Wypadek przy bramie szpitala

Image

W czwartek 8 marca 2018 roku doszło do wypadku, wskutek którego ranny został jadący skuterem mężczyzna.

Zdarzenie miało miejsce na ulicy Staszica, około godz. 15:05, na wysokości bramy wjazdowej do stalowowolskiego szpitala.

Mężczyzna jadący od strony Niska w kierunku miasta skuterem marki Honda (pojazd na stalowowolskich numerach rejestracyjnych) został potrącony przez samochód marki Volkswagen Passat (rejestracja niżańska). Kierujący autem skręcał z ulicy Staszica w bramę szpitalną i nie zauważył motocyklisty. Mężczyzna upadł na ziemię dodatkowo odbijając się od innego auta (Renault Clio RST).

Na miejscu po chwili stawiła się karetka pogotowia i patrol policyjny. Mężczyznę odwieziono do szpitala.

Materiał video




Komentarze

Dodaj swój komentarz

By sprawdzić czy nie jesteś bootem, wpisz wynik działania: 1 + 1 =
pawcio1972ra

I czyja wina?Auto skręcało do szpitala poprzez zostawione miejsce przez stojàce na czerwonym świetle pojazdy a motocyklista omijał te pojazdy, defakto przekraczając linię ciągłą.

~stalowa

Dzisiaj tam wyłączyli światła (pewnie na dłużej, jak na górce), dopiero będzie się działo. Ci od Niska pędzą z dużą prędkością, jechać od Żwirki na Ofiar Katynia będzie sztuką (i odwrotnie w godzinach szczytu). Teraz korek jest od ronda Pileckiego, żeby skręcić w stronę Niska. Ciekawe, gdzie będzie się kończył. Oczywiście nie kierują ruchem.

~alfa

Wstydź się Ewka i tobie podobni, kiedy były wypadki lub kolizje z udziałem RST to siedziałaś cicho. Typowe polskie zachowanie, ja wiem najlepiej, ja się na wszystkim znam. Trochę takich podpuścić, przekonać do nieprawdy i mamy to co mamy : Polak Polakowi wilkiem. A kim się najlepiej rządzi? Skłóconą bracią. Nie śmiej się ..... itd., przysłowia są mądrością narodów.

~jkl

Motorki mają tą wadę, że wypadkowe są.

~siwy

zaczyna sie sezon wiosenny umiech

~Kosmitier

@xXx

Masz rację. W pełni rozumiem procedury o których piszesz... nie będe kwestionował tego czy zamknięcie jednego pasa było w tej sytuacji konieczne czy nie. Ale zawsze można to lepiej zorganizować aby było to mniej uciążliwe dla ludzi... szczególnie w godzinach szczytu.

Zawsze można to lepiej zorganizować... ale po co... skoro im się nie chce.. i mogą.

~Maniek

@xXx
To ile może trwać kwalifikowanie skoro wyjeżdżałem że szpitala o 16:30 i dalej wszystko leżało?

~Anka

Proszę o skontaktowanie się ze mną rodzinę potrąconego motocyklisty. Chciałabym przekazać pewne informacje. Mój kontakt: akania987_(at)_gmial.com

~Motocyklista

~potato5000 twój komentarz żałosny, pomyśl,że to czyjaś pasja a że Janusz z Passata nie wie jak jeździć to nie wina motocyklisty. Poza tym radzę się doszkolić, ponieważ "dawcą" może zostać każdy. Nazywanie motocyklistów "dawcami" wskazuje na twoje żałosne i zaściankowe myślenie. Pozdrawiam!

~Luk

Tych co piszą te artykuły o wypadkach, podnieca chyba jak napiszą że pojazd na "rni", "rst" i że zaraz w komentarzach zacznie się fala chejtu z jednej i drugiej strony

~xXx

Do kosmitier:
Też tak bym powiedział, bo sam jechałem tamtedy. Niestety nie masz racji. Mają obowiazek zabezpieczyć miejsce i czekać do czasu aż okaże się czy mogą zakwalifikować zderzenie jako kolizje. Jeśli jako wypadek to muszą zrobic oględziny. Dlatego nie można przestawiać pojazdów. Jednakże zdarzają się ewenementy zostawiając auta na środku alei bo mieli stłuczke... Wtedy tokretynizm. Tutaj dobrze się zachowali wszyscy.

~wow

brawo dla RNI tłuc tych ze stalówki

~milicjant

Rni i wszystko jasne kto winny@!!!!!!!!!!!!

~potato5000

zaczyna się. Dawcy wypychają swoje sprzęty z garaży.

~potato5000

zaczyna się. Dawcy wypychają swoje sprzęty z garaży.

~ewka

RNI rozbijam nawet idiotów

~ewka

RNI rozbijam nawet idiotów

~moto125

Motocykl biegowy o pojemności 125 to nie skuter nawet mimo malych rozmoarow tego modelu
a jego wlasciciela pozdrawiam, bardzo ladny motorek, często widuję na ulicacy, szybkiego powrotu do zdrowia życzę umiech

Kosmitier

Wypadek wypadkiem, ale oczywiście panowie/królowie policjanci z nieoznakowanej meganki muszą pokazywać na każdym kroku, że oni to WŁADZA.
Postawili tego szrota na środku drogi i zadowoleni... widzą że korek się zrobił aż po McDonalda bo o 15 i 16 ludzie z pracy wracają, ale oni oczywiście nic sobie z tego nie robią... BO MOGĄ!