Dachowanie w rowie z wodą

Image

5 stycznia 2019 roku doszło do zdarzenia drogowego w Orliskach, wskutek którego do rowu wypełnionego wodą wpadł samochód wcześniej przewracając się na dach.

Niemal identyczne zdarzenie miało miejsce rok temu, w styczniu. Wówczas to 40- letnia kobieta „nie wyrobiła” na śliskim zakręcie i dachowała w rowie. Zdołała o własnych siłach wyjść z auta.

W sobotę, około godziny 10:10 doszło do podobnej sytuacji. Jazdę kierowcom utrudniały bardzo trudne warunki atmosferyczne. Gęsty śnieg padający od kilku godzin, śliska nawierzchnia i słaba widoczność sprawiły, że jazda samochodem nie należała do łatwych. Na pomoc mężczyźnie przybyli: OSP Gorzyce - GBA 3/29 Volvo; OSP Sokolniki - GBA Star, SLRt Renualt; ZRM; Policja. Jako, że kierujący seicento nie odniósł poważniejszych obrażeń, zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.

Zdjęcie OSP Gorzyce




Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
joleczka654

Czy naprawdę ktoś musi zginąć ,żeby pójśc po rozum do głowy???!!

mechanik1234

Pomoc Drogowa 24H/7   Zapraszam  
www.facebook. com/laweta24stalowka/

~wola

No to jemu mózg przefiltrowało nie żle. O zgrozo!!!

~qwerty

Winne są przepisy które pozwalają obok drogi budować rowy melioracyjne .Nie ma gdzie cieknąć w razie niebezpieczeństwa lub tak jak tu w czasie poślizgu .Jakby nie było tego rowu to nic by się nie stało i gość pojechał by dalej a tak to tragedia .

~greg

Nieraz taki kubeł zimnej wody na łeb jest potrzebny. Potem kierowca zaczyna logicznie myśleć.

~tola

znowu w akcji seicento, brrr Myślę, że letnich jechał a w takich warunkach daleko nie zajedzie. Dobrze, że tylko autko utopił...!

~ryszardafera

Szkoda komus kasy na usypanie niewielkiego wału ziemnego zeby auta nie wpadały do rowu.Ciekawe kiedy ktos tam sie utopi w aucie?

podpora

Fred śmiga hulajnogą a na łuku drogi hamuje swoją torba

~Edo

Fred zapewne BMW śmiga.i niczego się nie boi

~fred

Czerwone seicento. Czy to kogoś dziwi. Postrach ulic

~jeje

Pewnie zapomniał zmienić opony na zimowe. Ale trzeba jechać ile fabryka dała.