Zaloguj się !
Get Adobe Flash player

Dołącz do Szlachetnej Paczki

Opublikowano: 20  Listopada  2017

335 rodzin z województwa podkarpackiego, 14 rodzin ze Stalowej Woli i okolic czeka na naszą pomoc. Szlachetna Paczka znów działa, by nieść radość i ulgę potrzebującym…

Szlachetna Paczka od 2001 roku łączy biednych i bogatych, wydobywając z ludzi to, co najpiękniejsze. Chodzi o to, by realizować ideę mądrej pomocy – przekazując potrzebującym pomoc materialną, pomagając tylko tym, którzy walczą o to, aby wyjść z biedy.

Jak to działa?

Wchodząc na stronę: https://www.szlac(...)position w kolejnych krokach można wybrać rodzinę, dla której chce się przygotować pomoc. Najpierw trzeba zapoznać się z opisem historii konkretnej rodziny oraz listą jej potrzeb. Lista została przygotowana przez wolontariusza Szlachetnej Paczki podczas spotkań z rodziną w potrzebie. Darczyńca może teraz odpowiedzieć na te potrzeby przygotowując swoją paczkę. Paczka to siła spotkania. Paczka to bliskość darczyńców i wolontariuszy z rodzinami w potrzebie.

Kto potrzebuje naszej pomocy?

Wśród potrzebujących są między innymi: Pan Tadeusz (64 l.), który mieszka wraz ze swoim bratem Kazimierzem (81 l.) oraz siostrzenicą Jadwigą (57 l.). Pan Tadeusz od kilku lat sprawuje opiekę nad swoim niepełnosprawnym i ubezwłasnowolnionym bratem Kazimierzem sam będąc chorym (m.in. nabawił się przepukliny dźwigając brata). Rodzina utrzymuje się wyłącznie z rent chorobowych (łącznie 1.610 zł) oraz z zasiłku stałego Pani Jadwigi (604 zł). Głowa rodziny marzy o pracy, jest złotą rączką i sam dokonuje wielu napraw. Bardzo chciałaby podjąć pracę, aby poprawić warunki bytowe rodziny. Do najważniejszych potrzeb rodziny Pan Tadeusz zalicza piecyk z podkową, dzięki któremu nie musiałby już grzać wody w garnkach. W znacznym stopniu ułatwiłoby to kąpanie niepełnosprawnego brata. Rodzina będzie również wdzięczna za ubrania i obuwie zimowe, ponieważ te które posiadają są już bardzo zniszczone i nieprzystosowane do warunków zimowych.

Pani Ewelina (21 l.) wspólnie z panem Damianem (23 l.) wychowują swojego syna Kubusia (3 l.). Pani Ewelina od urodzenia jest osobą niepełnosprawną. Ma duże problemy z poruszaniem się. Pomimo tego, opiekuje się swoim synkiem i prowadzi gospodarstwo domowe. Pan Damian pracuje i stara się jak może, aby utrzymać rodzinę. Jednak, pomimo dużych starań rodzina boryka się z dużymi problemami finansowymi. Pani Ewelina marzy o podjęciu pracy, jednak w związku ze swoją niepełnosprawnością ma pewne ograniczenia. Chcąc zwiększyć swoje szanse na rynku pracy, rozpoczęła dalszą naukę w szkole policealnej. Wśród najważniejszych potrzeb pani Ewelina i pan Damian wskazują środki czystości. Są to produkty, na które rodzinie często brakuje pieniędzy. Bardzo ważny dla rodziny jest również węgiel. Obawiają się, że nie będą mogli pozwolić sobie na jego zakup. Pani Ewelina byłaby również wdzięczna za buty dla Kubusia.

Pani Renata (43 l.) wraz z mężem Krzysztofem (51 l.) wychowują czterech synów - Kamila (23 l.), Pawła (21 l.), Michała (18 l.), Bartłomieja (8 l.) oraz córkę Jadwigę (15 l.). Pan Krzysztof posiadał stałą pracę jako murarz, co było źródłem stałego dochodu rodziny. Sytuacja materialna rodziny uległa pogorszeniu po przejęciu gospodarstwa po rodzicach mężczyzny. Pan Krzysztof został zmuszony do rezygnacji z pracy zawodowej. W prowadzeniu gospodarstwa rolnego pomagają mu żona Renata i syn Paweł. Rodzina codziennie zmaga się z przeciwnościami losu, ponieważ dwaj synowie są ciężko chorzy (choroba nowotworowa, ciężka wada wzroku). Głównym źródłem utrzymania jest gospodarstwo, którego prowadzenie jest nisko opłacalne. Wszystkie dzieci są bardzo zaangażowane w pomoc rodzicom. Syn Kamil, który jest studentem, dodatkowo podjął pracę zarobkową jako pomoc kucharza. Otrzymaną wypłatę przeznacza na zaspokajanie potrzeb rodziny. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania oraz zakupu leków, miesięczny dochód rodziny na osobę wynosi 283 zł. Małżeństwo jest bardzo dumne ze swoich dzieci. Pomimo nieszczęścia jakie ich spotkało- poważne choroby synów, atmosfera w rodzinie jest bardzo ciepła. Widać silną wieź między rodzicami i dziećmi. Rodzice starają się zmienić warunki bytowe, aby dzieciom niczego nie brakowało. Pragną godnych warunków do rozwoju i nauki swoich pociech. Dzieci są niezwykle pracowite, wspierają rodziców i siebie nawzajem. Wśród najważniejszych potrzeb rodzice wymieniają odzież, obuwie i środki czystości. Rodziny nie stać na zaspokojenie wszystkich potrzeb. Ponadto rodzina jest liczna, więc w gospodarstwie zużywana jest duża ilość środków czystości.

