Czy opozycji nałożono kaganiec?

Image

W porządku obrad ostatniej Rady Miejskiej nie pojawił się punkt dotyczący wniosków i interpelacji radnych. Czy to swoistego rodzaju kaganiec na opozycję?

Na przestrzeni ostatnich lat, bez względu na to, kto był prezydentem Stalowej Woli lub kto zasiadał w Radzie Miejskiej, w porządku obrad zawsze znajdował się punkt, w którym każdy radny miał prawo zgłaszać różnego rodzaju interpelacje i wnioski, przekazywać bolączki i problemy mieszkańców. Dziwi więc fakt, że taki punkt zniknął z obrad.

- Protestowaliśmy, ale zbyto nas uwagą ,że możemy przekazać wszystko na piśmie na ręce przewodniczącego Stanisława Sobieraja. To oczywiste pozbawianie nas praw, możliwości tego, do czego jest wręcz zobowiązany każdy radny, który ma utrzymywać stałą więź z mieszkańcami, w szczególności zobligowany jest do przyjmowania i przedstawiania postulatów zgłaszanych przez mieszkańców Stalowej Woli. Nas się po prostu knebluje, a przecież naszym głosem mówią mieszkańcy miasta, którym w ten sposób również zakłada się „kaganiec”- mówi radna opozycji Renata Butryn.

W opinii przewodniczącej Stalowowolskiego Porozumienia Samorządowego Renaty Butryn likwidacja tego punktu to nic innego jak unikanie ewentualnych problemów z odpowiedziami i hamulec przy upublicznianiu problemów. W podobnym tonie wypowiadają się także inni radni SPS.

- Zakaz zgłaszania publicznie interpelacji i wniosków ma ograniczyć pozytywne reakcje mieszkańców i w jakimś stopniu podważyć sens rozmów mieszkańców z opozycją, do której mogą się zawsze zgłaszać ze swoimi propozycjami. Ma narastać przekonanie, że świetnie reprezentują ich tylko radni PiS-u- pisze na swojej stronie internetowej Dariusz Przytuła.

I jak wylicza, od kiedy otrzymał mandat radnego, na każdej sesji składał po 6-7 różnych wniosków z zakresu bezpieczeństwa, porządku i wizerunku miasta, kultury i zdrowia.

- Od dziś mieszkańcy nie będą widzieć pracy radnych, gdyż na sesji już tego nie usłyszą- dodaje z przykrością radny Przytuła.

Warto przypomnieć, że w październiku ubiegłego roku został zmieniony statut Rady Miasta w taki sposób, że czas trwania wypowiedzi radnego nie może przekroczyć 3 minut, a w przypadku wypowiedzi „ad vocem” 2 minut. Gdy radny przemawia w imieniu swojego klubu, jego wypowiedź nie może być dłuższa niż 7 minut. Uchwałę dotyczącą tej zmiany wprowadzono 29 października 2018 roku, tuż przed końcem poprzedniej kadencji.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~podatnicy

Niema rada luckowi pasuje a i radni pisowscy nie maja wiele do powiedzenia wiec wszyscy sa heppi Wiec będziemy wiedzieć nastenym razem na kogo nie glosowac bo to zmarnowane glosy !!Wybraliscie maszynki do glosowania nie swoich przedstawicieli!!Pogonic to towarzystwo oj pogonić!!

~Omni

Jeśli choć by mądrze się wypowiadali, to można by mieć zastrzeżenia.
W tym przypadku darcie szat w obronie tej opozycji uważam za zbyteczne.

~Boss_STF

Darek chłopino daj już sobie spokój, skończ się kompromitować.

~Ania

Białoruś ?

~skrzat

Niestety opozycja tylko gadagadagada, A KTO DO ROBOTY SIE WEŹMIE? TYLE OBIECYWALIŚCIE PÓŁ ROKU MIJA I TYLKO GADACIE I PRZEPYCHANKI NA SESJACH

~Prawy

Pytanie a co cię to ma takie prawo i nic mu nie zrobisz a za znieważenie odpowiesz

~Pytanie

Nadbereżny przepisał majątek żonie...?? O proszę czegoś się boi. I jeszcze może rozdzielnisc majątkowa. Bo jak przyjdzie CBA to majątku nie zabierze. On czegoś się boi. Brawo opozycja. Gonić drania.

~ukryte

Panie Nadberezny, prawda jest to ze przepisal pan swoj majatek na malzonke? Jakies mieszkania i dzialki budowlane? Hmm? Taki to z pana dobrodziej i nic pan nie ma? Takie wybiegi sa stare jak swiat i malo efektowne.

~Zwolennik

Odczep się od pani radnej jest bardzo miła i sympatyczna i to mi wystarczy

~Miastko

Opozycja jest wyrazista. A popatrzcie na tą radną PiS co Ca policja złapała w Kraśniku za hejt roznoszony po kładkach schodowych na obecnego burmistrza Kraśnika.

~Wyborca

To chyba wyraźny sygnał, żeby opozycja zakończyła krytykę nieustającą, a w końcu wzięła się do roboty dla dobra miasta i mieszkańców. Z kłótni nic pożytecznego nie będzie!

~Prawda

Ja powiem że to lepiej nawet te przepychanki to zbedne są jak i tak wiadomo że wszystko będzie przegłosowane

~rex

Wszystko ma swój początek i koniec. Młyny Boże mielą powoli ale skutecznie. Mam wrażenie, że obserwuję powtórkę z lat dziewięćdziesiątych...

~Login

Nadbereżny teraz zajmie się kampanią dlatego powołał wiceprezydenta. Precz z ONR i PiS

~zks

Co ten kawaler może zgłaszać , on sam nie wie co się dzieje

~Jaja

A wiesz że nie możesz tak kłamać podając dane statystyczne? To jest ta mowa miłości według waaszego guru?

~foae

Mniej czepiania się będzie na sesji i mniej straty czasu na wydumane problemy!

~radny

Do mieszkaniec, hejterze ostatnie wybory prezydenckie pokazaly ze w naszym miescie 80 procent mieszkancow zawsze glosuje na PIS. Tak ze swoje idiotyczne wypociny wloz sobie tam gdzie slonce nie dochodzi.Dodam jeszcze ze ci co glosowali na PIS zawsze beda na PIS glosowac bo nie ma lepszej opcji obecnie na swiecie jak rzady partii PIS. Wiec sie matolku nie osmieszaj bo cala STALOWA sie z takich jak ty smieje i ma wielki ubaw.

~!!!

do ~Błazen
Ten się śmieje, kto śmieje się ostatni. Ot, taka refleksyjka...

~Mieszkaniec

Nadbereżny boi się. Niech pamięta połowa wyborców to nie PiS. Brawo opozycja

~takie tango

na klude japa totalnej hehe smiech2

~cenzura

Niesamowite. Wiadomo, że kiedyś odpowiedzą za to co się dzieje w mieście. Już jest CBA. Na razie w starostwie, ale to kwestia czasu jak pojawią się w UM. Jeśli są tacy prawi i sprawiedliwi to czego się boją????Zatrudniania płatnych hejterów?

art2deco

To dobra oszczędność czasu, raz precyzyjnie napisane krytyczne stanowisko wobec większości, można opublikować na forum dla wszystkich zainteresowanych.

~Błazen

Oj, to szkoda, zawsze to miałem okazję wysłuchać czegoś śmiesznego...
Będzie więcej spotkań pod sądem w takim razie.