Zima, zima, zima. Pada, pada śnieg

Image

Pada śnieg. Od kilku dni intensywnie sypie zamieniając świat w krainę lodu i mrozu. Nasi czytelnicy zwracają uwagę na nie zawsze nieodśnieżone chodniki i ulice.

Trudno mieć pretensje do zimy, że raczy nas swoimi urokami dość intensywnie. Sporo za to pretensji mamy do tych, którzy zajmują się odśnieżaniem ulic. „Nie mogę rano dojechać wózkiem z dzieckiem do żłobka”- pisze czytelniczka, „moja siostra złamała sobie rękę upadając na ziemię przed blokiem, bo chodnik choć odśnieżony, był śliski”, „miasto nie dba o ulice, bo pośniegowe błoto wymieszane z solą zalega na drogach”- skarży się następny stalowowolanin.

Śnieg sypie i sypie. Świeżo odśnieżone ulice po chwili spowija nowy puch. Mieszkańcy narzekają na miasto, że nie dba o ulice, ale wielu nie wie, że za odśnieżanie odpowiada wiele podmiotów. Drogi w naszym mieście należą do gminy, powiatu, województwa i kraju. Uliczki i chodniczki między blokami sprzątają poszczególni zarządcy i to oni mają zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców tychże bloków. Jeśli ktoś uważa, że ma przed blokiem nieodpowiednie warunki do spacerów, powinien dzwonić do spółdzielni, jeśli jest ślisko na drodze na krajówce- do podmioty odpowiedzialne za czystość na tej drodze itd. Właściciele sklepów i posesji mają zadbać o czystość przed swoimi punktami.

W Stalowej Woli drogami gminnymi i miejskimi zajmuje się MZK. Codziennie na ulice wyjeżdża 5 piaskarek, 5 traktorów, ładowarka oraz 3 ekipy ręcznie odśnieżające chodniki. Wciąż padający śnieg utrudnia skuteczną pracę. Dlatego też przed wieloma blokami mieszkańcy sami chwytają za łopaty i przystępują do ośnieżania.

Również policja w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców sprawdza, czy właściciele wielkopowierzchniowych sklepów odśnieżają dachy. W Stalowej Woli regularnie prowadzoną są prace mające na celu dbałość o bezpieczeństwo mieszkańców.

Sytuacja pogodowa ma poprawić się dopiero na weekend. Do tego czasu musimy nauczyć się z zimą.










Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~Wyborca

Jesteśmy gminą miejską, dlatego można mówić zamiennie o drogach miejskich albo gminnych. To są te same drogi.

W przypadku odśnieżania jest inaczej niż z oświetleniem ulic. Każdy zarządca zleca odśnieżanie swoich dróg każdorazowo, gdy jest taka potrzeba. Przetargi uwzględniają ceny jednorazowych usług razy ilość faktycznych zleceń.

Miasto oszczędza na odśnieżaniu i oświetleniu ulic . Moich zdaniem t przekroczyliśmy granicę minimalnego bezpieczeństa

~janek

Aja odpowiem wszystkim narzekaczom szczegolnie lemingom slowami tej ich polityczki BIENKOWSKIEJ taki mamy klimat. Njgorsze jest to ze gdziekolwiek jest nie odsniezone hejterzy oczekuja ze PAN PREZYDENT L.N. wezmie do reki lopate i wszedzie odsnierzy. Glupota i debiliz wsrod hejterow, lemingow siega zenitu. Na koniec bydlo hejtujace do odsnierznia naszego miasta albo do utylizacji.

~Ceneo

To dość nietypowa sytuacja jak na tą szerokość geograficzną że pada śnieg.