Pani Renata (33 l.) samotnie wychowuje syna Dominika (9 l.). Rodzina od zawsze boryka się z problemami mieszkaniowymi. Pani Renata nie może liczyć na wsparcie z zewnątrz, sama musi ponosić konsekwencje błędów swojej najbliższej rodziny. Jej mieszkanie zostało zadłużone przez ojca, a Pani Renata podjęła się samodzielnej spłaty długu. Niestety jej skromne dochody finansowe wpłynęły na brak poczucia bezpieczeństwa rodziny, która nie jest w stanie odpowiednio zaspokoić swoje podstawowe potrzeby. Ojciec chłopca nie utrzymuje kontaktów z synem. Kobieta pomimo niepełnosprawności- dyskopatii, ciężko pracuje jako pomoc kucharza, dodatkowo dorabiając przy sprzątaniu mieszkań. Rodzina utrzymuje się z niewielkiej pensji Pani Renaty, alimentów i zasiłku 500 plus (łącznie: 1600 zł.). Najważniejszymi potrzebami rodziny są buty i ubranie dla Dominika. Matki nie stać na zapewnienie synowi wszystkich potrzeb. Będzie również wdzięczna za nową kołdrę.

Pani Irena (65 l.) i pan Tadeusz (70 l.) sprawują opiekę nad niepełnosprawnym synem Adamem (41 l.). Rodzina, to starsze, schorowane małżeństwo. Wychowali trójkę, dziś dorosłych, posiadających swoje rodziny dzieci. Pani Irena i Pan Tadeusz od 41 lat troszczą się o niepełnosprawnego syna, który cierpi na porażenie mózgowe i jest niewidomy. Opieka przychodzi im z coraz większym trudem, gdyż rodziców trapią choroby właściwie dla seniorów. Ponadto często spotykają się z brakiem zrozumienia ze strony instytucji i osób, które mimo obietnic pomocy, często ich nie dotrzymywały. Aktualnie rodzina utrzymuje się z emerytury pana Tadeusza oraz renty pani Ireny i pana Adam. Miesięczny dochód na jednego członka rodziny – po odliczeniu kosztów utrzymania i leczenia wynoszących łącznie 1580 zł, oscyluje wokół kwoty 473 zł. Pomimo trudnego losu, upokorzeń spotykanych na życiowej drodze, małżonkowie zachowali pogodę ducha. Pani Irena każdego dnia walczy o zdrowie i lepszy los dla syna i męża. Wśród najpilniejszych potrzeb pani Irena wymienia radio dla syna, które stanowi dla niego jedyną rozrywkę, a dotychczasowe często psuje się. Rodzina będzie też wdzięczna za małą termę ogrzewającą wodę (użytkowana obecnie ze względu na zły stan, nie nadaje się do użytku) oraz za środki czystości.

Pan Mariusz (45 l.) wraz z żoną Beatą (47 l.), wychowują syna Rafała (9 l.). Rodzina radziła sobie dobrze, dopóki pani Beata była w pełni zdrowa, a jej mąż pracował. Trudności rozpoczęły się wtedy, kiedy żona straciła wzrok. Sytuacja ta wymusiła na panu Mariuszu rezygnację z pracy i konieczność opieki nad rodziną. Syn Rafał również boryka się z problemami zdrowotnymi, choruje na astmę i alergię, co generuje duże wydatki na lekarstwa. Jedyne dochody rodziny to świadczenie pielęgnacyjne i wsparcie w programie "Rodzina 500 plus" (łącznie: 1904 zł). Miesięczny dochód na jednego członka rodziny, po odliczeniu kosztów leczenia i utrzymania mieszkania, wynosi 367 zł. Pan Mariusz jest "złotą rączką" i samoukiem, dzięki czemu potrafi samodzielnie reperować wszelkie zepsute urządzenia i przedmioty. Najważniejsza potrzeba rodziny to lodówka, ponieważ obecna jest w bardzo złym stanie, a małżeństwo nie może sobie pozwolić na zakup nowej. Rodzina będzie również wdzięczna za odzież zimową oraz pościel. Są to produkty niezwykle potrzebne w nadchodzącym okresie zimowym, a to zbyt duże wydatki na budżet rodziny.

Więcej o rodzinach tych i innych, które potrzebują pomocy można przeczytać na stronie Szlachetnej Paczki…

 


Komentarze

Strona: 1/1 Wyświetlaj po:

Super sprawa!
Dodano: 22  Listopada  2017  14:05:16
 

Pogoda:
Stalowa Wola
Sport
Edukacja
Pozostałe