Pożar na Poniatowskiego

Image

Do pożaru mieszkania doszło w czwartek 12 kwietnia 2018 roku, około godziny 8:15. Na miejsce wezwano straż pożarną, policję i karetkę pogotowia.

Pożar wybuchł na 1 piętrze, w bloku przy ulicy Poniatowskiego 6. Kobieta wyszła rano do sklepu. Gdy wróciła z mieszkania wydobywały się kłęby dymu. Wezwano na miejsce straż pożarną.

Okazało się, że na stole w kuchni stała podłączona do prądu maszynka do mielenia mięsa. Prawdopodobnie doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej. Spaleniu uległ głównie stół w kuchni. Kobieta, która wróciła z zakupów i weszła do mocno zadymionego mieszkania źle się poczuła. Policjanci wezwali więc karetkę pogotowia. Poszkodowanej udzielono pierwszej pomocy, a następnie odwieziono ją do stalowowolskiego szpitala.

Na miejsce zdarzenia sprowadzono policyjnych techników, którzy ustalą przyczynę powstania pożaru. Strażacy z PSP Stalowa Wola z pożarem poradzili sobie błyskawicznie. Ogień nie zdążył rozprzestrzenić się na pozostałe pomieszczenia.















Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~durnota

maszynka do mięsa nie mieliła ale włączona była(włącz sobie mózg gospodyni jesli masz)

~manukun

To wina Nadbereznego.

~kkkkk

Pożar ugasili sąsiedzi, strażacy dotarli później.

~kkkkk

Pożar ugasili sąsiedzi, strażacy dotarli później.

~kkkkk

Pożar ugasili sąsiedzi, strażacy dotarli później.

~kkkkk

Pożar ugasili sąsiedzi, strażacy dotarli później.

~Marcelina

Przy okazji apel do wszystkich mieszkańców w budynkach wielorodzinnych i piętrowych. Proszę nie wyrzucać niedopałków papierosów przez okna i balkony bowiem były już w mieście przypadki zaprószenia ognia od niedopałków na niższych kondygnacjach

~do do login

Lepper tez prawdopodobnie popelnil samobojstwo

~Do login

Trzeba umieć czytac ze zrozumieniem i nie być gimbusem. Wyjaśnie Ci zatem...
Otóż pisze "prawdopodobnie" zwarcie, ale ktoś mógł się włamac do domu i podpalić udając, że to zwarcie, mogła od kucheni pójść iskra, bo może coś sie gotowało, tego nie wiemy, mógł zostac papieros pozostawiony. Na początku się przypuszcza wiec masz "prawdopodobnie" i napisali ze przyczyny ustalone dopiero będą, inaczej w ogóle nikt by sobie głowy nie zawracał po podpaleniach, po morderstwach, wstepnie by ustalili i po sprawie. Nikt by nie poszedł siedzieć. Wszystko więc ma swoją kolejnośc i czas i to jest bardzo dobrze.
Więc najpierw przeczytaj tekst, później przemyśl, a później zabieraj głos. To nie jest analiza policyjna śledztwa, tylko artykuł, więc masz podane opcje, a słowo "prawdopodobnie" daje nam, czytelnikom prawdopodobną przyczyne pożaru

~login

1.Okazało się, że na stole w kuchni stała podłączona do prądu maszynka do mielenia mięsa. Prawdopodobnie doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej.

2.Na miejsce zdarzenia sprowadzono policyjnych techników, którzy ustalą przyczynę powstania pożaru.

kto to pisze te artykuły ale padaka xD