W Pniowie powstanie Dom Seniora

Image

Wojewoda Podkarpacki Ewa Leniart podpisała umowę z wójtem Janem Pyrkoszem na utworzenie dziennego domu pobytu w ramach rządowego programu „Senior+” w Pniowie. Wcześniej zawarta została umowa o partnerstwie i współfinansowaniu zadania z Caritasem Diecezji Sandomierskiej.

Gmina otrzyma z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej 295 tys. zł., natomiast Caritas, reprezentowany przez ks. dyr. Bogusława Pituchę, przekaże 130 tys. zł. Ze strony gminy umowę także podpisał wójt Jan Pyrkosz.

Przedsięwzięcie polega na utworzeniu i wyposażeniu dziennego domu „Senior +” w Pniowie. W tym celu zaadaptowana zostanie zabytkowa plebania w Pniowie. W związku z tym, że obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, należy uzyskać pozwolenie na budowę. Pozytywna opinię co zakresu planowanych robót wydał już wojewódzki konserwator zabytków. Po wykonaniu dokumentacji projektowej gmina dokona wyboru wykonawcy robót w postępowaniu przetargowym. Oprócz prac remontowych przewidziana jest także budowa miejsc parkingowych i odcinka drogi dojazdowej.

Warto podkreślić aktywny udział w przedsięwzięciu ks. Marka Mazura proboszcza parafii Pniów, który podjął starania o użyczenie Gminie budynku na potrzeby utworzenia Domu Seniora.

Placówka, przy wsparciu specjalistów, będzie prowadziła zajęcia dla 20 seniorów w zakresie m.in. rękodzielnictwa, kulinariów, kultury, rekreacji i rehabilitacji. Seniorzy będą mogli aktywnie spędzać wolny czas, a przede wszystkim będą mieli możliwość spotkania się ze swoimi rówieśnikami. Dom zapewni seniorom wsparcie oraz pomoc adekwatną do potrzeb i możliwości wynikających z wieku i stanu zdrowia, w tym wsparcie specjalistyczne.

Termin zakończenia prac remontowych zaplanowany jest na październik tego roku.

Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
~prezes

Nowy proboszcz i stara plebania,od razu,znalazła zastosowanie.Zresztą nowa,też będzie wykorzystana w znacznie szerszym zakresie niz dotychczas,bo dla jednej osoby taki "gmach" jest przesadnie za duzy.Juz roboty adaptacyjne trwaja.