Zaloguj się !

Hej kolęda, kolęda w… SANBanku

Opublikowano: 12  Stycznia  2018

Przyszli po kolędzie jak co roku. Zatańczyli, zaśpiewali, rozbawili klientów i obiecali, że zawitają ponownie już za rok. Cel tych jasełek jest szczytny…

Do kilkunastu firm i instytucji, w tym również do Nadsańskiego Banku Spółdzielczego w Stalowej Woli, dotarła Kolęda z Herodem. Niektórzy już widzieli przebierańców w latach ubiegłych. Jastkowickie jasełka odbywają się już po raz 4. Oprócz zabawy, śmiechu i karnawałowej atmosfery trzeba pamiętać o tym, że kolędnicy odwiedzając stalowowolskie firmy zbierają fundusze dla potrzebujących. Inicjatorem akcji jest Zbigniew Koczwara z synami, ale do pomysłu zapalili się różni przedsiębiorcy.

- W tych jasełkach bardzo chętnie biorą udział młodzi ludzie, ale również i starsi. Tworzymy taką zgraną pakę i sądzę, że będziemy kolędować jeszcze długo, długo, bo plany mamy do 2050 roku- mówi Zbigniew Koczwara.- Bez kolędowania świąt nie ma. Są miejscowości, gdzie nie ma kolędy, ale to są takie półświęta. Kolęda jest takim dopełnieniem. Te święta dzięki niej wyglądają tak, jak wyglądały 50, 100 lat temu.

W przedstawieniu udział bierze 13 mężczyzn. Gospodarz dzisiejszego wydarzenia, prezes SANBanku, zawsze serdecznie wita kolędników.

- To już nasza stała tradycja. Jeżeli są tacy kolędnicy, tak przygotowani i mają świetny program, to dlaczego mamy ich nie przyjąć? Jest to dla nas duża satysfakcja i nie tylko dla nas, ale i dla naszych klientów, że odwiedzają nasz bank. Czujemy się zaszczyceni, bo przecież nie wszystkie instytucje mogą ich przyjąć. Dla nas to też satysfakcja, że wiedząc jaki jest cel kolędowania- cel charytatywny- kolęda u nas wpłynie na to, że ten cel dzięki nam będzie w jakimś stopniu zaspokojony. Gratulujemy też chęci działania, pomysłu, bo ta tradycja jednak powinna zostać w pamięci. Kiedyś chodziło się po kolędzie, odwiedzało rodziny. Pamiętam z dzieciństwa jak sam chodziłem po kolędzie. To jest wspaniała tradycja i godna naśladowania- mówi prezes Nadsańskiego Banku Spółdzielczego Stanisław Kłapeć.

SANBank od lat wspiera lokalne inicjatywy, promuje i pomaga sportowcom, wspiera naukę i kulturę. Tego Banku nie brakuje na koncertach, piknikach charytatywnych, zawodach sportowych. Bank ten, jak przystało na lokalną instytucję, zawsze jest blisko mieszkańców regionu.

- Bank jest znany z wielu akcji charytatywnych, społecznościowych. Na wsparcie potrzebujących przeznaczamy pewne środki. Katalog działań jest dość obszerny. Każda podobna inicjatywa w mieście odbywa się z naszym udziałem. Daje nam to satysfakcję, że możemy się dzielić z potrzebującymi. Myślę, że będziemy na tym polu działać dopóki taka będzie potrzeba- mówi Stanisław Kłapeć.

artykuł sponsorowany











































 


Komentarze

Strona: 1/1 Wyświetlaj po:

Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.
 

Pogoda:
Stalowa Wola
Sport
Edukacja
Pozostałe