Czy w Radomyślu nad Sanem może braknąć wody?

Image

Na zewnątrz panuje upał, od dawna nie było porządnego deszczu. Przelotne opady, burze ledwo zraszają trawniki. W Radomyślu nad Sanem mieszkańcy muszą ograniczać zużycie wody.

Gmina poinformowała odbiorców wody z wodociągu publicznego Gminy Radomyśl nad Sanem, że w związku z trudną sytuacją pogodową konieczne jest czasowe ograniczenie w korzystaniu z wody z wodociągu.

- Apelujemy o nie używanie wody z wodociągu do celów innych niż socjalno- bytowe. Prosimy o nie używanie wody z wodociągu do podlewania upraw i trawników, napełniania basenów i innych zbiorników wodnych. Informujemy że nie stosowanie się do w/w zasad może spowodować pogorszenie się jakości wody, spadek ciśnienia lub spowodować przerwy w dostawie wody. Jednocześnie informujemy że nieuprawnione korzystanie z hydrantów wodnych stanowi przestępstwo i ujawnienie takich przypadków będzie skutkowało powiadomieniem organów ścigania- czytamy na stronie Gminy.

Brak wody jak widać nie grozi mieszkańcom. Trudno jednak będzie zrezygnować z podlewania upraw przy takiej pogodzie. Kilkudniowe przestój w dostarczeniu wody roślinom w przydomowych ogródkach grozi wyschnięciem i całkowity zniszczeniem plonów, chyba, że ktoś posiada własną studnię lub ma dostęp do innego ujęcia wody.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~~~~~~~~~~~~~

Problemem jest co innego - ceny wody są dość wysokie, ale niestety podobnie jak w Nisku liczniki nie plombowane... Ja jak poprosiłem o zaplombowanie licznika wody to śmiali się ze mnie że chyba za bogaty jestem... znaczy proceder jest znany ale lepiej nic z nim nie robić

~I ŁOOO

to świetnie ja ma szpica i studnie nie korzystam z wodociągu w razie czego zapraszam to poczęstuje przy okazji wszyscy którzy leja szamba na pola niech przemyślą sprawę ze teraz z ujęć typu studnia nie da się pic wody bo syf

~jasio

i małym

~jasio

no to swietna łokazja żeby podnieść ceny asz popyt wyrowna się z cienka rurka