Get Adobe Flash player

Spotkanie z poetami

Opublikowano: 16  Lutego  2018

W Spółdzielczym Domu Kultury odbyło się piąte spotkanie z cyklu "Rozmowy Wierszami", na którym zaprezentowano twórczość poetów ze Stowarzyszenia Literackiego Witryna: Kazimierza Lindy oraz Krzysztofa Kwasiżura.

Kazimierz Linda to postać dobrze znana w Stalowej Woli wśród literatów. Jest wiceprezesem Stowarzyszenia Literackiego „Witryna”, poetą i satyrykiem. Ostatnio gościł w naszym studiu opowiadając czytelnikom o swojej pracy i życiu. Na swoim koncie ma 130 książek poetyckich, prozatorskich, utworów dramatycznych i antologii poetyckich, w tym 46 debiutów książkowych. To znany i ceniony w środowisku literackim poeta, ale również promotor młodych talentów.

Drugim poetą, z którego twórczością mogli się dziś zapoznać uczestnicy spotkania był Krzysztof Kwasiżur. Pochodzi z Przemyśla, a z SL Witryna jest związany od około 1,5 roku. Jest to poeta młodego pokolenia, prozaik, krytyk literacki (specjalizacja - poezja), felietonista. Jest członkiem grupy poetyckiej Centrum Kulturalnego w Przemyślu, autorem pięciu tomików i zbiorów poezji, a także wielu publikacji w czasopismach społeczno- kulturalnych i literackich.

Spotkanie odbywało się na zasadzie rozmów między dwoma poetami. Pytania i odpowiedzi były udzielane wierszem.

- Spotkanie ma na celu prezentację wierszy, którymi poeci rozmawiają ze sobą. Wierszy podobnie dobranych tematycznie, może to być miłość, może być życie bądź inny podobny temat, o którym piszą autorzy- mówi Agnieszka Bulicz ze Stowarzyszenia Witryna.

Każdy wieczór z poezją wygląda nieco inaczej. Czasem poruszane są sprawy poważne, innym razem króluje satyra. Ze względu na to, że taki sposób spotkań spotkał się z dużym zainteresowaniem słuchaczy planowe są kolejne "Rozmowy Wierszami". Poprzednie wieczorki odbywały się średnio raz na pół roku.

Piątkowy wieczór z poezją uświetnił występ akordeonowy Pawła Żurawskiego.
























 


Komentarze

Strona: 1/1 Wyświetlaj po:

~Witryna
Niestety, jest właśnie tak, jak napisałam. Oczywiście, że wysyłamy - zawsze i do wszystkich (tv, gazety, portale, radio). Ale nie każde medium publikuje info o wydarzeniach za darmo. Niektóre ignorują nas w ogóle, inne zamieszczają tylko część wydarzeń, sprawiając tym mylne wrażenie wśród odbiorców, że informują o wszystkich naszych wydarzeniach. Plakaty na mieście również kosztują. I to słono. Mieszkańcy, którzy nigdy nie zetknęli się z potrzebą reklamy wydarzenia nawet nie zdają sobie sprawy, że nie wystarczy wysłać pełnej informacji, gdzie trzeba. Wiele lokalnych mediów informuje jedynie o tym o czym chce, a nie o tym o czym wie. Co jest samo w sobie dziwne - ich rola jest przecież inna. Niezawodny jest jedynie facebook, bo on nie wybiera, które wydarzenia zaakceptuje. Ma jednak niewielki zasięg, bo i wiele osób potencjalnie zainteresowanych naszymi imprezami facebooka nie ma albo rzadko na niego zagląda.
Dodano: 19  Lutego  2018  09:35:27
~Witryna
Niestety, jest właśnie tak, jak napisałam. Oczywiście, że wysyłamy - zawsze i do wszystkich (tv, gazety, portale, radio). Ale nie każde medium publikuje info o wydarzeniach za darmo. Niektóre ignorują nas w ogóle, inne zamieszczają tylko część wydarzeń, sprawiając tym mylne wrażenie wśród odbiorców, że informują o wszystkich naszych wydarzeniach. Plakaty na mieście również kosztują. I to słono. Mieszkańcy, którzy nigdy nie zetknęli się z potrzebą reklamy wydarzenia nawet nie zdają sobie sprawy, że nie wystarczy wysłać pełnej informacji, gdzie trzeba. Wiele lokalnych mediów informuje jedynie o tym o czym chce, a nie o tym o czym wie. Co jest samo w sobie dziwne - ich rola jest przecież inna. Niezawodny jest jedynie facebook, bo on nie wybiera, które wydarzenia zaakceptuje. Ma jednak niewielki zasięg, bo i wiele osób potencjalnie zainteresowanych naszymi imprezami facebooka nie ma albo rzadko na niego zagląda.
Dodano: 19  Lutego  2018  09:35:24
~@Witryna
No, no. Nie całkiem jest tak jak piszesz. Czy ktoś od was wysyła do lokalnych mediów informacje o takich wydarzeniach? Nie wszystko "kosztuje". Sama o tym dowiedziałam się z jednej z lokalnych gazet i żałuję że nie było mnie w Stalowej Woli.
Dodano: 18  Lutego  2018  22:49:02
~Witryna
Szanowni Państwo, bardzo cieszymy się, że jest tak duże zainteresowanie Rozmowami wierszami. Będziemy się starać organizować je częściej, jednak nie wszystko od nas zależy - wbrew pozorom ustalenie terminu pasującego dwóm poetom i lokalowi wcale nie jest takie łatwe umiech Ale są dla nas Państwo motywacją, zatem będziemy się starać umiech Reklama niestety w małym stopniu od nas zależy. Jesteśmy organizacją non-profit, nie stać nas na opłacenie takowej, a zatem możemy tylko liczyć na przychylność lokalnych mediów smiech2 Zachęcamy do śledzenia naszej strony (można znaleźć w wyszukiwarce, nie mogę jej tutaj zamieścić), a kto ma facebooka - fanpage'a. Można również wysłać do nas maila (dostępny na stronie), by dopisać Państwa adres do listy mailingowej. Wtedy nic Państwo nie przegapią umiech
Dodano: 18  Lutego  2018  16:33:26
~Hanka
Bogu dzięki że nie było tego dziadka, miejscowego kandydata do literackiej nagrody Nobla bo by chyba zagłuszył całe spotkanie swoimi idiotycznymi wywodami.
Dodano: 17  Lutego  2018  23:46:46
Szkoda, wielka szkoda, ze tego typu spotkania sa tak malo reklamowane i odbywaja sie w bardzo kameralnym gronie.
Pani Agatko,sledze z duza uwaga Pani tworczosc, bowiem urzekla mnie ona bardzo. Prosze o wiecej.
Milo, ze Witryna zyje.
Dodano: 17  Lutego  2018  22:02:40
~siwy
2 spotkania na półrocze? nie za mało? proponuje wiecej reklamy dla tych spotkań
Dodano: 17  Lutego  2018  21:51:03
~Magnolis
Brawo Agata Linek! Trzeba więcej takich spotkań, pociągnąć młodych oraz osoby z wyższym, a nie tylko obchody rocznicowe o wojskowe przemarsz.
Dodano: 17  Lutego  2018  18:03:34
 

Pogoda:
Stalowa Wola
Sport
Edukacja
Pozostałe