsze. Co zmieniło się na przestrzeni lat? Chętnie opowiemy Wam o naszych doświadczeniach w dalszej części materiału.

Fotele do masażu – przeszłość, która w dalszym ciągu jest widoczna

Każdy widział masywne modele ze skórzaną tapicerką w kolorze czarnym lub brązowym. Był to hit i przełom technologii, o którym marzył każdy – czasem nawet osoby zamożne. Z czasem jednak można było spotkać je w miejscach publicznych, co wykluczyło je z rangi luksusu. Różnica między domowym i ogólnodostępnym sprzętem polegała na tym, że dołączone były to nich systemy, które uruchamiały program masujący dopiero po wrzuceniu monet od 1 do 5 zł.

Taki masaż trwał zaledwie 5 minut i często nie miał on zbyt wiele wspólnego z przyjemnością. Rolki były twarde i nie było możliwości regulacji. Jedynie nieliczne fotele do masażu dysponowały większą ilością programów, gdyż standardowo był jeden podstawowy. Masaż więc był krótki, bolesny i motywujący do tego, by więcej nie siadać na żaden fotel z funkcją masażu.

Do dziś można je spotkać w niektórych centrach handlowych. Rzadko jednak widać by ktokolwiek odważył się z nich korzystać. Czasem pojawiają się one nawet w sklepach, lecz odradzamy taki zakup, ponieważ prawdopodobnie zniechęci on Was do foteli masujących. Zaznaczamy, że sięgając po asortyment z firmy Rest Lords, doznacie zupełnie innych wrażeń, które będą czystą przyjemnością.

Dziś – prestiżowe kapsuły przyjemności

Przejdźmy od razu do modeli foteli masujących, które najczęściej nabywane są przez klientów wymagających luksusu. Niech będzie to Massaggio Esclusivo. Jego cena wynosi poniżej 14 tysięcy złotych, więc inwestując taką ilość środków, można oczekiwać materiałów najwyższej klasy i innowacji technologicznych. Jego rozmiary są imponujące (pozycja siedząca: 76 x 113 x 135 cm (szer. x wys. x dł.) i pozycja leżąca 76 x 92 x 185 cm (szer. x wys. x dł.). Nic dziwnego, że użytkownik czuł się podczas sesji masażu jak w kapsule przyjemności.

Model Massaggio Esclusivo zupełnie nie przypomina swoich poprzedników, dzięki czemu emanuje elegancją i luksusem. Posiada 6 programów automatycznych, 5 manualnych i 2 własne, co daje już możliwość dopasowania masażu nie tylko do indywidualnych preferencji, ale nawet nastroju. Funkcja Zero Gravity odciąży dodatkowo mięśnie i kręgosłup, a użytkownik poczuje, jakby latał na miękkiej chmurze – tego po prostu trzeba doświadczyć.

Dodatkowym atutem tego fotela masującego jest możliwość ogrzewania fotela do 40 stopni Celsjusza. Wracając do domu w zimie, prawdopodobnie będzie to doskonałe miejsce, by ogrzać się i zapomnieć o warunkach atmosferycznych i minusowych temperaturach na zewnątrz.

Dopasuj design fotela masującego do aranżacji wnętrza

Taka opcja pojawia się przy modelu Keyton H10, czyli fotelu, którego ceny zaczynają się od 16 tysięcy złotych.

Ale jak to? Nie ma on stałej ceny? Otóż wszystko zależy od wykonania, gdyż dostępne są warianty:

• tapicerka materiałowa Carabu (Deco, Retro) - 15 900 zł
• tapicerka ze skóry naturalnej Texas - 17 900 zł
• tapicerka ze skóry naturalnej Dalma Premium - 19 900 zł

Dzięki temu każdy może dopasować materiał foteli do masażu do swoich oczekiwań. Z dostępnych opcji stylistycznych wyróżniamy m.in.: Deco, Retro, Domo, Royal Vintage. Nie warto ukrywać, że bez problemu dostosujecie fotel do swojego mieszkania, biura lub poczekalni.

Jakie były kiedyś fotele masujące?


Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy. Twój będzie pierwszy.